Dodaj do ulubionych

UWAGA Oasis Tours koszmar!!!

IP: 41.224.121.* 14.08.10, 20:05
Znajduje sie wlasnie z grupa okolo 60 oszukanych Polakow w hotelu Yasmine Beach w Hammamecie. Zostalismy tu przywiezieni siłą bez naszej zgody. Wszyscy wykupowalismy wycieczke do Caribbean World Hammamet. Po wylądowaniu w Tunisie o 2.30 w nocy poinformowano nas, że w Caribbean niestety brakło miejsc i muszą nas zawieźć gdzie indziej. Hotel do ktorego nas przywieziono odbiega zupełnie od oferty, ktora zakupilismy (nie ma aquaparku i bezposredniego dostepu do plazy). Musimy tu przebywać wbrew naszej woli, o powrocie do kraju nie ma mowy. Pani rezydent Monika K. nie potrafiła podać przyczyny braku miejsc w hotelu docelowym i oświadczyła, że nie będzie z nami dyskutować. Nie zaproponowano nam żadnej alternatywy poza ofertą spedzenia 1 dnia z obiadem w hotelu Caribbean World, ktorym mielismy spedzic wakacje z opcja all inclusive. Po powrocie zamierzamy wnosić pozwy do sądu na biuro Oasis Tours, ale kto nam odda stracone wakacje i nerwy.
Edytor zaawansowany
  • Gość: Anq27 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.10, 00:01
    Faktycznie chamstwo. Rodzina wróciła kilka dni temu i byli zakwaterowani w
    Caribbean więc chyba teraz coś się zaczęło dziać nie tak...
  • Gość: xyz IP: *.tktelekom.pl 20.08.10, 12:49
    Po dwóch dniach szarpania sie z panią rezydentką 3 rodziny zostały przewiezione
    taksówkami do caribbean. Dodatkowa atrakcja jest taka, że hotel cw hammamet
    który w ofercie oasis jest 4 gwiazdkowy ma lokalna kategorie ***+ Warunki w
    pokojach sa fatalne. Jak juz ktos pisal miejsca w hotelu były tylko trzeba było
    obsadzić też Yasmine Beach, bo nie ma na niego chętnych. Jak się okazuje inne
    Caribbeany też wyglądają tylko ładnie na stronach i w ofertach oasisu -
    przestrzegam przed pokojami jesli komus na tym zalezy.

    UWAŻAJCIE CO KUPUJECIE i broń Boże Oasis - jeśli nie chcecie sie szarpać na
    wypoczynku!!!
  • Gość: niunia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.10, 14:34
    zgadzam sie pokoje fatalne syf brud kleila sie pogloga od cekolu albo nie
    wiadomo czego sami wyrwalismy pokojowce miotle zeby zamiesc ten syf a widzac to
    pani nadzorujaca pogonila te swoje podopieczne hotel ma 3 gwiazdki a syf
    wskazuje na 2
  • kkk 24.08.10, 10:30
    Byłąm z Oasis w tamtym roku w tunezji, byłam baaardzo zadowolona
    zwlaszcza z hotelu :)
    Byłam w Thalassa vil. Skanes, taki sobie wybrałam, hotel świetny (ma
    go tez w ofercie Neckerman), nie miałam zastrzezeń ze str. biura.
  • Gość: df IP: *.chello.pl 24.08.10, 22:06
    UFFF,
    jakie ja miałam szczęście. Wykupiłam wczasy w Carribean World- już
    od początku było podejrzane, iż najpierw w ciągu 24 h musiałam
    wpłacić 100% kwoty, a dopiero póżniej biuro Oasis... weryfikowało
    ofertę. Hotel na folderach mi się podobał, więc zaryzykowałam. Potem
    dopiero poczytałam kilkanaście opinii nt. opisywanego tu biura- same
    negatywne. Zaczełam być upierdliwa- mailowo i telefonicznie
    upewniałam się czy na pewno otrzymam ten a nie inny hotel- mieli
    mnie poinformować po 48 godzinach, sama dobijałam się o informację.
    Okazało się po 4 dniach, iz hotelu jednak nie będzie ( na moje
    szczęście dzisiaj myślę) i oczywiście padały oferty nie do
    odrzucenia. Kategorycznie zażądałam zwrotu pieniędzy. Trwało to 2
    tygodnie- chyba z 10 telefonów w tym czasie do biura gdzie mnie
    odsyłano od jednego numeru do drugiego, ale uff- oddali kasę. Dodsm,
    iż była to oferta last minute i gdyby nie dodatkowe środki, kasa
    byłaby zamrożona w Oasis na koncie, a moja rodzina zostałaby na
    lodzie albo byśmy musieli przyjąć ich ofertę alternatywną.
    To nauczka na przyszłość- nigdy nie wpłacać 100% kasy przed
    potwierdzeniem rezerwacji. Mój urlop się udał- w Egipie z innym
    biurem, ale tam też spotkałam niezadowolone panie właśnie z Oasis
    Tours, które trafiły do hotelu, którego nie zamawiały i nikt z biura
    nie miał zamiaru z nimi dyskutować. Nigdy nie skorZystam z oferty
    tego biura, zbyt wielu ludzi oszukali.
  • Gość: oszukany IP: *.tktelekom.pl 24.08.10, 22:52
    No dobrze pytanie tylko, jak wygląda to w innych biurach... czy też sobie
    pozwalają na taki proceder? I niech mi ktoś mądry wytłumaczy, jak to możliwe, że
    takie pseudo biuro podróży masowo oszukuje klientów i normalnie działa - na czym
    to polega? Uznają ludziom reklamacje? wygrywają sprawy sądowe? Czy może to
    ludzie nie mają żadnych roszczeń i wracają zadowoleni, choć przewieźli ich po
    Tunezji jak worek kartofli...
  • Gość: skorc IP: *.polkomtel.com.pl 25.08.10, 09:14
    Właśnie czekam na odpowiedź w sprawie reklamacji - ale z mojego
    doświadczenia z początku sierpnia - muszę przyznać że wygląda to
    dziwnie - tzn - nz początku (po zmianie hotelu) wszyscy są
    maksymalenie oburzeni - dzwonią krzyczą itd. po przewiezieniu do
    docelowego hotelu emocje opadają przychodzi bezczelnie uśmiechnięta
    pani rezydent i opowiada bajki jakie to spotkało nas szczęscie i że
    w nagrodę dostaniemy VIPowskie traktowanie (cokolwiek by to miało
    znaczyć - ... a w praktyce nic nie znaczy ) darmowy sejf i masaż -
    ale musimy podpisać pokwitowanie że to otrzymaliśmy - i tu o dziwo
    60 % grupy się zgadza i podpisuje wychodząc z założenia że i tak nie
    wygramy i szkoda nerwów.
    Myślę że to jest przyczyną lekceważenia klientów - gdyby z takiego
    powodu wpłynęło kilka pozwów na konkretne kwoty - biuro zaprzestało
    by takich bezczelnych praktyk.

    NA ZAKOŃCZENIE SUGERUJE WYBÓR INNEGO BIURA - OMIJAJCIE OASIS Z
    DALEKA !
  • kkk 25.08.10, 11:14
    zwróćcie uwagę że to samo pisza o innych biurach - Itaka, Tui,
    Triada, Exim, Alfa Star, San&Fun...
  • Gość: oszukany IP: *.tktelekom.pl 25.08.10, 12:14
    > zwróćcie uwagę że to samo pisza o innych biurach - Itaka, Tui,
    > Triada, Exim, Alfa Star, San&Fun...

    To znaczy, że jest ok, tak? A my mamy jakieś chore roszczenia...
    Czy to jest usprawiedliwienie, że inne biura też tak robią? Niedługo dojdziemy
    do wniosku: skoro inni kradną to ja też zacznę. Poza tym z tego, co widzę OASIS
    jest pod tym względem "najlepszy", więc nie mów mi o innych.

    Po co w ogóle wybierać hotel, skoro biuro zrobi to za nas, a przy okazji
    dostaniemy sejf albo masaż gratis.
    Strasznie bronisz OASISu bo Cie nie zrobił w konia. Jeśli byłabyś na naszym
    miejscu, mówiłabyś inaczej.
  • Gość: gladiator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.10, 15:54
    byłem z Oasisem we wrzesniu i też miałem przekwaterowanie, ale biorąc pod uwagę, że pojechałem tam na urlop to chciałem odpocząć. Kiedy reszta "polaczkowej" grupy z Oasisa zdzierała sobie gardła na kłótniach i chorych roszczeniach, ja leżałem sobie na plaży popijając drinka. Więc naprawdę nie wiem czy warto się użerać na urlopie, który nie powinien szarpać nam nerwów, czy przyjąć to co jest i cieszyć się słońcem, pieknymi widokami i ciepłym morzem. A najśmieszniejsze jest to, że hotel był wyzszy standardem niż ten, w którym mieliśmy być zakwaterowani, ale "nasi rodacy" musieli sobie p"pomarudzić" i poużywać na rezydentce.
  • Gość: Gladiator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.10, 11:20
    byłem z Oasisem we wrzesniu i też miałem przekwaterowanie, ale biorąc pod uwagę, że pojechałem tam na urlop to chciałem odpocząć. Kiedy reszta "polaczkowej" grupy z Oasisa zdzierała sobie gardła na kłótniach i chorych roszczeniach, ja leżałem sobie na plaży popijając drinka. Więc naprawdę nie wiem czy warto się użerać na urlopie, który nie powinien szarpać nam nerwów, czy przyjąć to co jest i cieszyć się słońcem, pieknymi widokami i ciepłym morzem. A najśmieszniejsze jest to, że hotel był wyzszy standardem niż ten, w którym mieliśmy być zakwaterowani, ale "nasi rodacy" musieli sobie p"pomarudzić" i poużywać na rezydentce.
  • Gość: Rafal IP: *.zghboleslaw.net 27.08.10, 10:34
    Na poczatku tego roku tez chcialem wykupic wakacje w ktoryms
    Carribenie,ceny byly zachecajace,ale znajomy z agencji turystycznej
    odradzil bo juz wiedzial o problemach z OASISEM.Nauczka na
    przeszlosc nie kupowac w niskich (promocyjnych) cenach
  • Gość: df IP: *.chello.pl 28.08.10, 09:55
    Te ceny wcale nie były takie niskie- 6992 PLN za rodzinę 2+2 za
    tydzień pobytu, a Egipt- hotel pewny i biuro też 5700 w tym samym
    terminie. Także żadne mi super ceny w Oasisie, a jakie ryzyko!
  • Gość: gość IP: 195.116.88.* 07.11.10, 17:35
    my do Egitu w 3 za 5200 niecałe, w werrsji all, i to z biura Tunezja tours i Eximu
  • Gość: tadeusz IP: *.189.223.194.skyware.pl 27.08.10, 11:40
    Wspólczuję "oszukanemu" ,że tak biuro Oasis Tours" postąpiło.
    Wybierając wczasy z tym biurem w Tunezji - jednocześnie cztając
    forum o tym biurze miałem dużo obaw ,że zmienią mi hotel. Byłem na
    wczasach z tego biura w hotelu "Skanes Serail" i wszystko było w
    porządku. Nie zmienili hotelu, bardzo merytoryczna rezydentka i
    wogóle było wspaniale. Na wczasach byłem w dniach 19.08.- 26.08.2010
    Wylot z Rzeszowa w obie strony punktualnie.
    Pozdrawiam
  • Gość: skorc IP: *.polkomtel.com.pl 27.08.10, 15:34
    ...to może po awanturach z początku sierpnia się opanowali - lub
    uznali że w tym sezonie dość ludzi oszukali (czyt. ZAROBILI
    NIEUCZCIWIE ):)
  • Gość: konio IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.10, 17:41
    A ja chciałem tylko dodać,że p. Monika jest bardzo arogancka i antypatyczna,
    skąd oni takich ludzi wogóle biorą
  • Gość: oszukany IP: *.tktelekom.pl 28.08.10, 14:07
    Jak to mówią: "właściwy człowiek na właściwym miejscu" - a swoją drogą... ile
    trzeba zarobić, żeby zrobić z siebie popychadło oszustów?
  • Gość: m-ka IP: *.142.138.21.static.telsat.wroc.pl 29.08.10, 21:56
    Panie oszukany, wypowiada się pan o osobie publicznie i nazywanie
    jej "popychadłem oszustów" przekracza wszelkie granice
    przyzwoitości !! Odrobina kultury i szacunku do drugiego człowieka,
    nie zawsze wykonujemy pracę jaką chcemy, a żyć z czegoś trzeba...
  • Gość: oszukany IP: *.tktelekom.pl 29.08.10, 23:06
    Szanowna Pani M-KA!
    Jeśli Pani nie zauważyła - nie wypowiadam się o żadnej konkretnej osobie z
    imienia i nazwiska, więc nie wiem, co Pani mi sugeruje. To w poprzednim poście
    padło imię.

    Co do przyzwoitości, to należałoby zacząć od niektórych rezydentów, którzy nie
    są przygotowani na negocjacje w trudnych warunkach i sami zachowują się często
    nieprzyzwoicie w konfrontacji z gośćmi hotelowymi.

    Z tego, co wyczytałem na forum były przypadki właśnie popychania rezydenta i
    wyzywania go. Nie uważam tego za trafne zachowanie, ale nie rozumiem, czego
    spodziewacie się po ludziach, którzy zmęczeni pracą przyjeżdżają na wypoczynek i
    zostają oszukani w perfidny sposób - współczucia, litości, wyrozumiałości?

    "Granice przyzwoitości" przekracza tutaj biuro Oasis Tours i to do nich powinna
    Pani w pierwszej kolejności mieć pretensje o brak szacunku klienta. Nie
    przekonuje mnie również uzasadnienie, że "żyć z czegoś trzeba". Ja nikogo nie
    oszukuję, a "z czegoś żyję".

    Pozdrawiam i życzę spokojnej pracy
  • Gość: skorc IP: *.polkomtel.com.pl 30.08.10, 09:41
    "żyć z czegoś trzeba" - ok - ale dlaczego usprawiedliwia Pani pracę
    dla firmy która oszukuje klientów (kradnie)
    To trochę jak paserstwo i wmawianie sobie - "cóż praca jak każda"
    Rezydenci to - w większości młodzi ludzie - jeśli w porę nie
    zrozumieją swojej sytuacji - to z czasem źle się to dla nich
    skończy...
  • Gość: m-ka IP: *.142.138.21.static.telsat.wroc.pl 30.08.10, 13:14
    Witam
    Nieusprawiedliwiam działań biura, nie popieram ich praktyk zmian
    hoteli, przekwaterowań itp. stanełam w obronie "człowieka" jako
    jednostki samej w sobie, bo niesprawiedliwym jest obarczanie winą
    osoby będącej tylko pierwiastkiem niemającym na nic wpływu, ale
    najlatwiej jest kogoś oczernić, wyżyć się bo jest pod ręką, bo tak
    łatwiej, wygodniej; nazywanie kogoś popychadłem świadczy tylko o
    kulturze osobistej- broni się pan że nie wymienił nikogo z imienia-
    ale podbił watek w którym to imię padło...
  • Gość: zniesmaczony IP: 217.173.195.* 30.08.10, 14:02
    Moniko współczuje, ale reprezentuje Pani biuro które oszukuje
    klientów obiecując im pewnien standard i zmieniając ofertę po
    przylocie na miejsce. Wydaje mi się, że nie jesteście organizacją do
    patroszenia klientów z pieniedzy, a biurem podróży. Niestety
    przykłady pokazują, że się często nie udaje. Pani chyba również nie
    lubi być oszukiwana, opluwana itd. Nie chce mi się wierzyć aby dla
    ofert Last m. nie było wiadome czy w hotelu bedą miejsca! Albo araby
    traktują Wasze biuro jako ..., lub jesteście na skraju ... i byle
    czartery wypełnić! Oszukanym klientom się nie dziwie, że są
    rozgoryczeni. Myślę że proceder ten jest dobrze przećwiczony.
    Prawnicy sklecili dobre umowy z możliwością zamiany hoteli, ale w
    dłuższej perspektywie prawnicy z umowami na wakacje nie jedżą tylko
    ludzie z pieniędzmy. O tych drugich bedzie trudno!
  • Gość: jaga IP: *.tktelekom.pl 30.08.10, 15:05
    Poza tym PANI MONIKO pani sama działa celowo na szkodę klienta i na to równiez
    są świadkowie-mogłaby sie pani czasami zastanowić co do kogo mówi...no ale jaka
    firma tacy pracownicy i nic nie pomogą tłumaczenia,że jest pani tylko
    pierwiastkiem.!
  • Gość: m-ka IP: *.142.138.21.static.telsat.wroc.pl 30.08.10, 18:14
    W roli sprostowania nie jestem panią Moniką :) ani pracownikiem w.w.
    biura- a osobą przyglądającą się dyskusji z boku.
  • Gość: agata IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.08.10, 18:52
    wlasnie wrocilam z Tunezji z oasis tours i ja nie moge zlego slowa
    powiedziec. Wszystko bylo jak nalezy, lot o czasie w obie strony,
    hotel ten co wybralismy, poprostu wakacje jak z bajki!! W tych
    wszystkich plusach jest jednak jeden minus. Fakt o Pani rezydentce
    ciezko powiedziec cokolwiek. Przez caly pobyt widzielismy ja moze ze
    2 razy ale tez nie mielismy zadnych problemow zeby potrzebowac jej
    pomocy. Rozumiem ze sa tutaj tacy ktorzy czuja sie oszukani przez
    oasis ale tez nie mozna generalizowac gdyz sa tacy ludzie jak my
    ktorzy sa usatysfakcjonowani wyjazdem. Mysle ze jesli chodzi o loty
    to niespecjalnie biuro podrozy ma na to wplyw ale juz jesli chodzi o
    zmiane hotelu to napewno tez bylabym niezle wkurzona!! Zawsze
    znajdac sie tacy co sa zadowoleni i tacy ktorzy maja mniej szczescia
    i przydarzy im sie jakas niemila niespodiznaka. Jednakze taki
    niewypal moze sie przytrafic z kazdym biurem niestety!! pozdrawiam
    tych co sa zadowoleni i tych ktorzy sie zawiedli i zycze jak
    najszybszego rozpatrzenia reklamacji.
  • Gość: jaga IP: *.tktelekom.pl 30.08.10, 20:57
    Ja natomiast uwazam,że gdyby oasis miało jakikolwiek poziom,to niezadowolonych
    byłby naprawdę niewielki procent a w grę nie wchodziłyby przekręty takie jak
    tutaj są opisywane...Myslę Agato,że miałaś po prostu szczęście,że Ciebie nie
    nabito o butelkę, ale czy o to w tym chodzi aby Ci co nie zostali oszukani
    cieszyli się z tego?Uważam,że każdy powinien być potraktowany tak jak Agata
    właśnie,bo każdy za to płaci ale niestety tych oszukanych jest zbyt dużo dlatego
    oasis to dno jak równiez rezydenci reprezentujący tę firmę-totalne dno...
  • Gość: natalia_a IP: *.as.kn.pl 30.08.10, 23:18
    wydaje mi się ze wszystkie biura robią ludzi w konia , ja właśnie wróciłam z Le
    Princa z biurem Selectours moje wakacje akurat się udały , wszystko było super ,
    ale była grupa ludzi którzy wykupili hotel Le President czy jakoś tak a tez
    trafili do Le prince( tamten był droższy ) . I widzicie ja z selectours jestem
    zadowolona bo było okej za to inna grupę selectours zrobiło w balona ( grupa 19
    osbób ) i teraz pytanie sporo nie mia miejsc w hotelu to dlaczego biura podróży
    rezerwuja tam miejsca ??? , także myślę ze każde biuro od czasu do czasu oszukuje !
  • Gość: łodzianka IP: *.teoc.pl 31.08.10, 11:14
    My akurat mieliśmy trafić i trafiliśmy do Le President.A wiekszość osob na
    spotkaniu z rezydentem jak sie okazało miała być w innych hotelach.Pozostali w
    Le President bo hotle napradw ok.Ale wcześniej ich przenosili np z Byzanca.Jenoa
    małżeństwo pofatygowałąo sie prosić o pomoc naszą ambasadę żeby załatwic sprawę
    z biurem.Ina co komu takie niespodzianki kiedy jedzie na wypoczynek
    niejednokrotnie z dzieckiem.Ktoś tu trafnie napisął że uzupeniaja luki w innych
    hotelach gdzie nie były wykupione miejsca a potem zeby im sie zbilansowało to
    skracaja ludziom pobyt no o 12 godzin i odchodzi im np koszt śniadań.My
    wyjechalismy i wczesniej juz inne biuro miało po nas puste miejsce.Kontaktują
    sie te biura między sobą ,czarteruja wcześniej samolot i nas wypychaja no bo w
    sumie 6 dni byliśmy.Z nami do Łodzi panadplanowo przylecial jeszcze 1 samolot
    tylu było turystów w sezonie( w odstepie 15 minut).Fatlane maja te praktyki i
    sztuczki.Rezydentka z tego bira co odbiera ludzi na lotnisku tez jej achowanie i
    obycie pozostawia wiele do życzenia.Szczęscie maja ci co trafia tam gdzie mieli
    trafić i a reszta zalezy od dobrego humoru na miejscu...pozdrawiam wszystkich
    urlopowiczów
  • Gość: oszukany IP: *.tktelekom.pl 31.08.10, 18:25
    Zgadzam się z Łodzianką. Powiedzcie mi jak to możliwe, że biura współpracują z
    liniami lotniczymi, innymi biurami i hotelami i potrafią "sprytnie" skrócić
    turystom pobyt, upchać ich w innych hotelach (czyli potrafią się dogadać
    praktycznie z każdym), a nie mają wpływu na rezerwacje miejsc w docelowym hotelu
    zasłaniając się overbookingiem.
  • Gość: łodzianka IP: *.teoc.pl 31.08.10, 20:07
    Oni maja to zaplanowane z góry.na spotkaniu z rezydentem nie zwracałam
    szczególnie uwagi na to jak mówił o nocnych wylotach ,chodziło o rożnicę w
    czasie między Polską a Tunezją.mieliśmy mieć wylot o 12 w czwartek a wyjazd z
    hotelu o 8 rano.tak chcieliśmy ze względu na dziecko.Żeby nie w nocy.A okazało
    się ze mamy wyjazd w środe o 23.30 a wylot o 3.45 ich lokalnego czasu.I
    dowiedzielismy się o tym o 14 w dniu wyjazdu.I myślę że rezydent o tym wiedzial
    bo kładł szczególny nacisk na te godziny wylotu podczas spotkania(później to
    skojarzyłam).I jak tu planować wyjazd w dogodnych godzinach z dzieckiem?umęczone
    było całym dniem i cała noc zarwana!Na lotnisku spotkaliśmy znajomych z innego
    biura Bee Free im tez skrócili pobyt dokładnie jak nam.I inni turyści spotkani
    na lotnisku tez mieli podobnie - część z nich miała złozyc po powrocie
    reklamacje.Awiadomo że kombinuja-podczas transferu na lotnisku w autokarze
    zabrakło miejsc dla kilku powracających i biuro musiało im wynając i zapłacic
    taksówkę i jechali za autokarem.I tak jak są miejsca w samolocie to biorą ludzi
    z Polski jak leci i jakoś to będzie na miejscu z hotelem. A potem w Tunezji
    czarteruja samoloty kontaktuja sie między soba zeby mieć komplet na pokładzie i
    jazda do Polski.Nie myśle ze to reguła ale za naszego pobytu tak to mniej więcej
    wyglądało.
  • Gość: skorc IP: *.polkomtel.com.pl 01.09.10, 10:06
    ...nie dziwi mnie to że inne biura również OSZUKUJĄ KLIENTÓW - nie
    robiły by tego gdyby nie przynosiło im to korzyści.
    Ludzie z branży turystycznej - pracujący "na obczyźnie" są ze sobą w
    bardzo dobrym kontakcie (czesto wynajmują mieszkania w tych samych
    budynkach itp.) - jesli jedni znaleźli pomysł na "dobry biznes" -
    kosztem "jeleni" którzy - trochę pokrzyczą a potem rozejdzie się to
    po kościach - to dlaczego nie mieliby z takiej okazji skorzystać ?
    Jak widać, poza grupą niezadowolonych klientów - NIKT Z TEGO
    PROCEDERU NIE CHCE PRZERWAĆ (...po prostu nie jest zainteresowany)
  • pljacek 15.09.10, 12:21
    Już przed wyjazdem nerwy. PRZESTRZEGAM!!!! Biuro znane jest z tego, że zmienia hotele. Rezerwując wyjazd 3 tygodnie temu spytałem, jak to wygląda. Otrzymałem odpowiedź, że kilka takich zamian miało miejsce w szczycie sezonu i więcej sie nie powtarzało. Córka wyjeżdża na wakacje dzisiaj a informacja o zmianie hotelu została do nas przesłana wczoraj wieczorem . Mieliśmy wybór jechać lub nie. Proszę sobie wyobrazić naszą konsternację!!
    Panienka z biura ma wszystko w du...e i nie interesuje ją jaką decyzję podejmiemy. Jedziesz albo nie!! NIGDY już nie kupię oferty z Oasis Tours. Wielka lipa i beznadzieja. Poziom obsługi pozostawia wiele do życzenia. Czekam na rozój wypadków.
  • Gość: drogi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.10, 16:08
    Mam pytanie Jacku, co taka "panienka" może ci poradzić, że zmienili wam hotel. Daja wam alternatywę, albo bierzecie hotel ze zmiany albo rezygnujecie i biura zwraca wam kasę, a co mieli wam jeszcze zaproponować? jak klienci dostają gratisy w zamian za niedogodności to też narzekają. Działając w ten sposób nigdy się nie dogodzi niezadowolonym.
  • Gość: inka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.10, 13:52
    ja co do wyboru biura i hotelu nie mam zastrzezeń, za to do
    kompetencji Pani Moniki jak najbardziej, nie rozumiem po co ona tam
    pracuje, jesli pracę swoją wykonuje z łaską, nie należę do osób
    które korzystają z pomocy rezydenta, ale ta Pani podziałała mi
    wyjątkowo na nerwach
  • Gość: jaga IP: *.tktelekom.pl 31.08.10, 21:34
    Pani Monika- osobiście bardzo zalazła mi za skórę ,narazie czekam na
    rozpatrzenie reklamacji przez oasis i od tego bedzie zalezało co zrobimy
    dalej.Mam jednak dowody na to,że działała celowo na szkodę klentów(w tym wypadku
    moja i meża i glośno o tym mówiła pozostałej części grupy-nie zamierzam tak tego
    zostawić,w końcu to ona była dla nas nie odwrotnie,choć chyba o tym albo nie
    wiedziała albo zapomniała:)
  • Gość: Waldek IP: *.adsl.inetia.pl 01.09.10, 12:54
    To co tu opisujecie to prawdziwa zgroza.Ja 6 lat temu jeden jedyny
    raz pojechałem z polskim biurem do Egiptu (Triada)i byłem w podobny
    sposób wyrolowany tzn.zamieniono nam hotel na inny , gorszy nie
    pytając nmie o zdanie , nie zwracając oczywiście różnicyNa żywca
    wmówiono , że ten hotel jest lepszy że gwiazdek ma tyle samo
    itd.Powiedzieliśmy sobie z małżonką , że nigdy więcej nie pojedziemy
    z polskim biurem na urlop za granicę i się tego trzymamy.Jeździmy z
    Niemiec , z Berlina.Nie dość , że jest taniej to nie spotkały nas
    nigdy podobne niespodzianki.U nich jest niedopomyślenia , by w
    podobny sposób oszukiwać ludzi którzy kupują imprezę.Pozatym latają
    tylko w dzień,nigdy nie leciałem w nocy a godzinę wylotu zawsze mam
    na umowie niezależnie czy kupiłem imprezę w styczniu czy w czerwcu
    na wakacje,i nigdy jeszcze sie nie zmieniła.Zawsze mieliśmy pokój za
    jaki zapłaciliśmy , hotel również.Nie ma nic gorszego jak cały rok
    czekać na urlop, zapłacić ciężko zapracowane pieniądze za imprezę i
    być wykiwanym.Z tego co wiem to praktyka niejednego polskiego biura
    niestety.
  • kkk 01.09.10, 13:04
    Waldek---widzisz miałes pecha
    Ja jezdze nie raz a 3 razy w roku (zawsze) i nie miałam takich
    problemów z polskimi biurami. Po prostu tak trafiłes.
  • Gość: jaga IP: *.tktelekom.pl 01.09.10, 13:25
    Do kkk-to życzę Ci dalej powodzenia i tak cholernego szczęścia jak do tej pory-bo skoro jeszcze nikt Cie nie wyrolował to znaczy,że jesteś w czepku urodzony(SĄDZĄC PO ILOSCI OSÓB WYROLOWANYCH)
  • Gość: moni IP: *.pascal-net.pl 01.09.10, 19:21
    Bylismy (2 rodziny) w Tunezji z tym biurem i nas na szczescie nie
    oszukano.Byliśmy bardzo zadowoleni,nawet bardziej niz z biura Sun Fun.Nie
    zamieniono nam hotelu,wszystko było zgodne z ofertą.Bylismy w hotelu Hammamet
    Garden Resort&Spa 05.08.10-12.08.10.Reszta osób pojechała do Caribbean...Jedynie
    nocny lot powrotny był meczacy,ale na lotnisku były rezydentki Oasis,Selektour i
    Itaki i widziałam ze dobrze sie spisywały.A moze było za duzo skarg i w koncu
    wzieły sie za robote?
  • Gość: skorc IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.09.10, 21:28
    ..samych przekrętów nie mogą robić bo by się w końcu ktoś
    zdenerwował...emocje trzeba "dawkować"
  • Gość: oasis fan IP: *.polkomtel.com.pl 06.09.10, 08:30
    ...czasem trzeba również coś uczciwie zrobić
  • Gość: majka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.10, 17:43
    cieszcie się wszyscy ze polecieliście z oasisem i macie wspomienia, a nie jak ja miałam leciec z tym ... selectoursem, teraz to mogę tylko pomarzyć
  • Gość: skorc IP: *.polkomtel.com.pl 16.09.10, 09:05
    zepsutego urlopu - nikt Ci niestety nie zrekompensuje (...braku urlopu - tym bardziej) ale w sumie dobrze że takie pasożyty padają - może za czas jakiś rynek turystyczny oczyści się z naciągaczy i złodziei
  • Gość: bbb IP: 212.160.103.* 16.09.10, 12:47
    bylam z Biurem Oasis 5-krotnie na wakacjach i nigdy nie zdarzyła mi sie podobna sytuacja...może dlatego, ze nie biore najtanszych ofert hoteli lub tez last minute - tylko wybieram zawsze hotele 5-gwiazdkowe, uprzednio sprawdziwszy opinie na temat danego hotelu. Co do rezydentow to nigdy nie korzystam z ich pomocy, gdyz potrafie sie sama dogadac z obsługa hotelu i nie musze korzystac z usług rezydentow. Na lokalne wycieczki jezdze we własnym zakresie .
    Wiadomo, ze rezydentami sa zazwyczaj osoby młode (studenci), ktorzy maja niewielkie pojecie o pracy rezydenta, co powinien wiedziec, jak zalatwiac pewne sprawy, nie maja sily przebicia. I nie dotyczy to tylko biura Oasis ale wiekszości biur podróży. Wiadomo, że jest to praca dla młodych, że nikt z duzym doświadczeniem, rodziną itd. za smieszne pieniadze nie bedzie sie użeral z turystami , gdzie duża częśc oczekuje ze za 1500 zł bedzie miala paalc ze złotymi klamkami i rezydenta na każde zawołanie. Zawsze smieszą mnie takie osoby, ktrore jada i awanturują sie o to, że np. wanna w łazience nie jest snieznobiała - od razu wyobrażam sobie jak wyglada łazienka tych osob u nich w domu - już widzę tę "snieznobiała" biel!!!!!!! Ludzie ! Czy wy z założenia jedziecie marudzic i narzekać na wszystko>?
    Ja jade zawsze wypoczac i nie przeszkadza mi, ze jest tłok na stołówce, że wanna ma już swoje najlepsze czasy za soba, jadę z nastawieniem na dobrą zabawę i tak jest!
    Pozdrawiam tych wiecznie niezadowolonych ze wszystkiego! I jeszcze jedno : jak sie nie ma "miedzi" to sie w domu siedzi!

  • Gość: do bbb IP: *.181.18.121.nat.umts.dynamic.eranet.pl 16.09.10, 14:13
    Czy skrót twojego nicka to bardzo blond blondynka? Naucz się czytać ze zrozumieniem, zanim zabierzesz głos dyskusji. Nikt tu nie skarży się na brak złotych klamek, tylko na sposób traktowania klienta przez pseudobiura typu Oasis - w szczególności przewożenie do innych hoteli. Nieważne ile płace. Skoro kupuję usługę lub towar, który wybrałem z oferty, to takiego oczekuję. Jak zamawiasz w salonie samochód w kolorze srebrnym, a sprzedawca podjeżdża białym to go bierzesz? Nie wciskaj mi więc kitu!
  • Gość: bbb IP: 212.160.103.* 16.09.10, 15:21
    dziwne, ze takie sytuacje maja miejsce zazwyczaj w przypadkach kupowania tanich ofert wakacyjnych - nadal uważam, że : jak sie nie ma miedzi to sie w domu siedzi
  • Gość: Skorc IP: *.polkomtel.com.pl 16.09.10, 16:39
    Na jakiej podstawie twierdzisz że oferta była tania ?! (to była oferta katalogowa a nie LM)

    Przeczytaj proszę kilka postów wstecz zanim zabierzesz głos w dyskusji !!!
    Poza tym my tu nie narzekamy na kolor wanny tylko na ZEPSUTY przez kiepskie biuro urlop -czli pospolite oszustwo !!!

  • Gość: oszukany IP: *.tktelekom.pl 17.09.10, 07:05
    "jak sie nie ma miedzi to sie w domu siedzi" - dziwne, podobno Tunezja to jeden z najtańszych celów wakacyjnych Polaków, więc, co taka arystokratka jak ty tam robiła?
  • Gość: do bbb IP: *.tktelekom.pl 17.09.10, 08:53
    Tak Ty dziewczyno naprawdę musisz być bardzo blond blondynką,zanim cos napiszesz rozeznaj się w temacie,taka rada na przyszłość...
  • Gość: oszukany IP: *.tktelekom.pl 21.09.10, 20:49
    >Panie oszukany, wypowiada się pan o osobie publicznie i nazywanie
    >jej "popychadłem oszustów" przekracza wszelkie granice
    >przyzwoitości !! Odrobina kultury i szacunku do drugiego człowieka,
    >nie zawsze wykonujemy pracę jaką chcemy, a żyć z czegoś trzeba...

    A jeśli chodzi o "Panią" Monikę - to chętnie wypowiem się o tej perfidnej, zakłamanej osobie przed sądem. Oszukuje ona, jak tylko się da, klientów biura OASIS w Tunezji. Nie wiem, jakim trzeba być człowiekiem, żeby coś takiego robić i za ile się sprzedać, TAK - bo nie jest to nic innego jak sprzedaż własnej osoby dla chęci zysku - żeby nie nazwać tego dosadniej po imieniu.

    Dziś (po 30 dniach) otrzymałem odpowiedź na moją reklamacje składaną na ręce "Pani" Moniki, że - cytuję: "biuro z rąk rezydenta nie otrzymało żadnej reklamacji dotyczącej Pana sprawy". "Pani" Monika zapewniała mnie, że moje pismo zostało przefaksowane do OASIS - na szczęście mam jej podpis na drugim egzemplarzu, co posłuży jako dowód w sprawie.

    Jeśli ktoś ma odwagę jeszcze bronić tej osoby, zapraszam do sądu, gdzie będę niestety zmuszony oglądać "panią" Monikę.
  • Gość: skorc IP: *.polkomtel.com.pl 23.09.10, 12:08
    też dzisiaj (po 30 dniach) otrzymałem odpowiedź na moją reklamację - wersja standard - tzn -wszystko było ok - takie mamy zapisy w umowie - jako rekompensta 5% zniżki na zakup kolejnej imprezy w Oasis (zakup tylko w Katowicach lub Wawie !!!) Żenada !
    O dwóch straconych dniach - ani słowa :(
    Potwierdza to tylko moją opinię o biurze że mają klientów w nosie, chronieni są zapisami w umowie i że w przyszłe wakacje rozpoczną NOWY SEZON PRZENOSIN PO HOTELACH :)
    ...a kienci mogą im "skoczyć" :)

    A przy okazji - ktoś ma pomysł co zrobić z tak elokwentnie sformułowaną odmowną odpowiedzią na reklamację ???

  • Gość: lelek IP: 87.204.150.* 23.09.10, 12:40
    "Elokwentną odpowiedź" wraz z umową, voucherami itp. zanieść do prawnika, tylko nie byle jakiego, lecz doswiadczonego, a nawet wyspecjalizowanego w takich sprawach - niech oceni czy sprawa jest do wygrania w sądzie. Jeśli tak, to czy możliwy jest pozew zbiorowy.

    Tak na marginesie: 5% zniżki na kolejne wycieczki tytułem rekompensaty, to niezły dowcip, bo normalnie tyle się dostaje np. w Eximie po każdych wczasach, tytułem rabatu dla stałych kientów.
  • Gość: skorc IP: *.polkomtel.com.pl 24.09.10, 08:43
    Postaram się dołączyć do któregoś z pozwów zbiorowych, o których info widziałem w sieci.
    Nie wiem tylko czy wystarczy mi enegri na kopanie się z oszustami.
    Wydaje mi się że zapis w umowie jest tak silnie chroniący biuro że mogą spać spokojnie - w końcu to mała szkodliwość społeczna - ale przy paru setkach ludków poprzesuwanych po hotelach - jakaś niemała kaska się zbierze - inaczej by tego nie robili - ciekawe tylko do czyjej kieszeni ona trafia ?
  • Gość: oszukany IP: *.tktelekom.pl 24.09.10, 20:57
    5% - HA HA HA - jeszcze stałych klientów sobie chcą z nas zrobić, aż cisną się słowa na język, które z chęcią bym tu wypowiedział.
    Jedźmy na następne wakacje ze zniżką 5%, a jak nas przewiozą do innego hotelu to kolejna reklamacja i hurra... znowu fantastyczne 5% zniżki - Policzmy! Jeśli pojedziemy z Oasis Tours na wymarzone wczasy 20 razy to po 20 reklamacji w sumie uzyskamy łącznie 20x5% = 100% zniżki - czyli jedne wczasy mamy za darmo! To dopiero jest pomysł na multi level marketing!

    Tylko OASIS powinien zmienić hasło reklamowe na bardziej chwytliwe - coś w stylu: "OASIS TOURS - NIE DLA IDIOTÓW!", żeby odwrócić uwagę od tych bzdurnych przecież według niektórych osób opinii, które tu wypisujemy.

    A tak przy okazji to pozew wyjdzie bez problemu, bo tak zapewnia rzecznik praw konsumenta - trzeba tylko zebrać osoby z odpowiedziami na reklamacje.

    Problem w tym czy to "biuro" przetrwa do czasu naszego pozwu.

    Ja i tak będę walczył o swoje - jeśli nie w taki sposób to w inny - mam możliwości, aby zafundować im w necie taką reklamę o jakiej nie śnili...
  • Gość: jaga IP: *.tktelekom.pl 24.09.10, 21:23
    My sobie z mężem czekamy aż nam zaproponuja swoje 5% zniżki,odpowiedz będzie pewnie w przyszłym tygodniu a potem juz tylko do prawnika, z rzecznikiem praw konsumenta juz się kontaktowalismy-poradził czekac na odpowiedz w sprawie reklamacji...damy im radę :)
  • Gość: Rzeszowianka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.10, 23:09
    OASIS OSZUKUJE LUDZI, ŁAMIE WARUNKI UMOWY I CZUJE SIĘ BEZKARNE! CZAS Z TYM SKOŃCZYĆ, WALCZMY O SWOJE PRAWA!!
    Dobrze rozumiem co Państwo przeżywają. Biuro OASIS TOURS podobnie postąpiło ze mną... Wybierając się do Tunezji skorzystałam z oferty "Fortuna Thalassa". Wakacje miałam spędzić w jednym z 4 hoteli sieci Thalassa. Jednak OASIS TOURS złamało warunki umowy, nie powiadamiając mnie wcześniej o tym i nie dając innej opcji wyboru zakwaterowało mnie w hotelu "Golden Beach". Hotel dla niemieckich emerytów. Na miejscu nie mogliśmy nic zdziałać, nikt nie mógł nam pomóc. Złożyliśmy tylko reklamacje na ręcę rezydentki, teraz w Polsce wyślemy ją jeszcze razi poczekamy na odpowiedź. W takiej sytuacji znalazło się wiele innych osób i jak widzę jest to zjawisko powszechne. Również planujemy skierować sprawę do sądu!
  • Gość: skorc IP: *.polkomtel.com.pl 27.09.10, 09:06
    Jesli już ktoś rozpracuje procedurę wniesienia pozwu zbiorowego - dajcie jakieś info na forum - również chętnie dołączę
  • Gość: oszukany IP: *.tktelekom.pl 27.09.10, 23:43
    Niech Pani złoży reklamacje na piśmie za potwierdzeniem odbioru lub u agenta u którego kupowała Pani wczasy - kopię podbić pieczątką. Reklamacje składane u rezydenta to fikcja - Oasis w Polsce w ogóle ich nie otrzymuje, a rezydenci zasłaniają się gadką, że faktycznie wysłali reklamacje do Oasis tyle, że tunezyjskiego - jeszcze trochę i zaczną wmawiać nam, że tłumaczą je na arabski.

    Szkoda słów - to jest zorganizowana banda do robienia pieniędzy.

    Pozdrawiam i proszę zaglądać na to forum. Będziemy kontynuować temat do skutku. Niedługo ten wątek będzie się pojawiał na pierwszych miejscach w google pod frazą "oasis tours opinie".
  • Gość: skorc IP: *.polkomtel.com.pl 28.09.10, 09:35
    Ja już otrzymałem odpowiedź biura na reklamację - teraz czekam aż zbierze sie grupa chcących złożyć pozew zbiorowy
  • Gość: olejanka@sisco.pl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.10, 22:26
    Byłyśmy z Oasis w Tunezji od 22 do 29/09/2010. Umowę podpisalysmy na hotel Thalassa Shalimar w Hammamet, a na lotnisku okazało się, ze jedziemy 200 km dalej, do Thalassa Mahdia. Ze \"zdziwionymi\" rezydentkami nie było dyskusji, musialysmy wsiąść do wyznaczonego autobusu (oczywiście bez rezydentki, a kierowca wyraźnie się zgubił, bo jechaliśmy po bezdrożach ok 4 godzin). W Thalassa Mahdia, uroczym ośrodku geriatrycznym, zakwaterowano nas w najmniejszym, najbardziej smierdzącym papierosami, przytulnym pokoiku z widokiem na... brak widoku oraz - tu bonus - z wyjściem przez okno na przestronny dach kryty papą termozgrzewalną. Z tarasu można było wyskoczyć na dach głównego hallu lub na sąsiadujące gruzowisko. Okna pod żadnym pozorem nie należało otwierać w nocy, bo sąsiedzi mogliby wejść do naszego slicznego pokoiku bez autoryzacji. Na szczęście okazało się, ze naszymi sąsiadami \"dachowymi\" byli rownież polscy turyści z Oasis (pozdrawiamy!), cóż za ulga, choć jedna noc spalysmy przy otwartym oknie!
    W hotelu zostalysmy dwie noce, bo nasz agent z Warszawy przeniósł nas do Sousse (El Ksar). Transport załatwiła nam rezydentka Tui, bo rezydentka Oasis nie odbierała komórki (probowalysmy się rownież dodzwonić do Oasis w Warszawie oraz Tunezji - bez skutku). Z 6 dni wakacji, 3 spędzilysmy zastanawiając się, czy (i jak) wrócimy kiedyś do domu :-)
    A teraz ciekawostka dla wszystkich fanów sieci Thalassa: szef sieci, Slim Jakiśtam, jest stuprocentowym udziałowcem spółki Oasis Tours. To nie jest przypadek, ze ludzie trafiają nie tam, gdzie planowali, a rezydentki doskonale wiedza, w czym biorą udział.
    Polecam Oasis Tours wszystkim spragnionym niezapomnianych przeżyć wakacyjnych oraz wielbicielom pozwów zbiorowych!
    Aaaa, jeśli czytacie to na minutę przed odlotem na wakacje z Oasis: zbierajcie oświadczenia, róbcie zdjęcia, nakreccie zabawny filmik ze spotkania z rezydentką (sama jakoś nie wpadlam na to ostatnie!) - to wszystko może Wam się przydać. Pamiętajcie tez, ze mozecie odstąpić od umowy jeszcze w trakcie trwania wycieczki i rządac przewiezienia do miejsca rozpoczęcia podróży.
    Pozdrawiam!
  • Gość: skorc IP: *.polkomtel.com.pl 04.10.10, 09:23
    ...hmmm, rozmarzyłem sie - zupełnie jak w naszym przypadku, tyle że my nie jechaliśmy dodatkowych 4 godzin :)
    Jak widać nie zrezygnowali z tego procederu - tak jak wiele osób napisało we wcześniejszych postach - muszą mieć w tym niezły interes (przynajmniej lokalna ekipa)
    Reklamację złożyć - trzeba - ale to tylko strata czasu - przysyłają standardową wersje - tzn. ze jest im przykro i przyjrzą się pracy rezedynetek - a na pocieszenie proponuja zakup kolejnej "imprezy" z 5 % !!! zniżką (ale UWAGA - tylko w biurze w Warszawie lub Katowicach)Zapis w umowie, teoretycznie - pozwala im na takie "ruchy"
    Moim zdaniem tylko pozew dużej liczby ich "sympatyków" i to na sporą sumę - mógłby dać im do myślenia.
    Niestety do tej pory chyba nic takiego sie nie wydarzyło - więc nadal czują się bezkarni.
    Pozostaje tylko wierzyc że wkrótce ogłoszą upadłość - tak jak "Selekci" którzy równie chętnie dorabiali do interesu wożąc kilientów po tańszych hotelach...



  • Gość: oszukany IP: *.tktelekom.pl 04.10.10, 12:53
    Dobra - czas skierować ten wątek w ręce prawa. Otrzymałem właśnie swoje 5% i nie mam już żadnych wątpliwości. Wysłałem opis sprawy do prawnika - teraz zobaczymy, jaką decyzję podejmie - czy występować z pozwami dotyczącymi tego samego wyjazdu czy może różnych - motyw przecież jest ten sam. Jak podejmie decyzję, na forum założę wątek - "OASIS - POZEW ZBIOROWY". Będzie można się dopisywać, kontaktować, przedstawiać swoje sprawy. Bez współpracy nie zdziałamy nic.

    Pozdrawiam
    Oszukanych!
  • smerrrfetkaaa 04.10.10, 15:03
    ja własnie wróciłam z dwutygodniowego pobytu w Tunezji ale nie byłam na szczęście z biura Oasis. Ale wiem, że grupa 13 osób przyjeżdząjąc do wybranego przez siebie hotelu nie znalazła tam miejsca. zamieszanie było max! długo trwało, żeby przenieść ich do innego hotelu...
  • Gość: Sid IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.10, 21:43
    Byłem z Selectos w Turcji i złego słowa nie moge powiedzieć, hotel ten za który zapłaciłem, transfer, przelot, rezydent bez zastrzeżeń.

    A co do Oasis Kara dla Oasis od UOKiK 29.12.2009
  • Gość: skorc IP: *.polkomtel.com.pl 06.10.10, 08:32
    ...ja byłem ze Scanem w Grecji i też złego słowa nie mogę powiedzieć - tyle że to jest wątek o TUNEZJI i biurze OASIS ....
  • Gość: olejanka@sisco.pl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.10, 14:43
    Do Skorc:

    > Reklamację złożyć - trzeba - ale to tylko strata czasu - przysyłają standardową
    > wersje - tzn. ze jest im przykro i przyjrzą się pracy rezedynetek - a na pocie
    > szenie proponuja zakup kolejnej "imprezy" z 5 % !!! zniżką (ale UWAGA - tylko w
    > biurze w Warszawie lub Katowicach)Zapis w umowie, teoretycznie - pozwala im na
    > takie "ruchy"

    No właśnie NIE pozwala! W czerwcu weszła nowelizacja ustawy, więc Oasis musiało zmienić regulamin, w którym jest zapis nt poważnych ustępstw od umowy w tym również zmiany hotelu czy lokalizacji. Czyli nie wywiązali się z umowy, złamali swój własny regulamin! Na tym głównie opieramy nasze roszczenia.

    Problem polega na tym, że mentalność większości polskich turystów jest taka: "no trudno, mamy pecha, tak miało być, no najwyżej następnym razem wybierzemy inne biuro, przecież w końcu byliśmy na wakacjach, słońce świeciło, woda w morzu była, i tak nie dostaniemy od nich ani grosza" itd.

    I to musi się zmienić! Walczymy :)
  • Gość: Joanna1965-1 IP: 193.46.186.* 06.10.10, 14:51
    Ja bylam 0d 16-30 wrzesnia z Oasisa w hotelu Shalimar i nie mam nic im do zarzucenia
    widocznie mialam szczescie . Hotel wspanialy taki kameralny , jedzenie swietne , ladne pokoje obsluga tez bardzo mila a nie wspomne animatorow :)
  • Gość: oszukany IP: *.tktelekom.pl 08.10.10, 15:33
    Sprawa wygląda tak. Pozew zbiorowy można wnieść tylko w przypadku skarżenia tej samej sprawy - czyli odpada motyw łączenia róznych wycieczek. I znajdźcie teraz 10 osób z każdej wycieczki... jeśli się nie uda ja i tak będę walczył samodzielnie.
  • Gość: olejanka@sisco.pl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.10, 14:35
    My, na wszelki wypadek, składamy reklamację przez kancelarię adwokacką. Nie wiem, czy to zmieni choć trochę ich podejście do sprawy, ale warto spróbować, dam znać :)
    Dopiero teraz, po wakacjach, wpadłam na pomysł przeczytania opinii nt tego biura i wiem, że źle zrobiłam sprawdzając wcześniej tylko opinie o hotelu (do którego nota bene nie trafiłam).
    Zastanawiają mnie też opinie typu "jesteście malkontentami, widziały gały co brały, no czego się człeku spodziewałeś za marne 1600 pln" itp - mam wrażenie, że to opinie pracowników Oasis, nie turystów, bo są naładowane podobną dawką nonszalancji i chamstwa, co wypowiedzi pracowników Oasis.
    Byłam na wakacjach z Itaką, Sun Fun, Scan Holiday - do żadnego nie mam żadnych zastrzeżeń, dostałam dokładnie to, za co zapłaciłam, a rezydenci byli przytomni i pomocni. Itaka potrafi nawet ponieść odpowiedzialność za poważne opóźnienie lotu - czekaliśmy 6 godzin na wylot na Sycylię i pierwszego dnia wakacji na spotkaniu z rezydentką dostaliśmy opcje: albo zwrot 1/7 kosztów wycieczki (czyli zwrot za dobę świadczeń) albo wycieczka fakultatywna (chyba na wulkan, jedna z droższych w ofercie); jak widać - można inaczej, prawda?

    Pozdrawiam,
    Ola
  • Gość: oszukany IP: *.tktelekom.pl 17.10.10, 23:30
    no to masz problem... nie dostaniesz 5% zniżki na kolejne wczasy!
  • Gość: oszukany IP: *.tktelekom.pl 17.10.10, 23:33
    "no to masz problem... nie dostaniesz 5% zniżki na kolejne wczasy!" to było do Joanna1965-1
  • Gość: gość IP: *.adsl.inetia.pl 19.10.10, 11:04
    Witam,
    Mam pytanie – czy ktoś dostał już odpowiedź na reklamacje i czy we wszystkich wypadkach była tylko propozycja owych żenujących 5 % upustu na kolejną imprezę? Jeżeli tak, to czy podjęliście dalsze kroki? Ja czekam na moją odpowiedź i zastanawiam się, co dalej.
  • Gość: STIFF IP: 83.1.81.* 21.10.10, 18:49
    Ja wróciłem z Tunezji 20.10 i żadnych problemów nie było, a był to mój pierwszy taki wyjazd i miałem wiele obaw, pozdrawiam.
  • otrebor76 08.11.10, 16:09
    witam!
    moje 14 dniowe wakacje w Thalassa Shalimar w październiku jak najbardziej udane. operator to Oasis Tours, wszystko bez najmniejszego problemu. opieka rezydentki p. Moniki bez zarzutu.
    nieco inny głos w tym wątku, ale prawdziwy.
    pozdrawiam
  • Gość: m-ka IP: *.142.138.21.static.telsat.wroc.pl 14.01.11, 22:01
    Witam ponownie... i co Państwo wskórali zbiorowymi reklamacjami? Oasis wciąż istnieje, ma się dobrze i jakoś nie widać ich rychłego upadku jak tu się co poniektórzy odgrażali... cóż ja tam trzymam się swego i jeśli ktoś z nowych przyszłych klientów tego biura będzie chciał polecieć na wakacje to śmiało polecam!!:) proszę sie nie zrażac !!:)
  • Gość: toja IP: 217.153.153.* 17.01.11, 11:55
    ciekawe jak sie teraz będą mieli. Tunezja zamknięta, w Egipcie rekin. Z czego sie utrzymają?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.