Dodaj do ulubionych

Osrodek odwykowy nad morzem ZBORU !

01.02.06, 10:00
Czy ktoś coś wie na temat tego ośrodka, moja znajoma posłała tam brata na
odwyk, bo jej wujek (ze ZBORU) załatwił a teraz martwi się o brata , jest tam
dwa tyg. i dzwoni jakiś zmieniony, spokojny, wyciszony, nie ten sam, a co
będzie za rok ? ma tam być rok.
Co to jest ten ZBOR ?
Edytor zaawansowany
  • kamajkore 01.02.06, 15:08
    no tak... haloperidolu mu zadali wink
  • nangaparbat3 01.02.06, 15:45
    patrycja62 napisała:

    > Czy ktoś coś wie na temat tego ośrodka, moja znajoma posłała tam brata na
    > odwyk, bo jej wujek (ze ZBORU) załatwił a teraz martwi się o brata , jest tam
    > dwa tyg. i dzwoni jakiś zmieniony, spokojny, wyciszony, nie ten sam, a co
    > będzie za rok ? ma tam być rok.
    > Co to jest ten ZBOR ?

    zbor to nie jest nic. "Zboru" - dopełniacz l. poj. od rzeczownika "zbór". A
    zbór to po prostu kościół (w znaczeniu wspólnoty wiernych) tylko protestancki.
    Więc dowiedz się, do jakiego zboru wujek należy.
    I nie martw się na zapas.


    --
    Los działa powoli i nikt nie wie, które z naszych przypadkowych czynów
    zakiełkują i rozrosną się jak drzewa.
  • nangaparbat3 01.02.06, 15:47
    Może bardziej precyzyjnie byłoby "parafia", nie kościół, ale cały czas w
    znaczeniu wspólnoty, jakkolwiek dawniej mówiono tez tak na świątynię
    protestancką.
    --
    Los działa powoli i nikt nie wie, które z naszych przypadkowych czynów
    zakiełkują i rozrosną się jak drzewa.
  • patrycja62 01.02.06, 15:51
    nie wiem dokładnie do jakiego , wiem ,że chodzi na Malczewskiego w Warszawie
    obok komendy jest taki budynek o nazwie - społeczność chrześcijańska
  • nangaparbat3 01.02.06, 19:16
    patrycja62 napisała:

    > nie wiem dokładnie do jakiego , wiem ,że chodzi na Malczewskiego w Warszawie
    > obok komendy jest taki budynek o nazwie - społeczność chrześcijańska
    No i dobrze, nawet jak się uzależni od modlenia to lepiej, niż gdyby miał ćpać
    czy pić (albo jedno i drugie, bo ummłodych ludzi to teraz idzie w parze).

    --
    Los działa powoli i nikt nie wie, które z naszych przypadkowych czynów
    zakiełkują i rozrosną się jak drzewa.
  • patrycja62 01.02.06, 20:54
    jeśli tylko modlenie to nie mam nic przeciwko..nawet jak się stanie taki święty
    jak wujek, ale tyle się teraz czyta o sektach i ich metodach w pozyskiwaniu
    wiernych .....
  • billy.the.kid 01.02.06, 21:15
    wódeczka jakos sympatyczniejszym nałogiem od religianctwa.
  • jack71 21.03.06, 23:27
    patrycja62 napisała:

    > Czy ktoś coś wie na temat tego ośrodka, moja znajoma posłała tam brata na
    > odwyk, bo jej wujek (ze ZBORU) załatwił a teraz martwi się o brata , jest tam
    > dwa tyg. i dzwoni jakiś zmieniony, spokojny, wyciszony, nie ten sam, a co
    > będzie za rok ? ma tam być rok.
    > Co to jest ten ZBOR ?
    ok

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka