Dodaj do ulubionych

SKY Club.Dziś wróciłem z Azur Plaza Hammamet.

08.06.07, 18:49
Jeśli ma ktoś jakieś pytanka to odpowiem po doświadczeniu z pobytu 14 dni w
tym hotelu i z tym biurem.
Edytor zaawansowany
  • Gość: mona IP: *.toya.net.pl 09.06.07, 16:03
    witaj!
    czy to prawda, że ten hotel to porażka? miałam jechać tam w sierpniu, lecz
    zmieniłam biuro i hotel. A może ludzie na forum przesadzili w swoich opiniach?
    (negatywnych).Mam nadzieję, że masz miłe wspomnienia.
  • Gość: Nie-bywalec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.07, 18:38
    Polecam przeglądnięcie tych opinii!!
    99 wpisów- możesz sobie wyrobić opinię albo i nie bo każda inna!!!!
    www.wakacje.pl/hotele/tunezja/hotel-azur-plaza-5763.html
  • janan2 09.06.07, 21:39
    Gość portalu: mona napisał(a):

    > witaj!
    że masz miłe wspomnienia.
    Jest porażka jeśli chodzi o bezpieczeństwo.Częste kradzieże te małe przeszukania
    przez personel sprzątający i te duże z sejfów.Za 13 dni zdarzyło się dwie
    poważne z wzywaniem policji na duże wartości,tych pomniejszych bez liku po parę
    dinarów lub jakieś wartościowe ciuszki kobiece.Poza tym ostatni hotel na
    obrzeżach od strony Naboulu,większej mieściny w tym rejonie.Zresztą wszystkie są
    podobne na tamtejszej riwierze.Jak widzisz jedną pozostałe są takie same.Poza
    tym rezydentka pracuje jakby była to dla niej poważna sprawa i przerastało
    czasami to jej możliwości.To główne negatywy.Poza tym świetnie szczególnie
    animatorzy.No może poza tą co bawi dzieci.Powinna się zamienić rolami z główną
    rezydentką, bo miła osoba,ale w tej roli raczej jako ciepła ozdoba przy zamianie
    trochę straciły by dzieci ale zyskali goście.Dzieci po tej operacji byłyby
    dekunio niezadowolone bo często straszone a nie bawione.Jedzenie dobre,drinki
    przy barach mocno rozwodnione ale niestety zależało to od bakszyszu dla
    podających.Wróciłem raczej zadowolony szczególnie z wycieczki na Saharę,resztę
    wycieczek można sobie odpuścić.Drogie badziewie.Dużo problemów sprawiają goście
    którzy wyszli z przypisanej im roli i udają nie tych kim są.To chyba jakieś
    wytłumaczenie,bo obsługa traktuje nas jakby z politowaniem bo to Polaki a nie
    mażna zamienić się rolami z Ruskimi bo ich tam nie ma w zasadzie.Jeśli pilnuje
    się wartościowych rzeczy tak jak my to nic się poważnego nie stanie.Wróciliśmy
    cali i z całym dobytkiem,który trzeba nosić przy sobie.Paszporty i pieniądze,ale
    my to już przećwiczyliśmy znacznie wcześniej więc nie było zaskoczenia.Chyba
    zrobiłaś błąd.Raz w Tunezji trzeba być,a ta oferta kupowana w styczniu była
    atrakcyjna.Nie znam jej ceny w sezonie.Pisz jak coś chcesz jeszcze wiedzieć.Pzdr.
  • Gość: iza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.07, 10:47
    Witam
    Jesli nie sprawi Panu to problemu , prosze o kilka informacji na temat biura
    jak i hotelu.
    Pozdrawiam
    Iza
  • janan2 12.06.07, 14:13
    Gość portalu: iza napisał(a):

    > Witam
    > Jesli nie sprawi Panu to problemu
    Byłem z biurem SKY Club.Biuro jak biuro podobne do innych w sezonie nie wiem
    jakie ceny ale w styczniu były atrakcyjne.Mankamentem jest niepewność czy nie
    zostanie się oszukanym.To to samo biuro które upadło w ubiegłym roku
    pozostawiając ludzi na lodzie w Dominikanie.Zmieniło tylko nazwę,pozostał
    personel i prezes więc sytuacja może się powtórzyć.Ja wychodziłem z założenia że
    na wiosnę biura nie upadają,lecz raczej jesienią więc poleciałem i
    wróciłem.Zyczę tego i Tobie.Usunięto moją opinię na temat hotelu na forum
    hotele.Pisałem dużo tak pozytywów jak i dwa podstawowe negatywy raczej wyważona
    i obiektywna opinia.Widocznie nie można nic pisać żle,wyłącznie dobrze,inaczej
    opinie są usuwane.Chyba ma w tym interes moderator chyba Amaya.Widocznie wisi na
    ich garnuszku.Hotel zasługuje co najwyżej na 3*,jest zazwyczaj przeludniony
    blisko 1000 pokoi.Główną wadą jest jego położenie,ruchliwa ulica z rondem i
    budowa za oknami.Do plaży 500 m ruchliwą ulicą przez tory.Plaża ogólnie dostępna
    więc przeludniona.Bez bakszyszu leżaków o 9 już brak a na basenie wewnątrz też
    trzeba zajmować przed śniadaniem,potem już też brak.Swietni animatorzy,dobra
    kuchnia czysto podane brak sensacji gastrycznych,niestety kradzieże i
    przeszukania rzeczy oraz główna rezydentka pozostawiają niemiłe
    wrażenie.Koniecznie jedz na Saharę.Warto.Swietna przewodniczka i wycieczka
    super,tylko nie przekrocz granicy w Chebike.Niepozornie wyglądająca budka to
    algierski posterunek graniczny po drugiej stronie wąwozu.Jak złapią to można
    posiedzieć za nielegalne przekroczenie granicy i 2500 dinarów kary.Ledwo
    uciekłem nieświadomy zagrożenia,na tunezyjską stronę.Jak coś jeszcze to pisz.
  • Gość: georg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.07, 13:25
    A my wybieramy się tam od 13 września.Mimo nawet bardzo negatywnych
    opinii.Okazuje się,że te wszystkie pisane negatywy to od pracowników
    konkurencyjnych biur podróży.ćhcą oni aby nikt tam nie jechał np.ze Sky Club.
  • janan2 12.06.07, 13:48
    Gość portalu: georg napisał(a):

    > A my wybieramy się tam od 13 września.Mimo nawet bardzo negatywnych
    > opinii.Okazuje się,że te wszystkie pisane negatywy to od pracowników
    Nieprawda.Wczoraj napisałem obiektywną opinię na temat pobytu w hotelu na forum
    hotele.Niestety została opinia usunięta nie ze względu na jakieś przegięcia bo
    takich nie było ale krytyczne opinie na temat tego hotelu,położenie ,relacja z
    pobytu,bezpieczeństwo i kradzieże.Nie mam żadnego interesu przejaskrawiać
    czegokolwiek,nie zostałem okradziony co zdarzyło się innym,mniej
    doświadczonym.Zyczę udanego pobytu i mam nadzieję że nic złego się nie
    przydarzy.Recenzent forum hotele nie dopuszcza do sytuacji kiedy pojawią się
    jakieś negatywy.Dopuszcza wyłącznie pozytywy,które w większości są,ale rezydent
    i bezpieczeństwo pod zdechłym azorkiem.Powodzenia.
  • Gość: Agata IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.07, 15:01
    Osobiście byłam w Hotelu PrimaSol El Fell, z biura Sky Club. Wrociliśmy bardzo
    zadowoleni, na nic nie mogliśmy narzekać, prywatna plaża hotelu-z dyskretną
    ochroną, świetna rezydentka, przemiła obsługa i dobre jedzenie, o kradzieżach
    nie słyszałam. Natomiast wracaliśmy na lotnisko autokarem z ludzmi z Azur
    Plaza, i oni faktycznie narzekali-pytałam np czy były truskawki, to dziewczyna
    odpowiedziała, że podobno były, ale ona nie widziala-bo nie zdążyła na nie ani
    razu, nałożyli raz, i jak już opróżniono misy to nie dokładali. O kradzieżach
    tam również słysząłam, natomiast o kiepskim położeniu można nawet wyczytać w
    katalogu-500 m od plaży, czyli trzeba wyjść z hotelu, a wiadomo, że Tunezja to
    biedny kraj, i w hotelach dbają o czystość, ale poza hotelami-jest po prostu
    brudno, głośno.
    Niekoniecznie narzekają tylko z konkurencji, prawo do wyrażenia swojej opinii
    mają też osoby, które tam po prostu byly (czyli np ja).
  • janan2 12.06.07, 18:07
    A jednak chyba pracownik.Nie neguję biura jako takiego bo wróciłem w sumie
    zadowolony.Szczególnie z wycieczki na Saharę gdzie można zobaczyć praktycznie
    całą Tunezję jak w soczewce,przewodniczka super.Nie będę też wypowiadał się na
    temat truskawek kisielu czy budyniu.Kto chciał to dostał.Kuchnia i jedzenie jak
    na kraj arabski też super i czysto.Byli co prawda tacy co narzekali ale tacy są
    wszędzie w niewielkim procencie,nigdy im nie dogodzi.Ostatecznie jednak nie
    musieli jechać do tego hotelu i wybrać Hiltona.Zresztą też by narzekali.Hotel
    jednak nie zasługuje na 4*+.Ze względu na kradzieże.Te sejfowe z udziałem
    policji były za mojej bytności dwie.Wszystko wskazuje na to że jest to
    zorganizowana grupa pracowników hotelu lub ochrony nastawiona na kradzieże
    wyłącznie Polaków.Sami częściowo sobie winni.Nie powinni brać sejfu,ujawniać
    wymiany w hotelu i tym samym zapraszać złodzieja.Prawidłowość jest taka,jak się
    wymienia pieniądze trzeba podać nr. pokoju a tym samym sejfu w którym musi coś
    być.Sejfy noszą ślady długotrwałego użytkowania,więc tym samym częstego gubienia
    i dorabiania kluczy.W związku z tym czemu się potem dziwić.Osobiście wymieniałem
    w banku,sejfu nie brałem więc złodzieje uznali mnie za nieatrakcyjnego bo
    biednego.Co innego drobne kradzieże i przeszukania przez personel.To takie
    dziecinne że aż śmieszne jakby podciągnąć ojcu kilka drobniaków lub mamie jakiś
    ciuch bo i tak nie wiedzą co mają.Niestety w większości wiedzą.Rezydentka główna
    nie powiem aby miała lekką pracę.Może faktycznie przeciążona,szczególnie jak
    trafi na roszczeniowców ciągle niezadowolonych,zwołujących zebrania i
    ambasadorów z konsulami w ciągu pół godziny,bo zginęły drobniaki lub
    pepegi.Smieszno i straszno,to ludzie intelegentni ale deko inaczej jakby rodem z
    S....brony.To może tłumaczyć.Budowa pod oknami i ruchliwa arteria do atrakcji
    się nie zalicza.I to są główne mankamenty i niedociągnięcia które mam nadzieję
    biuro usprawni.Pozostała reszta na wysokim poziomie jak za taką cenę.Jednym z
    problemów jest też inna "kultura" niektórych gości co weszli w nie swoje buty i
    udają nie tych kim są w rzeczywistości.Z tymi zastrzeżeniami hotel zasługuje co
    najwyżej na 3*,zresztą nie należy do tych z pierwszej młodości.Swoje lata
    ma,osobiście nic już nie mam do zwiedzenia w Tunezji więc tam nie wrócę,ale
    jeśli biuro przetrwa jesień to z nim pojadę ponownie na wiosnę,ale do Turcji.
  • Gość: georg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.07, 18:12
    Czyli tak naprawdę to nie polecasz nam Azur Plaza.Wybieramy sie we
    wrześniu.Pozdrawiam.
  • janan2 12.06.07, 18:19
    Gość portalu: georg napisał(a):

    > Czyli tak naprawdę to nie polecasz nam Azur Plaza.
    Wybór pozostawiam Wam,niczego nie narzucam,wyrażam swoją opinię po pobycie a
    reszta to Wasza sprawa.Jednak życzę udanego pobytu i powrotu.Kto nie ryzykuje
    daleko nie zajedzie.Na serio bierzcie pod uwagę kradzieże,lepiej liczyć na
    najgorsze a potem być mile zaskoczonym niż odwrotnie.Pzdr.
  • Gość: georg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.07, 18:26
    Czy faktycznie dojście do plaży jest fatalne?
  • janan2 12.06.07, 19:41
    Gość portalu: georg napisał(a):

    > Czy faktycznie dojście do plaży jest fatalne?
    Nie.To szeroka droga asfaltowa z przejściem przez tory i ruchliwe
    skrzyżowanie.Nie ma kłopotu,aktualnie robią chodniki ale u nich budowy trwają
    zawsze i wszędzie.Gorzej z toaletą na plaży ,typ sławojka a ta w barku nie
    zawsze dostępna.Nie załapać się na zamawianie,tam nie ma systemu all.Ja po
    zamówieniu piwa do tej pory mam po nim czkawkę...z ceny.W hotelu nie ma lodówek
    co może zrozumiałe w systemie all,ale brak suszarki czy możliwości jej
    wypożyczenia lub fryzjera dla piękniś które chcą być atrakcyjne na ciągłych
    zabawach i dyskotekach to dyskomfort dla nich.Wypożyczenie żelazka za słoną
    opłatą też sprawia problemy.Tak więc licz na tylko 3*.
  • Gość: georg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.07, 20:28
    W zeszłym roku byliśmy w Egipcie w hotelu też z opcją all,ale ona była dostepna
    także na plaży.W pokojach mielismy lodówki codziennie uzupełniane wodą mineralną
    (w cenie).Suszarki były w każdej łazience.I był to hotel ****,czyli wcale nie
    drogi.Chyba jeszcze zrezygnuję z tego Azur Plaza.Obawiam się,że nie napisałeś
    jeszcze wszystkiego najgorszego.Obecnie po przeczytaniu twoich informacji
    przeżywamy szok.A te kradzieże to cos niespotykanego.A trochę już pojeżdzilismy
    po świecie.Narazie dzięki,pozdrowienia.
  • Gość: hanwar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.07, 21:02
    my byliśmy TAM dwa tygodnie od 3 maja i powiem szczerze,że za te pieniądze,
    które zapłaciliśmy w styczniu to było super.jednak zgadzam się z przedmówcą,że
    generalnie hotel *** najwyżej powinien być.jedzenie ok, o pokój się bardzo
    kłóciliśmy.rezydentka średnia bardzo. wszystkiego pilnowaliśmy-nastraszeni
    opisami na forum-ale na szczęście "za naszych czasów" było raczej spokojnie.
    poza tym generalnie byliśmy zniesmaczeni Tunezją i coś w tym jest,że jak ktoś
    zwiedził już w swoim życiu inne kraje arabskie, to będzie raczej niemile
    zaskoczony.my już kilkakrotnie byliśmy w Egipcie czy Turcji i tam z chęcią się
    wraca, a Tunezji z jakimkolwiek biurem już nie pojedziemy.
    polecam również wycieczki. warto-przynajmniej dla mnie było popatrzeć,
    pozwiedzać.
    dojście do plaży bez dramatu, nie ma co się nakręcać.
  • Gość: hanwar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.07, 21:05
    ja też już niejednokrotnie byłam w Egipcie i powiem Ci szczerze, czy ten hotel
    czy inny w Tunezji- znajomi byli w innych z innych biur w tym samym terminie co
    my-to prawie żadna różnica. to kraj i jego zwyczaje i standard.ponoć powinno
    się zacząć zwiedzać od Tunezji, bo wtedy szok jest mniejszy.
  • janan2 12.06.07, 22:36
    Tunezję raz zwiedzić raczej warto i osobiście nie żałuję.Ale mając do wyboru
    Egipt czy Turcję wolę te kraje.Mniejsze zaskoczenie.Turcja przykładowo to jakby
    kilka krotność Tunezji pod każdym względem.Podobnie Egipt.Ale z pobytu
    przywiozłem sobie prawie 5 godz. filmu,o reszcie nie chcę już wspominać ale nie
    zamierzam tam wracać.Raz wystarczy.Nie chciał bym też wyjść na jakiegoś malkontenta.
  • Gość: ccc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.07, 13:56
    brudne szklanki, alkohole i inne napoje rozcienczane z woda, podawanie drinków
    w plasykowych kubkach, kolejki po jedzenie, rezydentka - bez komentarza!
    kradzieze pieniedzy (również ze sejfow)- obsługa na recepcji posiadała
    dodatkowe kluczyki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • Gość: georg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.07, 14:17
    Czy ten ccc pisze o stanie faktycznym,czy od tych słabych drinków dostał zaćmy
    na oczach.?!
  • Gość: georg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.07, 14:18
    Czy ten ccc pisze o stanie faktycznym,czy od tych słabych drinków dostał zaćmy
    na oczach.?!
  • janan2 15.06.07, 16:17
    janan2 napisał:

    z 14.Jak minął tan tydzień w tym hotelu, czy były jakieś sensacje.
  • Gość: moni IP: *.adsl.inetia.pl 16.06.07, 08:21
    Hej! 28.06 wybieram się na wczasy do hotelu Azur Plaza na 14 dni. Proszę o
    opinię, na co trzeba uważac, jaka jest obsługa i jakośc usług w hotelu. Jak jest
    z tranferami, czy wszystko odbywa się sprawnie. Pozdrawiam.
  • janan2 16.06.07, 12:27
    Gość portalu: moni napisał(a):

    > Hej! 28.06 wybieram się na wczasy do hotelu Azur Plaza na 14 dni. Proszę o
    > opinię, na co trzeba uważac,
    Poczytaj poniższe wypowiedzi,to prawie wszystkiego się dowiesz,chyba że piszesz
    tylko po to aby coś pisać.Dodatkowo opinia na forum hotele Tunezja i po krzyku
    wszystko wiesz.
  • Gość: Banna IP: *.chello.pl 18.06.07, 23:37
    ja osobiscie jestem bardzo zadowolona z moich wakacji, bylismy w Hotelu Azur
    Plaza na poczatku maja 3-17..

    Naprawde, nie było za wiele rzeczy, do których mozna sie doczepic.

    Był to nasz pierwszy taki wyjazd, nie mam więc porównania z innymi hotelami,
    nie wiem jak jest gdzie indziej..

    Ale wakacje zaliczam do jak najbardziej udanych, animacje, jedzenie, pokoje,
    wszystko super..

    z rezydentka- nie za duzo rozmawiałam nawet, moze dlatego, ze nie mielismy
    jakichs problemów, które wymgałyby interwencji

    zadnych kradziezy
    Pokojówki miłe- do tego stopnia, ze upiekszały kwiatkami lózka...
    Basen- świetny,
    Wieczorne animacje, bardzo interesujace..

    no i fakt, animatorka "od dzieci " mogłaby sie bardziej przykładac do swej roli...

    Ja hotel polecam, i Sky Club równiez..
    Ryzyko było, ale wszystko wyszło bardzo dobrze..

  • Gość: janan2 IP: *.160.unknown.vectranet.pl 25.06.07, 19:00
    Chodziło mi raczej o czas po 8.06.2007 czyli po powrocie,bo za mojej bytności
    trochę się popsuło.Mimo wszystko wróciliśmy zadowoleni,ale ponownie się nie
    wybieramy.Pzdr.
  • georg222 25.06.07, 20:22
    A ja opinię swoją dodam po 27 września.wtedy wrócimy po dwóch tygodniach
    pobytu.Mimo licznych czasami nienajlepszych opinii lecimy tam.NIE DAJMY SIE
    ZWARIOWAĆ.
  • Gość: darek m-k IP: *.elblag.dialog.net.pl 26.06.07, 10:01
    czytam i włos się jeży. Ale zgadzam się BĄDŹMY TWARDZI. Georg musimy się trzymać
  • Gość: georg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 11:21
    Darek jedziemy i bawimy się przy alkocholu zakupionym na strefie bezcłowej w
    Polsce.Będzie o.k Sahara i inne sprawy.
  • Gość: darek m-k IP: *.elblag.dialog.net.pl 26.06.07, 12:48
    też tak myślę, jak będzie dobre towarzystwo to i na warunki można przymknąć oko.
    będzie kicha to będziemy zwiedzać Tunezję. A alkoholu ze sklepu w Polsce nie
    można przewozić? Skąd będziecie dreptać do Wa-wy?
  • Gość: eretr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.07, 13:17
    mozna ale musisz go miec w bagazu głownym a nie w podrecznym bo na odprawie w
    polsce zaraz ci go wezmą i wypiją :) lepije kupic na bezcłowce w polsce za
    odprawą wtedy mozesz sie obkupic do woli i do samolotu wniesc ile dusza
    zapragnie...!
  • Gość: darek m-k IP: *.elblag.dialog.net.pl 26.06.07, 13:29
    a czy są jakieś limity w bagażu głównym?, do podręcznego raczej nie myślałem
    żeby zabrać
  • Gość: georg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 13:33
    Jak wylatujemy to zawsze kupujemy dobre trunki na strefie po odprawie na Okęciu
    i normalnie zabierasz z bagażem podręcznym.Także podczas lotu juz można
    próbować.Ja tak robię,bo mimo kilkakrotnych lotów łyczek czegoś mocniejszego
    dodaje mi odwawgi.
  • Gość: ytrd IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.07, 13:42
    15 kg + 5 podreczny, ale moze tez byc 17, 18
    byle by nie miał 10 kg wiecej...takze z tunezji 2 czy 3 kg nadbagazu jest
    puszczane dalej...
  • georg222 26.06.07, 13:44
    Spoko,przecież podręcznego i tak nie dajesz na wagę.My plecaczki zabieramy z
    soba i po odprawie do sklepów dutty free.I jest o.k.
  • Gość: darek m-k IP: *.elblag.dialog.net.pl 26.06.07, 13:50
    heh chyba skręcimy jakąś imprezkę w samolocie bo nie wiadomo co nas czeka po
    wylądowaniu, lepiej się troszkę znieczulić:)
  • georg222 26.06.07, 13:54
    Imprezkę pewnie skręcimy nie jedną,oczywiście jak sie poznamy.Poza tym napewno
    bedzie super.To jest jednak Tunezja!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • Gość: Banna IP: *.chello.pl 27.06.07, 00:41
    Chłopaki, nie stresujcie sie, dla mnie było wszystko super!!

    Towarzystwo dobrane, imprezowe, fajni ludzie, naprawde nie płakałam, ze nie ma
    złotych klamek w hotelu, tylko cieszyłam sie zajebista pogoda, wolnościa,
    lenistwem i ...relaksowalismy sie!!!!

    bedzie dobrze... SKy Club spełnił moje oczekiwania, co do wypoczynku...
  • Gość: darek m-k IP: *.elblag.dialog.net.pl 27.06.07, 09:27
    dzięki za słowa otuchy
  • georg222 27.06.07, 09:47
    Dzięki,ale my się wcale nie stresujemy,tylko już nie możemy doczekać się
    wylotu.Na miejscu damy radę jak nie słowem to siłą.
  • Gość: darek m-k IP: *.elblag.dialog.net.pl 27.06.07, 09:50
    co racja to racja
  • georg222 27.06.07, 09:55
    I jak tam darek macie jeszcze jakieś obawy?Bo my co prawda przez chwilę
    chcieliśmy już zrezygnować,ale po rozmowie w biurze podróży jakoś odrzucilismy
    emocje i naprawdę czekamy juz na wyjazd.
  • Gość: darek m-k IP: *.elblag.dialog.net.pl 27.06.07, 11:01
    no my co chwilę mamy huśtawkę nastrojów, raz rozważamy rezygnację, a później
    sobie tłumaczymy, że tak źle nie będzie. Teraz mamy za dużo czasu i cały czas
    wszystko analizujemy. To jest pierwszy wyjazd zaplanowany tak wcześnie,
    zazwyczaj decyzje podejmowaliśmy tydzień przed wyjazdem i nie było czasu na
    jakieś zbędne rozmyślania i analizy. A co w biurze wam powiedzieli, że
    wyszliście tacy spokojni?
  • Gość: georg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.07, 12:59
    Nie jest to nasz pierwszy wyjazd zaplanowany tak wczesnie.Zawsze na temat
    hotelu do którego jechaliśmy były najdziwaczniejsze opinie i jak do tej pory
    nic się nie sprawdziło jeżeli chodzi o te najgorsze rzeczy.Zawsze znajdowali
    się ludzie ,którym wiele rzeczy nie pasowało.Także do miłego zobaczenia.Gdybyś
    coś miał ciekawego to pisz na adres który ci chyba kiedyś podałem.
  • Gość: darek m-k IP: *.elblag.dialog.net.pl 27.06.07, 13:03
    adres mam, na pewno sie jeszcze odezwę przed wyjazdem.
  • Gość: iiiuy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.07, 10:57
    SKANDALICZNE,STRACONE WAKACJE!HOTEL BEZNADZIEJNIE PRZYGOTOWANY DO WIEKSZEJ
    ILOSCI GOSCI.BRAK JEDZENIA!MONOTONIA!SYF!ALKOHOL ROZCIENCZONY DO GRANIC
    MOZLIWOSCI,BRUDNE SZKLANKI LUB ICH BRAK.PIWO PODAWANE W KUBKACH PLASTIKOWYCH
    POZNIEJ ZBIERANE,MYTE!KRADZIEZE!TOTALNA IGNORANCJA PANI REZYDENT-MONIKA.TA PANI
    POMYLILA SIE Z ZAWODEM!CI CI CO PISZA POZYTYWNA OPINIE BYLI PIERWSZY RAZ NA
    WAKACJACH AL-ALL INCLUSIVE.NIE MAJA POROWNANIA JAK NAPRAWDE WYGLADA PRAWDZIWY
    AL-ALL INCLUSIVE.ZRESZTA WIEKSZOSC SIE DO TEGO PRZYZNALA.NIE DAJCIE SIE
    OCZAROWAC CENIE LEPIEJ DOLOZYC PARE ZLOTY WIECEJ I SPEDZIC NAPRAWDE SUPER
    WAKACJE!
  • Gość: jfuyyu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.07, 10:56
    SKANDALICZNE,STRACONE WAKACJE!HOTEL BEZNADZIEJNIE PRZYGOTOWANY DO WIEKSZEJ
    ILOSCI GOSCI.BRAK JEDZENIA!MONOTONIA!SYF!ALKOHOL ROZCIENCZONY DO GRANIC
    MOZLIWOSCI,BRUDNE SZKLANKI LUB ICH BRAK.PIWO PODAWANE W KUBKACH PLASTIKOWYCH
    POZNIEJ ZBIERANE,MYTE!KRADZIEZE!TOTALNA IGNORANCJA PANI REZYDENT-MONIKA.TA PANI
    POMYLILA SIE Z ZAWODEM!CI CI CO PISZA POZYTYWNA OPINIE BYLI PIERWSZY RAZ NA
    WAKACJACH AL-ALL INCLUSIVE.NIE MAJA POROWNANIA JAK NAPRAWDE WYGLADA PRAWDZIWY
    AL-ALL INCLUSIVE.ZRESZTA WIEKSZOSC SIE DO TEGO PRZYZNALA.NIE DAJCIE SIE
    OCZAROWAC CENIE LEPIEJ DOLOZYC PARE ZLOTY WIECEJ I SPEDZIC NAPRAWDE SUPER
    WAKACJE!
  • Gość: ona IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.07, 10:59
    SZKOLA PRZETRWANIA.!!!!!NIGDY NIE ZAPOMNE TYCH WAKACJI.TEN "HOTEL" TO JEDNO
    WIELKIE NIEPOROZUMIENIE. NIE WIEM KTO DAL IM TE ****. BRAK JEDZENIA. DRINKI I
    NAPOJE PODAWANE W BRUDNYCH NACZYNIACH. ROZCIENCZONE. BRAK JEDZENIA.
    KLIMATYZACJA NIE DZIALA. KRADZIEZE PIENIEDZY I NIE TYLKO Z "TEORETYCZNIE
    BEZPIECZNYCH SEJFóW. BRAK LEZAKóW NA PLAZY I PRZY BASENIE. REZYDENTKA - NA
    SZCZESCIE JUZ ODWOLANA- TO CALKOWITY BRAK KOMPETENCJI I ODPOWIEDZIALNOSCI.
    UWAZAJCIE NA PIENIADZE I CENNE PRZEDMIOTY - ZLODZIEJE DZIALAJA W POROZUMIENIU Z
    PERSONELEM HOTELU. Z OFERTY ALL INCLUSIVE ZAPEWNIONY BYL TYLKO DOSTEP DO BASENU
    BO DO MORZA TRZEBA SIE PRZEJSC OK 500M PRZEZ RUCHLIWA ULICE. POKOJE Z OKNAMI NA
    HALASLIWA ULICE NIE DO PRZYJECIA. SKANDAL !!!!!!!
  • Gość: jjjj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.07, 11:01
    Najgorszy hotel w którym byłem, nie bylo co jeść same kości i ości na brudnych
    stołach , nagminne kradzieże
    z sejfów, rozcieńczane drinki.Dlatego czytając niektóre opinie myślę że byliśmy
    zupełnie w innych hotelach, lub piszą
    je pracownicy biur podrózy.Natomiast rezydent Sky-cub pani Monika/zresztą
    odwołana 7.06/ to przykład arogancji.
    niekompetencji.Podsumowując skandal
  • Gość: ac IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.07, 11:03
    Hotel bardzo przeciętny. All Inclusive marne. Restauracja hotelowa to jedynie
    stołówka w najgorszym wydaniu. Posiłki przez dwa tygodnie takie same. Brak
    owoców, tależy, sztućców, na bagietki do śniadania czeka się 20 minut. Mięsa -
    niejadalne resztki czegoś. Potrawy nie są opisane. Dekoracja posiłków była
    tylko raz na dwa tygodnie.
    Rezydent nie reaguje na zgłaszane problemy.
    Wycieczki fakultatywne - nieudane. Proszę dokładnie ustalać przebieg i czas
    wycieczki bo można być niemile zaskoczony.
    Dyskoteka w piwnicy, z tubylcami którzy palą i piją na parkiecie.". Zero
    poczucia bezpieczeństwa. Biuro Sky Club się nie popisało.
  • Gość: ppp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.07, 11:04
    NIE WIERZCIE TYM OSTATNIM TRZEM OPINIOM.TO PISAŁY OSZOŁOMY,KTÓRYM NIC W ŻYCIU
    NIE PASUJE.ZAPŁACILI NIEWIELKIE PIENIADZE I CHCIELI UDAWAĆ SZLACHTĘ Z POLSKI.IM
    NAWET JAKBY DAĆ CZYSTE SZKLANKI TO PRZYCZEPILIBYSIĘ ŻE ZA CZYSTE.POZDRAWIAM
    WSZYSTKICH NORMALNYCH.
  • Gość: ghfg IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.07, 11:10
    nie wierzysz??????????????????? to sie sam przekonasz... zycze udanych wakacji:)
  • Gość: ppp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.07, 11:21
    Nie bądzcie tacy oszczędni i wybierajcie drogie 5 gwiazdkowe hotele i wtedy
    może nie bedziecie marudzili.My płacimy niewielkie pieniadze więc nie bedziemy
    wymagali wiele.A tak naprawdę ile czasu spedza się w hotelu.No chyba ze ty i
    tobie podobni nigdzie nie wychodzicie tylko szukacie dziury w całym.Pozdro.
  • Gość: ania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.07, 11:37
    a ja nie musze uwierzyc w to- bo sama na własne oczy widziałam co sie dzieje w
    tym hotelu! te negatywne opinie to nie zadne wodolejstwo- to rzeczywistość! to
    ze zapłacilismy mniej to nie znaczy ze powinnismy byc trakwoani jak swinie albo
    jakis podgatunek!!!! szacunek nalezy sie kazdemu, a w tym hotelu niestety go
    brak!
  • Gość: ppp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.07, 13:21
    Przestańcie marudzić bo żygać się chce od tych waszych upierdliwości.Przecież
    nikt was tam nie bił czy zmuszał do niewolniczej pracy.A,że troche mniej się
    zje to i na zdrowie wyjdzie.Takie marudy narzekajace powinny siedzieć w domu i
    nie psuc nastrojów normalnym ludziom.Przeciez są też opinie pozytywne,w które
    do końca napewno nie można wierzyć.
  • janan2 29.06.07, 14:44
    Cieszę się że to nie ja pisałem tak negatywne opinie.Raczej bardziej wyważone i
    stonowane.Byłem nie w jednym kraju i nie jednym hotelu,ale muszę jednak wziąć
    stronę tych negatywnych opinii.Jedyna szansa to zmiana rezydentki w dniu mojego
    wyjazdu że coś się poprawi.Nigdy w życiu ten hotel.Prawda jest gdzieś
    pośrodku.Dla tych co tak bronią najlepszym rozwiązaniem jest pobyt na miejscu a
    nie uszczypliwości.Wtedy można podyskutować na temat.W sumie więcej minusów niż
    plusów.KRADZIEZE.To główny problem.Reszta za tę cenę można wytrzymać,pochwalić
    pobyt jak ja i nigdy nie wracać.To nie malkontenctwo,to prawda.Choć co do
    stołówki ja nie mam zastrzeżeń,ale to pilnowanie ile się nabiera jest poniżające
    i deprymujące.Nigdzie się z tym nie spotkałem ani w Egipcie ani w Turcji.A może
    w Tunezji tak jest.Byłem tam pierwszy raz i nie zamierzam wracać.Zresztą z tym
    biurem czasami można nie wrócić.
  • Gość: ppp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.07, 18:51
    Opcja all nie oznacza,że kotłuje sie na talerz ile wlezie aż się
    wylewa.Niestety wiekszość naszych turystów tak robi.Przecież po to są bufety
    żeby nie robić sterty jedzenia na tależu,a potem połwy się nie zjada.Oczy chcą
    a żołądek nie.I nie chodzi tu o uszczypliwości tylko cena (ok.1600 zł) i za to
    jest to co się ma.też wile krajów odwiedziłem i najczęściej jest tak ,że cena
    odzwierciedla jakość usługi.Tak naprawdę ten wyjazd za te pieniadze i tak jest
    opłacalny-mimo tych waszych może bezpodstawnych czy przejsciowych
    niedogodnościlub jak to by inaczej nazwać.
  • janan2 30.06.07, 14:47
    Gość portalu: ppp napisał(a):

    > Opcja all nie oznacza,że kotłuje sie na talerz ile wlezie aż się
    > wylewa.
    Nie w tym rzecz,prawie nikt tak nie postępował choć byli i tacy,ale to
    margines.Ja akurat najmniej mam zastrzeżeń do kuchni,dla mnie dobra.Ale w ciągu
    13 dni dawało się zauważyć ubożenie jadłospisu i nie tylko to.W rozmowie z
    szefem ,takiej niezobowiązującej,narzekał na drogie półprodukty i wymianę tych
    lepszych na mniej kosztowne.Widać to było szczególnie w bufetach.Cięcie
    kosztów,na czym się da,nie tylko w kuchni bo nie wychodzili na
    swoje.Potwierdzają to opinie poprzedników że poszło to w tym kierunku.Ale jak za
    te cenę moga wyjść na swoje tego nie potrafię pojąć,po odliczeniu przelotu
    pozostaje g...Ale tak na dobrą sprawę pierwszy raz spotkałem się z hotelem bez
    lodówek w pokoju,było to zaskoczenie bo po przyjeżdzie zawsze szuka się coś do
    picia i zawsze gdzie indziej było,tam nie.Ale znowu zakup prawie 1000 lodówek to
    wielki koszt,w zamian bufety powinny być czynne na okrągło,na plaży też.Ale to
    dylemat tych co tam jadą i ich problem.
  • Gość: ppp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.07, 14:54
    To prawda,brak lodówki to naprawdę dziwna sprawa.Jednak jako wyjezdżajacy nie
    uwazam aby był to dla mnie jakis ważny problem.Lodówka rzecz nabyta dziś jest
    jutro....Najwazniejsze szczęśliwie dolecieć i wrócić.Reszta do bardzo
    nieistotne szczegóły.
  • janan2 30.06.07, 17:42
    Gość portalu: ppp napisał(a):

    Najwazniejsze szczęśliwie dolecieć i wrócić.
    Ot i to właśnie,reszta mniej istotna.Powodzenia i udanego pobytu.
  • Gość: and IP: 83.13.74.* 01.07.07, 12:35
    za taką cenę jaką pojechałeś , spędziłbyś wakacje w śmierdzącym Bałtyku , i brakło by CI na frytki. Ja byłem od 14.06 - 28.06 i wspomnienia bardzo dobre . można się było tylko wstydzić za swoich rodaków którzy zapłacili grosze za wczasy żądali CUDÓW.- SIEDZIEĆ NA D.... W POLSCE !!!
  • janan2 01.07.07, 13:42
    Gość portalu: and napisał(a):

    > za taką cenę jaką pojechałeś , spędziłbyś wakacje w śmierdzącym Bałtyku ,
    > i brakło by CI na frytki.
    Jeśli to do mnie to trochę przegiąłeś.Nie wszystko potępiłem starałem się raczej
    z minusów wyciągać pozytywy.A tu taka odpowiedz.W przytoczonym zdaniu masz
    jednak pełna rację.Fakty są jednak takie jakie są,ciąć koszty,ci co przyjechali
    są zazwyczaj pierwszy raz w tego typu hotelach więc dla nich to i tak za
    dużo.Poza tym szlachetnie urodzeni z pod znaku SAMEJ-BRONY zawsze mają jakieś
    wątpliwości.A mogli wybrać Hiltona.Tam też znależli by dziurę w całym jak to
    bywa u szlachty na dokładkę przy władzy.
  • Gość: Artur IP: *.rad.vectranet.pl 29.07.07, 21:13
  • buyaka3 30.06.07, 20:33
    Moja rodzin wlasnie tam jest. TRAGEDIA. zaplacilismy 5200zl za all inclusiv,
    hotel mial miec 4gwiazdki..nie zasluguje nawet na jedna. tam all inclusiv to
    fratki i stare owowce-za normalne jedzenie i picie musisz extra zaplacic.
    unikajcie rowniez firmy SKY CLUB, ktora to organizuje i biura sprzedazy, EURO
    TRAVEL we wroclwiu - jedno wielkie oszustwo. w hotelu sami polacy, ktorzy po
    przejsciowym buncie godza sie na ten standard - inni sie juz zorientowali i
    unikaja tego "luksusu". NIE DAJCIE SOBIE WCISKAC TEGO CHLAMU!!!!!
  • Gość: gfgfgf IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.07, 13:58
    brawo! i wspołczucia dla tych ktorzy sie tam wybierają!
  • Gość: k IP: *.ztpnet.pl 03.07.07, 21:50
    czytając te wszystkie odpowiedzi nie jest mi wcale za wesolo :/
    już sama nie wiem co mamy robić czy zrezygnowac ? martwie sie... kurcze....
    wczasy mamy zaplanowane na koniec września
    a miały to być niezapomniane wakacje :/
  • janan2 03.07.07, 22:50
    Gość portalu: k napisał(a):

    > czytając te wszystkie odpowiedzi nie jest mi wcale za wesolo :/
    W Tunezji raz trzeba być,przynajmniej po to aby pojechać na Saharę:Postaraj się
    zmienić hotel,jeśli już nie biuro,może nie upadnie bo udziałowcem jest
    Triada.Nie zanosi się na to że będzie lepiej,raczej odwrotnie.Zresztą kto wie
    może już coś poprawili np.już zmienili rezydenta.To plus,a reszty nie można też
    tak brać na negatywnie.Na pewno trzeba uważać na kradzieże jeśli nie zmienili
    obsługi przynajmniej w części.
  • Gość: ppp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 09:13
    Spokojnie "k" ja już dawno załatwiłem sobie wypad do Tunezji do hotelu Azur
    Plaza i wcale tego nie żałuję.Jakaś grupa niedopieszczonych i może mało
    zorganizowanych ludzi nie bedzie doradzac mi gdzie mam jechać.Wcale nie ma
    pewności czy oni są tacy obiektywni ,czy aż tak wymagajacy.Spoko bedzie super.
  • Gość: aaaa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.07, 10:31
    Jedzenie - koszmar!! Zamiast mięsa kości, często przypalone, czasami nieświeże.
    ryby to tylko ości, głowy lub ogony.
    Alkohol rozcieńczony 1:10 dotyczy to również wina na stołówce. Brudne szklanki
    i kieliszki. Zdażały sie też używane plastykowe kubeczki. Brak reakcji dyrekcji
    hotelu na zgłaszane uwagi.
    Plaża: zabrudzona, butelki, puszki po piwie pełno wodorostów (z innch
    hotelowych plaży były zbierane) TO JEST NAJNOWSZA OPINIA!

  • Gość: DFEE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.07, 10:32
    totalna porażka! obsługa oszukuje gdzie może, nawet przy wymianie waluty
    podczas mojego pobytu zdarzyła sie kradzież w pokoju Polaków
    jedzenie, to jakiś podsmazane resztki
    w barze podaja w brudnych szklankach, plastikowe rurki wielokrotnego uzytku
    naprawdę 4 gwiazdki dla tego hotelu, to jakies nieporozumienie!!!! czerwiec 2007
  • Gość: ddddd IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.07, 09:13
    Tragiczne jedzenie. Niedoprawione, mięso twarde, małourozmaicone, dla dzieci
    były tylko dżem i jogurt (3xdziennie!!!!!!!!!!!!!!!)
    Alkohol totalnie rozcieńczony. Plaża brudna i zaniedbana (przy innych hotelach
    plaża jest czyszczona codziennie rano). Obsługa w barach i restauracji niemiła
    i opryskliwa. czerwiec 2007
  • janan2 06.07.07, 10:58
    Gość portalu: ddddd napisał(a):

    > Tragiczne jedzenie. Niedoprawione, mięso twarde,
    Kiedy wróciłeś?Mięsko faktycznie może nie tak twarde co gąbczaste.Szef kuchni
    wytłumaczył mi że to z lamy czy jakiegoś innego diabelstwa.To cholerstwo żułem
    przez godzinę i nie zmieniło kształtu smaku i konsystencji.Zęby mam dobre ale po
    godzinie wyplułem,szkoda zachodu.Niech się martwią ci co dopiero tam jadą.
  • Gość: ola IP: *.chello.pl 06.07.07, 11:05
    Witam wszystkich bylych uczestników wyjazdu do Azur plazy jak i tych,którzy
    planują tam wakacje.Również wczoraj stamtad wrocilam.Powiem tak,nie mozna
    przesadzac z negatywnymi opiniami,trzeba oceniajac miec swiadomosc ze sa to
    kraje arabskie jest tam odmienna kultura,obyczaje co za tym idzie i
    kuchnia.Trzeba takze wziac pod uwage ze 4 gwiazdki tam to nie 4 gwiazdki w
    Europie!Sa inne standardy.Co do hotelu: całkiem czysty,obsługa hotelu
    miła,bardzo ładny basen.Jedzenie faktycznie malo urozmaione,niedoprawione w
    ogole-krotko mowiac nie mozna sobie pojesc,je sie zeby sie zapchac.Co do
    obslugi na stolowce mam wiele zastrzezen,bo mialam all inclusive a keidy szlam
    po jakas dokladke patrzyli na mnie jak na wriatke i juz bylo marudzenie a
    przeciez moge brac do woli!Alkohole tak jak ktos juz to powiedzial mocno
    rozcienczone-w ogole w Tunezji w kazdym sklepie zeby kupic alkohol to albo go
    nie ma,albo sprzedawany jest w wielkiej konspiracji jedyne wyjscie kupic na
    bezcłowce(na tej w Polsce sie oplaca na tej w powrotna strone juz duzo
    mniej).Co do animatorow..mili mlodzi ludzie,ale kiepsko szla im organizacja
    wszelkiego typu zabaw wieczornych,generalnie nie pobawilismy sie przy muzyce w
    ogole okolo 22-23 w hotewlu bylo cicho i ciemno.To troszke minus bo wieczorami
    chcialo sie poszalec.Zeby nie byc goloslowna podam przyklad imprezy ktora miala
    odbyc sie nad basenem wieczorem-puscili muzyke dzieci skakaly do wody i bawcie
    sie..ludzie siedzieli i nie wiedzieli co maja ze soba zrobic a trwalo to jakos
    przeszlo godzinke i koniec.Na koniec od 23.00-2.00 miala byc impreza Salsa
    night wrocilam ze spaceru po okolicy po 22 i okazalo sie ze juz nic sie nie
    dzieje a przeciez miala byc impreza.Takze moje odczucia jesli chodzi o
    animatorow zupelnie obojetne.Tak jak rowniez ktos juz tu napisal lezaki przy
    basenie warto zajac sobie wczesniej rano idac na sniadanie bo przy duzej ilosci
    gosci moga byc problemy.Bardzo przyjemna plaza ktos przesadzil ze brudna itd
    Ladna,szeroka piaszczysta plaza,lezaki i parasole.Wprowadzono nas w blad mowiac
    ze w knajpce przy plazy rowniez napoje i drinki mamy za free-byla tylko
    woda,piwo- 3.100 DT gin,whiskey-okolo 8DT Nie zdarzyly mi sie sytuacje
    kradziezy,ale trzeba uwazac i nie zostawiac pieniazkow nigdzie na gorze,czyli
    na szafce czy lozku bo przyjelo sie ze takie pieniazki sa dla pokojowki.Pokoj
    mielismy dosc przestronny,lazienka i ubikacja osobno,reczniki codzienne
    zmieniane,natomiast widok z pokoju pozostawial wiele do zyczenia bo nie bylo
    widac nic oprocz palm,moglam pozniej pokoj zmienic ale znalazlam plusy w takim
    polozeiu i zostalam w nim.Niedaleko do Nebeul i do Hammametu.Okolo 4-5 DT
    taksowka,lub taniej kolejka tylko najlepiej spytac kogos kompetentnego kiedy
    ona jezdzi,bo nas miejscowi chcieli zrobic w *** zeby zarobic na taryfach a sie
    okazalo ze zaraz przyjechala nam kolejka.Warto sobie jednak zrobic mala
    wycieczke dla urozmaicenia pobytu,sprobowac sie potargowac chociaz tak mnie
    wymeczylo robienie zakupow w Hammamecie,Ci ludzie sa okropnie nachalni,wchodzac
    gdzies ogladajac jakies tam rzeczy najlepiej nie podejmowac dyskusji dopoki
    faktycznie sie na cos nie zdecyduje bo 30 min w jednym sklepie sie
    zmarnuje.Mnie udalo sie zrobic korzystne zakupy.Fajnie jest tez jesli ma sie
    troszke pieniazkow wybrac sie na banana,albo polatac na paralotni(okolo 35 DT
    ale da sie taniej).Podsumowujac nie byly to tak do konca wakacje wymarzone,duzo
    pieniazkow na to poszlo,ale to tez zalezy od punktu widzenia jak i od tego z
    kim spedza sie urlop,ja jestem zadowolona z wyjazdu choc kilka rzeczy bym
    poprawila na miejscu.Warto czytac takie uwagi na forum,trzeba sie do nich
    troszke zdystansowac,ale poki nie jest za pozno mozna wybrac cos
    innego.Pozdrawiam wszystkich
  • Gość: geo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.07, 11:12
    Brawo ola,trochę dałaś pstryczka w nos tym marudzacym,niedopieszczonym turystom
    z Azur Plaza.Może w końcu ten janan2 i reszta przestana wypisywac dziwne
    historie,albo niech sie zastanowią nad soba czego chcą za małe
    pieniadze.Pozdrawiam cię.
  • Gość: ola IP: *.chello.pl 06.07.07, 11:17
    Byla to calkowicie obiektywna opinia,gdybym chciala moglabym wyolbrzymic szereg
    minusow lub plusow,ale to ma komus na cos sluzyc nie?:) pozdrowienia i dziekuje
  • Gość: geolog IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.07, 11:21
    I oto chodziło.Nie wyolbrzymiałaś nic.Natomiast im kompletnie nic sie nie
    podobało.Może to jacyś książęta i księżniczki hi,hi,hi.
  • Gość: ola IP: *.chello.pl 06.07.07, 11:23
    Ja tez jestem ksiezniczka i bylam tam ze swoim ksieciem:)ale upajalismy sie
    sloncem,opalaniem,kapielami w falach,relaksem i beztroska a nie siedzielismy
    wymyslajac co tu jeszcze jest do d trzeba sobie jakos radzic.A jak Twoj wyjazd
    sie udal?
  • Gość: big-cyc IP: *.160.unknown.vectranet.pl 06.07.07, 16:10
    Dzięki za twoją opinię i janana.Obie praktycznie się uzupełniają.Coś z tym
    hotelem nie całkiem tak.Kuchnia czy jedzenie to też rzecz względna,Ty masz
    zastrzeżenia jak większość a janan w zasadzie chwali,podobnie z
    animatorami.Gdzie jest prawda?Małe czy duże pieniądze to mniej istotne,ale
    jednak pieniądze.Dzięki takim opiniom na pewno poprawia się jakość pobytu mamy
    taką nadzieję.Podobnie zresztą jak inne.Można sobie wyrobić pogląd i podjąć
    właściwą decyzję.Tylko jak tu się tam wybierać kiedy trzeba nieraz dobe czekać
    na samolot.
  • Gość: pat IP: *.zgora.dialog.net.pl 20.07.07, 13:47
    My lecimy 26 lipca z Wrocławia, czy wybiera się też ktoś w tym terminie?
  • Gość: Monika IP: *.ZiW.osi.pl 22.07.07, 00:28
    Tak ja:D ale z katowic.
  • Gość: pat IP: *.zgora.dialog.net.pl 23.07.07, 08:46
    Nie obawiasz się tego wyjazdu po przeczytaniu tych wszystkich wypowiedzi? Myślę,
    że będzie dobrze, poprzednio też naczytałem się dużo złych opini a było bardzo
    dobrze, więc teraz też będzie musiało być dobrze :)
  • Gość: agator13 IP: *.ibb.waw.pl 24.07.07, 12:07
    Ja wróciłam z Aur Plazy w ubiegły czwartek. Było super a tez się bałam, po
    przeczytaniu tylu opinii negatywnych.JA CHCę JESZCZE RAZ!!!!
  • Gość: arek IP: *.rtk.net.pl 25.07.07, 22:09
    W sumie dobrze że się naczytaliśmy ze znajomymi, obniżyliśmy znacznie
    oczekiwania. Osobiście dobija mnie walka o leżaki które miały być zapewnione w
    all (26.07.07 Katowice)
  • Gość: Yupi IP: *.160.unknown.vectranet.pl 28.07.07, 18:30
    Mnie dobijały niskie daszki od parasoli.Ile guzów sobie nabiłem to ciężko
    policzyć.Ale to ich chyba tradycja narodowa lub drzewa rosną takie
    karłowe.Trzeba uważać,czasami było to nawet śmieszne jak jakaś dostojna osoba
    kiedy wydzwoniła w druty głową,długo odprawiała modły do Allaha rozcierając
    bolące miejsce.A leżaki były dla nas zawsze,tylko co dzień trzeba dać było bakszysz.
  • janan2 30.07.07, 16:51
    kradną.Opinia o hotelu na forum hotelowym też.
  • Gość: mag77 IP: *.polkomtel.com.pl 08.08.07, 14:50
    Po pierwsze jak się jedzie do jakiegoś kraju to przedtem należy o
    nim poczytać!!! To podstawa. Dowiedzieć się czegokolwiek.
    Byłam w Tunezji w zeszłym roku w hotelu *** i nie mogłam narzekać:)
    Do Azur Plaza lecę 4 października i wiem na co sie nastawiać.
    Ci co piszą niepochlebne, mało wyważone opinie spodziewali się Bóg
    wie czego ... LUDZIE TO KRAJ MUZUŁMAŃSKI TAM ALKOHOLU SIE NIE
    SPRZEDAJE !!! Jeśli jest do kupienia to będzie sprzedawany w dużych
    sklepach i będzie raczej drogi.
    Kupować trzeba umieć. Jeśli ktoś nie jest odporny na targowanie się
    to proszę kupować w sklepach nie na sukach ... od razu mówię
    tracicie bardzo dużo. Targowania to cały rytuał i wcześniej czy
    później nauczycie się go.
    Czy wycieczki są beznadziejne? No cóż jeśli ktoś nie wie, że Tunezja
    ma bardzo bogatą historię to już jego sprawa. Warto pojechać na
    Saharę, zobaczyć Kairuan i jego meczet, zwiedzić Sidi Bou Said z nad
    Jeziorem Tuniskim. Pozwiedzać samemu. Sama jeździłam na zakupy do
    Susy i zwiedziłam ribat oraz meczet. Nikt mnie nie traktował źle.
    Mam miłe wspomnienia i mogłam porozumieć się po angielsku.
    Francuskiego nie znam niestety, czego bardzo żałuję.
    Nie mówię już amfiteatrze w El-Jem czy Kartaginie... Chyba dla
    niektórych szkoda moich słów.
    W państwie które było pod protektoratem francuskim nie spodziewajcie
    się kiełbachy i schabu na posiłki. Tunezyjczycy jedzą lekko i bardzo
    zdrowo. Bagietki, marmolady i ser biały oraz jajka pomidory i ogórki
    to ich śniadania. Nie będzie wędliny gdyż w wysokich temperaturach
    po prostu zepsułaby się. Poza tym to zupełnie inna kultura i tego
    trzeba się nauczyć. A mięsa do kolacji nie są przyprawiane, bo każdy
    może doprawić je sam do smaku, jest harissa, jest oliwa pieprz i
    sól i nie mówicie mi że tego nie było w AZUR PLAZA bo w to nie
    uwierzę.
    Lodówka nie jest wyznacznikiem tego czy hotel jest dobry czy nie.
    Pierwszy raz z lodówką w pokoju spotkałam się w Turcji w maju tego
    roku. W Hiszpanii nigdy nie miałam minibaru w pokoju i przeżyłam
    każdy wyjazd.
    Malkontentom pozostaje siedzieć w domu - bo tam najlepiej.
    A osobom, które uważają że widok z balkonu jest ważniejszy od wrażeń
    oraz przyjemnie spędzonego czasu serdecznie współczuję.
    Mimo takich opinii podaję do Azur Plaza... specjalnie nie zależy mi
    na All Inclusive ale cóż taka opcja tylko była więc taką wybrałam.
    Aha jeszcze jedno pomyślmy o naszych brudnych plażach i ulicach za
    nim zaczniemy oceniać plaże i ulice innych.
    Barcelona też jest brudna a to nie umniejsza jej piękna :)
  • Gość: Yupi IP: *.160.unknown.vectranet.pl 08.08.07, 17:55
    A czego Ty taka podekscytowana.Wszystko co piszesz jest prawdą w zasadzie ale są
    różne gusta i guściki.Nie wszystkim wszystko pasuje,bo przywykli do norm czy
    kuchni europejskiej.Poza skrajnymi przypadkami typu dno,kiepskie jedzenie,brudno
    na potęgę itp reszta to prawda i "urok"odwiedzanego miejsca.Podobnie z
    historią,wycieczkami czy zakupami.Zakupy robi się w Naboulu w sklepie cenowym
    lub na suku,dojazd to tylko 500 milimów,alkoholu jest ile chcesz tylko drogi,to
    bardzo zlaicyzowany islam typu europejskiego a wycieczki za wyjątkiem Sahary to
    badziewie,lepiej samemu żaden problem.Hotel jednak jako taki nie zasługuje na
    4*,co najwyżej 3 z minusem.Będziesz to zobaczysz,ale po sezonie chyba będzie
    dobrze tym bardziej że zmienili rezydentkę i chyba uporali się ze
    złodziejami.Cała reszta to jak w Tunezji,zobaczysz jeden hotel czy miejscowość
    to wiadomo jakie są pozostałe.Miłego pobytu,nie wszystko na tym forum to prawda
    ,ale większość jadnak tak.
  • Gość: mag77 IP: *.polkomtel.com.pl 08.08.07, 18:13
    Nie jestem podekscytowana, tylko chciałam zwrócić uwagę na istotne
    rzeczy.
    W kwestii alkoholu nie zgadzam się z Tobą, byłam w Tunezji podczas
    ramadanu, alkohol tylko na bezcłówce na lotnisku w Monastyrze. Nawet
    jeśli w sklepach był sprzedawany to na czas ramadanu zamykano
    stoisko albo zabierano alkohol do magazynów. Wielbiciele piwa mogą
    napić się Celtii, ale piwo jest bardzo słabe i ciężko je dostać.

    Jeśli ten kraj ma islam zlaicyzowny, to nie bardzo przekłada mi się
    to na to co widziałam i czego dowiedziałam się od zaprzyjaźnionych
    Tunezyjczyków.

    Oczywiście, że są różne gusta i guściki ale osoby jadące do Tunezji
    po raz piewszy nie powinny spodziewać się klimatów w stylu Włoch
    Hiszpanii czy Grecji.


    Tak zamierzam robić zakupu na sukach, bo targowanie mnie nie
    przeraża. W sklepach będę też kupowała prezenty dla znajomych, gdyż
    przedmiony tam sprzedawane mają lepsze wykonanie i dlatego są trochę
    droższe.
    No właśnie jadę poza sezonem, to jedyny sposób na uniknięcie
    niezdrowych emocji i kolejek do baru. Oczywiście każdy kieruje się
    swoimi względami w doborze terminu wyjazdu.
    Zamierzam się świetnie bawić, bez względu na marudy :P
  • Gość: Yupi IP: *.160.unknown.vectranet.pl 08.08.07, 21:03
    Jeśli chodzi o alkohol,to jak ramadan to sprawa jest oczywista.Byłem poza
    ramadanem i żadnych problemów nie było.W hotelu także,tylko uwaga,już w umowie
    jest zawarte że są to napoje klubowe.Wysokość procentów jest zależna od
    bakszyszu,poza tym piwo i wino bez ograniczeń.Trochę szkoda bo pomyłkowo
    wybrałem all ex.zresztą tylko taka opcja tam istnieje i było mi trochę łyso bo
    tym sposobem z racji tego że nie jestem trunkowy,dokładałem do innych.A w
    sklepach cenowych,państwowych alkoholi pod dostatkiem z winem i piwem.Nic nie
    kupowałem poza szafranem i różą pustyni tudzież daktylami do przywozu,nie
    widziałem innych atrakcji.No może jeszcze torebki,ale trzeba ostro targować np z
    wyjściowej 150 do 30 dinarów zakup.Odchodzić wracać ponownie i umieć oraz lubić
    ten cały ceremoniał targowania.Preferuję z partnerką aktywne formy
    wypoczynku.Islam w Tunezji jest jednak bardzo zeuropeizowany i
    zeświecczony,takie odniosłem wrażenie.Ale mam inne doświadczenia z tą religią
    porównując tamtejsze obyczaje do Maroka ,Jordanii czy choćby Turcji.Tam to w
    porównaniu z Tunezją to fundamentalizm.Jadąc też do obojętnie jakiego kraju
    jestem przygotowany na niespodzianki związane z pobytem.Jak ktoś jedzie na
    wyżerkę i zakłada brak niespodzianek powinien wybrać Hiltona złote klamki,fale
    pod windą i rózne przyjemności nawet lektykę.To ma też swój urok,po
    powrocie,nawet te niemiłe wspomina się potem z przyjemnością bo to nie jest
    jakaś szarość pobytu tylko przygoda.Mnie na szczęście nic złego się nie
    przytrafiło poza normalnymi przygodami,no może poza jedną w Chebike kiedy nawet
    o tym nie wiedząc przekroczyliśmy nielegalnie granicę Algierii,to nie było
    przyjemne z ledwością uciekliśmy.Niepotrzebnie też zafundowałem sobie wieczór
    tunezyjski,to samo jest w hotelu,nawet ci sami aktorzy czy tancerki
    występują.Unikaj barku na plaży,bardzo drogo bez all.Pzdr.
  • Gość: mag77 IP: *.aster.pl 09.08.07, 12:33
    Ja też nie jest trunkowa i będę bawiła się bez alkoholu. Wiadomości
    jakie są zawarte w wypowiedziach z forum są bardzo potrzebne osobom,
    które nie czytają przewodników i nie chcą tym się kłopotać, a to
    jest bardzo potrzebne :)
    Dzięki za wymianę zdań. Pozdrawiam
  • janan2 14.08.07, 18:19
    niło.Czy tylko to najlepsze(fonetycznie)Dyganayi yupi yupi ej!dyganayi yupi yupi
    ej.Dyganayi yupi aj jaj yupi aj jaj yupi aj. I cała reszta.Mile wspominam. Nie
    tylko to,i tylko tą piosenkę.Czy lepiej, czy gorzej po zmianie rezydenta?
  • Gość: mag77 IP: *.polkomtel.com.pl 29.08.07, 11:45
    Mam pytanie czy byłeś z Sky Clubu na SAHARZE? Co tam było? Jak
    wyglądała wycieczka. Według biura Sahel Voyages oferta Triady a
    zatem i Sky Clubu jest beznadziejna... Wystarczy obejrzeć
    porównanie - www.sahelvoyages.com/porownanie_ofert.htm ...
    Muszę poznać szczegóły bo wyjeżdżam w październiku i nie chce się
    naciąć ...
  • janan2 29.08.07, 13:27
    Bylem.Ale to nie ma zwiazku ze Sky Club.Prowadzi to inna pani bardzo dobra
    przewodniczka,trwa dwa dni.Wycieczka dosyc forsowna ok 17o
    dinarow.Warto.Zobaczyc te krajobrazy,przejechac sie wielbladem czy jeppem po
    pustyni.Nie ma zaskoczen i zobaczysz Tunezje jak w przekroju.reszte mozna sobie
    darowac no moze poza Tunisem i Kartagena.Uwazac trzeba w ostatniej oazie.Mozna
    nieopatrznie przekroczyc granice algierska i zaginac.Tam nie ma typowych przejsc
    tylko stoi po przeciwnej stronie wyschnietego strumyka taki malutki sraczyk,ale
    to juz inne panstwo.Moze byc klopot.
  • Gość: mag77 IP: *.aster.pl 29.08.07, 17:28
    A czy kupowałeś wycieczkę od rezydentki SKY CLUBU?
  • Gość: mag77 IP: *.aster.pl 29.08.07, 17:33
    Co zwiedziłeś podczas tej wycieczki? Oprócz Tamerzy, Chebiki. Czy
    było jeżdżenie dżipami po fragmencie trasy Paryż - Dakar? Czy było
    jeżdżenie dżipami po wydmach?
  • janan2 29.08.07, 17:37
    To byla inna pani,ta co potem byla jako przewodnik,ale one obie sie znaly i byly
    na spotkaniu informacyjnym.Nie wiem co to za firma.
  • Gość: mag77 IP: *.polkomtel.com.pl 30.08.07, 06:56
    Co zwiedziłeś podczas tej wycieczki? Oprócz Tamerzy, Chebiki. Czy
    było jeżdżenie dżipami po fragmencie trasy Paryż - Dakar? Czy było
    jeżdżenie dżipami po wydmach?


  • janan2 30.08.07, 14:31
    Gość portalu: mag77 napisał(a):

    > Co zwiedziłeś podczas tej wycieczki? Oprócz Tamerzy, Chebiki. Czy
    > było jeżdżenie dżipami po fragmencie trasy Paryż - Dakar? Czy było
    > jeżdżenie dżipami po wydmach?
    > El-jem,Matmata,jest cztery a nie dwie oazy,przejazd bryczkami i wnetrze jednej
    z oaz,slone jezioro i wschod slonca w programie,przejazd jeppami po pustyni i
    wydmach.To prawie wszystko nie liczc uciazliwego dojazdu,pobytu noc w hotelu na
    pustyni,no i oczywiscie wyjazd na wielbladach w pustynie.Nalezy zanosic tylko
    modly do Allaha aby nie bylo chamsinu,jak bylem tak strasznie wial ze prawie nic
    nie bylo widac.Nawet slonca,tylko w zarysie pomaranczowe.Nie ma miejsca gdzi nie
    bylo by piasku.Dobrze ze wzialem stara kamere i wiekowy aparat.Wszystko
    zrobilem.O cyfrowkach w takiej sytuacji zapomnij,przywieziesz zlom.
    >
  • Gość: wiola00 IP: *.adsl.inetia.pl 10.09.07, 10:54
    Witam ja wybieram się 26.09 do Azur Plaza i jakie doświadczenie z
    tym biurem??
  • Gość: karola IP: *.ztpnet.pl 10.09.07, 15:04
    Wiola napewno sie spotamy, ja lece 20.09.
    na ile dni lecisz? W ile osób ?
  • k.ami 13.09.07, 15:01
    Ja również wróciłam z Azur Plaza tydzień temu. I chciałabym
    wszystkich przestrzec, którzy wybierają się lub zamierzają wybrać
    się do Azur Plaza. Ciężko jest nawet zacząć wypisywanie uwag - jest
    ich aż tyle.
    Począwszy od pokoi, które pomimo napiwków dawanych pokojówce, były
    obrzydliwie brudne. Grzyb na ścianach, łazienka i WC bez komentarza
    (nie były porzadnie wyyte od stuleci), śmierdząca zdechłym kotem
    klimatyzacja, braki w oświetleniu, brudna podłoga i biegające sobie
    swobodnie stworzonka, podobne do naszych prusaków tylko
    tłuściejsze ;) itp.
    Jedzenie.....hmmmm Ciężko to opisać, może jak dodam, że gdy
    wylądowaliśmy w Polsce pojechaliśmy do najbliższego Mc Donald'sa
    wreszcie zjeść coś "pysznego". Straszna monotonia pomimo szwedzkiego
    stołu, niedomielone kości w pasztecikach z mięsem itp. A jedyną
    zjadliwą rzeczą były bagietki i to by było na tyle.
    Rezydentka nie bardzo sie przejmowała problemami gości i raczej jej
    nie było jak była potrzebna.
    A jedyna zaletą hotelu była świetna grupa animacyjna!

    Warto wziąść ze sobą dużo drobniaków - przydadzą się na napiwki,
    dużo polskiej wódki, bo nie będziecie mieli zbyt dużego wyboru jesli
    chodzi o dobre alkohole.
    Na targach uzbroić się w cierpliwośc, targować sie do granic
    możliwości, ale nie pokazywać,że się coś podoba, bo się przepadnie.
    Warto jechać na wycieczkę do Tunisu, Kartaginy i Sudi du Said.
    Statek piracki i Sahara to pieniądze wyrzucone w błoto.
    Jeśli ktoś miały jakieś pytania to służe pomocą. Dodam jeszcze, że
    jesteśmy, wraz ze znajomymi, w trakcie pisania reklamacji do SkyClub.

  • janan2 14.09.07, 16:38
    k.ami napisała:

    > Ja również wróciłam z Azur Plaza tydzień temu. I chciałabym
    > wszystkich przestrzec, którzy wybierają się lub zamierzają wybrać
    > się do Azur Plaza. Ciężko jest nawet zacząć wypisywanie uwag - jest
    > ich aż tyle.
    >Trzeba pisac chocby po to zby w roku nastepnym nie popelnic bledu oszczedzajac
    kilka groszy.Mam pewnosc ze juz z tym biurem nie pojade to raz,a drugi to Wy
    jakos przezyliscie.Tylko kwestia czy nie za drogo.My placilismy 1560
    persona,wiec specjalnie nie narzekam tym bardziej ze wiekszosc czasu i tak
    bylismy na wycieczkach.Ciesz sie ze wrociles bez problemu,moglo byc roznie.To
    byle upadle Open Trawel.
    >
  • Gość: karolina IP: *.ztpnet.pl 06.10.07, 18:36
    My wrocilismy 4 pazdziernika. Bylismy tam 2 tygodnie. Nie narzekamy
    na hotel,bylo czysto i bez robali a nastawialam sie na to ze
    bedziemy z nimi mieszkac w pokoju :) Pozytywnie sie rozczarowalam.
    Jedzenie bylo znośne przez pierwszy tydzien, pozniej już mialam
    dosyc jedzienia ryżu i makaronów przypominajacych niby spagetti.
    Jedzenia niby duży wybor ale tak naprawde to nie bylo z czego
    wybierac, zapchalam sie ryzem i glodna nie chodzilam.
    Dojscie do plazy mi nie przeszkadzalo.
    Animatorzy zabawni.
    Kelnerzy uprzejmi do bólu.
    Fajna ekipa turystów w hotelu.
    Pogoda dopisala.
    Wycieczka do Tunisu udana, statek piracki taki sobie, plusem bylo to
    ze widzielismy delfiny.
    Jestesmy zadowoleni z tych wakacji. Ale za rok mimo wszystko wracamy
    do Chorwacji :)

  • Gość: Yupi IP: *.164.unknown.vectranet.pl 07.10.07, 10:01
    Podobnie z nami,niby wszystko ok ale pozostał niedosyt.Lepiej każdy inny kraj
    tej strefy klimatycznej.Sądzac po wpisie nie byłaś na Saharze.To błąd.To tak jak
    byś nie była w Tunezji.
  • Gość: karolina IP: *.ztpnet.pl 07.10.07, 11:18
    Na Saharze faktycznie nie bylismy, ale jakoś nie byłam na nia mocno
    napalona i jadac do Tunezji wiedzielismy ze na sahare i tak nie
    pojedziemy ze wzgledów finansowych.

    Gość portalu: Yupi napisał(a):

    > Podobnie z nami,niby wszystko ok ale pozostał niedosyt.

    Mimo że jedzenie nie bylo najwspanialsze, jestesmy zadowoleni w 100%
    i nie zalujemy wyboru ani miejsca wypoczynku ani hotelu.
  • Gość: Gosia IP: *.nsm.pl 07.10.07, 15:17
    Karolina Ty byłaś w Azur Plaza od 20.09??
    Ja też, tylko, że ja na 7 dni niestety bo mi się wyjazd bardzo podobał!
  • gosia_gdansk07 07.10.07, 15:33
    Czytając opinie niektórych osób zastanawiam się czy aby na pewno bylismy w tym
    samym hotelu!
    Oczywiście, luksusów jak w apartamentach to w tych pokojach nie ma, ale to chyba
    nie jest najważniejsze!
    Ile podczas wakaccji siedzicie w pokoju?? łóżko wygodne, łazienka czysta,
    telewizor (co moim zdaniem jest nawet zbędne :P )
    2 polskie programy, polsat2 i viva polska! klimatyzacja nawet działająca, duża
    szafa, lustro, stolik, kanapa!
    Moim zdaniem w zupełności wystarczy!
    A ogólne wrażenie waszego pobytu nie może być tylko na podstawie
    "beznadziejnych" pokoi !!
    Jedzenie nie było złe, wyciezki ciekawe, basen duży, fajny, all inclusive-
    super, pyszne drinki!
    A PRZEDE WSZYSTKIM ANIMATORZY!!! myślę że każdemy urozmaicali ten wyjazd, i
    chocby narzekac na cokolwiek, to oni to złe wrażenie tuszowali!! Wręcz
    sprawiali, że wyjazd był BARDZO BARDZO UDANY!
    Niesamowici chłopacy, prywatnie również ;) ;) ;)Szczególnie prywatnie ;P
    Gdyby ktoś chciał dokładniejszych informaji, badź zobaczyc zdjęcia, moze nawet
    film to służę pomocą!! :)
    Piszcie... huzia@op.pl
    Czekam też na maile od osób które były w AZ od 20.09.2007 :]
  • Gość: karolina IP: *.ztpnet.pl 08.10.07, 08:15
    Gość portalu: Gosia napisał(a):

    > Karolina Ty byłaś w Azur Plaza od 20.09??
    > Ja też, tylko, że ja na 7 dni niestety bo mi się wyjazd bardzo
    podobał!


    Tak bylismy od 20.09 - 04.10 i rownież jesteśmy zadowoleni :-)
  • Gość: mag77 IP: *.aster.pl 19.10.07, 19:49
    Było bosko. Byłam od 4/10/07 do 18/10/07. Pogoda dopisała. Chociaż
    trochę też padało.
    Byłam z rodziną i znajomymi. Pokój miałam z numerem 923, bardzo
    ładny i duży. Czysty. Codziennie sprzątany. Pani pokojówka dawała
    nam bukieciki świeżych kwiatów.
    Nie widziałam, żadnych robali, ale za to GEKONA przyklejonego do
    sufitu :):):):)
    Widok z pokoju na ulicę, ale mnie to nie przeszkadza.

    Jedzenie jak jedzenie. Raz lepsze raz gorsze. Przebojowe pieczone
    ziemniaki oraz paszteciki smażone w głębokim tłuszczu. Najlepsze
    bagietki, jakie kiedykolwiek jadłam. Wyśmienite sałatki oraz pyszne
    naleśniki. Bardzo dobre dżemy. Nie pijam alkoholu, ale drinki, jakie
    dostałam były bardzo dobre:) Wina butelkowane wyśmienite.

    Kilka razy pojawiały się plastikowe kubeczki, ale nikomu to nie
    przeszkadzało. Nie widziałam, żeby ktokolwiek mył je i używał
    jeszcze raz. Obsługa doskonała. Wszyscy mili. Nasza pokojówka mówiła
    nam dzień dobry, recepcjoniści pomagali jak mogli i bardzo ułatwili
    wiele spraw.
    Jeśli chodzi o panią rezydentkę... to, to była totalna pomyłka...
    Pani Sylwia jest niesympatyczna i mało kompetentna. Dziwne, że Sky
    Club zatrudnił kobietę, która nie umie zadbać dobrze o wizerunek
    firmy.

    Było 5 animatorów + Karolina - dziewczyna zajmująca się dzieciakami.
    Robiła to bardzo dobrze:) Codziennie mini disco. Dzieciaki szalały
    na scenie a animatorzy - dorośli faceci razem z nimi.
    Nie uczestniczyłam w animacjach nad basenem, bo wolałam leżeć na
    plaży:) Ale wiem, że moim znajomym się bardzo podobało:)
    Animatorzy to ludzie weseli bardzo uprzejmi i całkiem normalni przy
    bliższym poznaniu.

    Plaża ładna i czysta. Brak all inclusive nie przeszkadza. Mnie
    wystarcza woda, nie muszę pić alkoholu leżąc na słońcu - wiadomo, że
    to nie jest do końca bezpieczne:).

    Na wycieczkach z hotelu nie byłam. Pojechałam z Sahel Voyages na
    SAHARĘ i to było niezapomniane:)
    Na własną rękę jeździliśmy do Neabulu i do Hammametu.

    Reasumując: hotel dobry. Trzyma standard (dla mnie). Jedzenie dobre.
    Wypełniony czas, co do minuty - animacje :), czysto i schludnie.
    Zejście na plażę bardzo porządne i bezpieczne. Plaża czysta oddalona
    od hotelu o 5 minut spacerem. Spokój i cisza.
    Dobre ceny ma sklep z pamiątkami znajdujący się w kierunku, do
    Hammametu jakie 600 metrów od hotelu. Godne polecenie są wyroby
    skórzane i olejki zapachowe oraz piękna ceramika.
    Taksówka do Hammametu kosztowała między 3 a 5 dinarów i tyle samo do
    Neabulu. Najtańszy jest pociąg jeżdżący kilka razy dziennie, stacja
    znajduję się 1/3 długości drogi na plażę - cena biletu 250 milimów.

    Jestem zadowolona, wypoczęta i uśmiechnięta a to najważniejsze:)



  • Gość: Karolina IP: *.ztpnet.pl 19.10.07, 21:50
    Mag opisałaś to idealnie :)
  • janan2 20.10.07, 12:20
    Gość portalu: mag77 napisał
    > Jeśli chodzi o panią rezydentkę... to, to była totalna pomyłka...
    > Pani Sylwia jest niesympatyczna

    >
    > Reasumując: hotel dobry. Trzyma standard (dla mnie).
    >
    > Jestem zadowolona, wypoczęta i uśmiechnięta a to najważniejsze:)
    >Pisali że wiosną rezydentkę zmienili,a tu okazuje się że nie.To antyreklama dla
    tej firmy,odstrasza,ale to ich problem.Hotel jak hotel na warunki
    tunezyjskie,według mnie nie zasługuje na 4*,ale trzeba mieć skalę porównawczą z
    innymi krajami i hotelami wtedy ocena wypada na 3.Myślę że wykorzystałaś trochę
    to forum przed wyjazdem,przeze mnie pisane dosyć oględnie na zasadzie licz na
    najgorsze a potem jest się mile zaskoczonym.Przybyło jak widzę od wiosny
    animatorów,no i dobrze że całość mam na filmie.Dlatego jak puszczę muzyczkę z
    animacji dziecięcej,to wszystkie małolaty się zlatują popatrzeć i
    poszaleć.Sahara świetna tylko myśmy mieli przygodę nie planowaną.W ostatniej nad
    tym głębokim kanionem przekroczyliśmy nieopatrznie granicę z Algierią.Było
    nieciekawie,ale zdążyliśmy zwiać.Opis zgodny z prawdą,i wydaje się że ukrócili
    kradzieże.Pzdr.
    >
    >
  • Gość: mag77 IP: *.polkomtel.com.pl 22.10.07, 14:49
    Nikogo nieokradziono. Żadnych poważnych indycentów nie było.
    Wszystko wporządku... :) a rezydentka bardzo słaba :(((((((((((((((
  • Gość: Yupi IP: *.164.unknown.vectranet.pl 01.11.07, 14:56
    P...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka