Dodaj do ulubionych

SOVIVA RESORT z exim tours ma ktoś jakieś zdanie?

04.06.08, 12:43
Witam wybieram się do hotelu soviva z biurem podróży exim 28
sierpnia.Wyjazd rodzinny - dwoje dzieci.Proszę o opinie,jeśli chodzi
o hotel, wyzywienie i ogólnie na co zwracać uwagę. Z góry dziękuję.
Edytor zaawansowany
  • Gość: mania281 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.08, 17:44

    My tez do tego hotelu tylko 21 sierpnia z exim. Troszke dalej jest
    opis od dziewczyny ktora wrociła.
  • Gość: aneta IP: *.centertel.pl 17.07.08, 11:18
    witam. wybieram sie do hotelu soviva resort w pazdzierniku z
    niespeła 2 letnia córeczką. chciałam zapytac o opinie na temat
    hotelu wyzywienia basenu dla małej i sklepu jakiegos w poblizu
    (interesuja mnie artykuły takie jak pampersy i soczki typu
    bobofrut). prosze tez napisac jaka walute trzeba miec i jaka sie
    opłaca. bardzo dziekuje. mozna tez odpisywac (o co bardzo prosze)
    na mojego emaila akarnicka@o2.pl
    bardzo dziekuje i pozdrawiam
  • Gość: Sebastian IP: *.srg.vectranet.pl 17.08.08, 20:05
    Do kitu
    Dzielą klientów (?!?!?!) na lepszych i gorszych, tj. na Anglików i Niemców i na
    Czechów, Rosjan, Plaków, Afrykanów...
    I tak też też podzielili restauracje, choć Ci pierwsi płacą tyle samo. Tamci są
    elegancko obsługiwani i to w restaracji z klimą. mimo, że wykupiłem taki sam
    pakiet, w bezczelny sposób zostałem wyproszony z rodziną. Jestem oburzony.
    Basen ograniczany czasowo.
    A jak chcesz w ogóle leżeć na leżaku, to wstajesz o 6 i go rezerwujesz, wstałeś
    później, twoja strata.
    Obiecywali w pakiecie jeną usługę SPA za darmo, bzdura.
    A najgorsze, że rerzydent polskiego biura podróży, ma Polaków w dupie, kasuje
    tylko kasę z wycieczek fakultatywnych.
    Za wczasy zapłaciłem w Exim 8,5 tys. zł plus wydatki na miejscu 2,5 tys. zł.
    Jestem zdegustowany tym hotelem !!!
  • Gość: elo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.09, 13:16
    jak żeś się pewnie zachowywał jak burak to Cie tak traktowali. Byłem w tym
    hotelu z żoną w lipcu 08. Bardzo fajnie. Dla porównania mam hotel z Turcji gdzie
    też byłem w 08 roku na wiosnę. W Tunezji o wiele milsza obsługa i więcej
    jedzenia. Drażnił tylko widok wiecznie narzekających Polaków. A naszych rodaków
    w tym terminie było naprawdę dużo w tym hotelu. Druga siła po kacapach :)Nie
    zauważyłem żebym był jakoś gorzej traktowany niż Anglicy czy Niemcy.
  • Gość: Sebastian IP: *.srg.vectranet.pl 17.08.08, 20:04
    Dzielą klientów (?!?!?!) na lepszych i gorszych, tj. na Anglików i Niemców i na
    Czechów, Rosjan, Plaków, Afrykanów...
    I tak też też podzielili restauracje, choć Ci pierwsi płacą tyle samo. Tamci są
    elegancko obsługiwani i to w restaracji z klimą. mimo, że wykupiłem taki sam
    pakiet, w bezczelny sposób zostałem wyproszony z rodziną. Jestem oburzony.
    Basen ograniczany czasowo.
    A jak chcesz w ogóle leżeć na leżaku, to wstajesz o 6 i go rezerwujesz, wstałeś
    później, twoja strata.
    Obiecywali w pakiecie jeną usługę SPA za darmo, bzdura.
    A najgorsze, że rerzydent polskiego biura podróży, ma Polaków w dupie, kasuje
    tylko kasę z wycieczek fakultatywnych.
    Za wczasy zapłaciłem w Exim 8,5 tys. zł plus wydatki na miejscu 2,5 tys. zł.
    Jestem zdegustowany tym hotelem !!!
  • adasko3226 16.12.08, 23:12
    czy ktos jedzie tam 18 czerwca 2009
  • adasko3226 16.12.08, 23:14
    jak tak to niech do znac na e-mila adasko3226@wp.pl jade z całą
    rodzinką i synem 11 lat
  • Gość: beata IP: *.tvgawex.pl 22.01.09, 13:17
    Witajcie!
    Wybieramy się do sovivy z 2 dzieci od 11 czerwca. Mam pytanie, czy przy
    wykupionej opcji HB będziemy musieli płacić za leżaki i materace? A jak to
    wygląda przy wydawaniu posiłków, będą nas przeganiać jako tych gorszych? Czy
    można wnosić napoje kupione w markecie na teren hotelu? Czy lepiej dopłacić do
    opcji all.? Bardzo proszę o odpowiedź
  • Gość: jur IP: *.who.vectranet.pl 28.01.09, 09:48
    Witam
    Mamay zamiar wyjechać do tego hotelu i zbieramy informacje.
    Czytamy wiele opini które się różnią od siebie.
    Mam dodatkowe pytanie co z wypożyczalnią samochodów, czy istnieje
    taka możliwość i jakie koszta.
    Pozdrawiam
  • Gość: Seba IP: *.gprs.plus.pl 24.04.09, 01:39
    Słuchajcie, faktycznie Niemcy są kwaterowani w skrzydle gold a Polacy w zwykłym.
    Faktycznie są restauracje dla Niemców i Anglików a Polacy jedzą osobno. Jedzenie
    jest takie samo dla wszystkich. Mała dopłata (podarunek dla recepcji) podczas
    wydawania kluczy do pokoju(30$) i jesteście w skrzydle gold. Leżaki przy basenie
    dostępne do godz 5:30 ale to dzięki Polakom, którzy wstają rano rezerwują
    leżaki(kładą ręczniki) i jadą na cały dzień na wycieczki lub inne przyjemności.
    Wystarczy odłożyć ręcznik cwanego Polaczka i już mamy leżaki. Jedynym problemem
    w tym hotelu są Polacy. Szukają dziury w całym i narzekają na wszystko. Jedzenia
    jest pod dostatkiem jest barek dla dzieci (frytki parówki i inne dziecięce
    przysmaki) niestety Polacy często wypychają dzieci z kolejki do barku żeby brać
    frytki które są przeznaczone dla dzieci. Dla dorosłych do wyboru jest około 30
    potraw więc każdy znajdzie coś dla siebie(Polakom nic nie smakuje). Są świetne
    animacje i zabawy wieczorne(Polacy się nie bawią tylko piją piwo i narzekają).
    Jeśli ktoś traktuje Polaków jak zło konieczne to sami sobie na to zasłużyliśmy.
    Jeśli miałbym polecać hotel to wybierzcie ten najlepszy ten w którym jest mało
    Polaków reszta będzie ok :-)
  • majka_221 30.05.09, 16:23
    czy wyjeżdza ktoś 4 czerwca z gdańska pozdrawiam moje gg 3451663
  • Gość: JARECKI IP: *.centertel.pl 13.06.09, 15:21
    WITAM JEDZIEMY Z 9 LATKIEM

    POZDRAWIAM JAREK Z LUBLINA
  • Gość: beti IP: *.retsat1.com.pl 18.05.09, 21:49
    witam jestem z Łodzi i jadę tam 18.06.09
  • Gość: lidka IP: *.sta.asta-net.com.pl 25.05.09, 13:08
    ja jade 18 czerwca 2009 z Wrocławia z rodzinką
  • Gość: ksieciu IP: *.centertel.pl 09.08.08, 18:37
    witam, wlasnie wrocilismy z hotelu soviva z BP exim tours.
    Postaram sie odpowiedziec na wszystkie pytania.
    Najpierw organizator:
    - wszystko zorganizowane bardzo dobrze, bilety i dokumenty dostalismy na
    lotnisku, szybciutka odprawa i potem czas wolny na strefie bezcłowej. Dla rodzin
    z dziećmi polecam pojawienie sie na lotnisku wcześniej niż na 2 godziny przed
    odlotem, potem sa bardzo długie kolejki zarówno do stanowiska exim jak i do
    odprawy, kóra zaczyna sie na 2h przed odlotem, nam się udało dzięki znajomym
    którzy szybko odebrali nasze dokumenty i zajęli pierwsze miejsce w kolejce do
    stanowiska odprawy. Mogliśmy wybierać sobie miejsca w samolocie (polecam
    pierwsze rzędy)
    - lot: niestety wylecielismy z opoznieniem (okęcie - air italy polska) ponieważ
    juz z monastiru samolot przyleciał z opóźnieniem. pilot dosyć szybko był gotowy
    do wylotu ale ze względu na to że 'wypadlismy' z grafiku około 1,5 godziny
    czekaliśmy w samolocie w gotowości na pozwolenie do startu. lot przebiegał bez
    problemów. Samoloty widać że nie nowe, za to załoga rewelacyjna. pilot w jedna i
    druga strone startował bardzo płynnie i ladował gładko bez szarpania.
    - transfer do hotelu: soviva to jeden z ostatnich hoteli wiec i jazda jest długa
    mimo niewielu kilometrów. na szczescie klimatyzacja dziala i wiekszej
    uciazliwosci nie ma. jechalismy ok 1,5 godziny.
    - hotel: ze wzgledu na opoznienie (ok 2h)dotarlismy do hotelu juz po czasie
    wydawania kolacji, ale nasze bp sprawilo ze kolacje nam wydano z usmiechami na
    twarzy. kompleks sklada sie z 7 budynków (głowny i 6 bungalogów) i hotelu golden
    soviva (z małym basenem). budynki sa usytuowane wokol duzego basenu, restauracja
    jest w budynku glownym, sa 2 bary przy basenie oraz jeden lobby bar w budynku
    glownym koło sceny gdzie odbywają się animacje.
    basen w sezonie czynny jest do godziny 18:30, po tej godzinie nie wolno juz
    plywac. animacje zaczynaja sie od dyskoteki dla dzieci o 20:30 ktora trwa ok 30
    min, potem ok 21:30 zaczynaja sie animacje dla doroslych (wystepy, karaoke,
    skecze, pokazy ect...) ktore trwaja do 23:00. muzyka puszczana jest bardzo
    glosno, wiec siedzac na balkonie ciezko sie rozmawia dopoki trwaja wystepy.
    brodzik dla dzieci jest duzy, znajduje sie obok zjezdzalni slimaka (moj 5 letni
    syn uwielbial z niej zjezdzac), duza zjezdzalnia jest dla dzieci od 10-go roku
    zycia. sa dwa place zabaw ale stoja pod golym niebem i jes na nich okropnie
    goraco w ciagu dnia wiec dzieci rzadko z nich korzystaja.
    - jedzenie: monotonne!!! niestety po 5 dniach wszystko wychodzi uszami, z warzyw
    sa pomidory, ogorki zielone ktore smakuja jak papier, cebula, z owocow jablka,
    melony i arbuzy, do obiadu i kolacji robione sa salatki z tego co zostalo na
    sniadaniu, codziennie takie same, glownie z pomidorow, ogorkow (ktore malo kto
    je), soczewicy, papryki ostrej, kapusty twardej, makaronu i ryzu. na sniadanie,
    obiad i kolacje mozna jesc parówki, jajecznica podawana w bufecie jest okropna,
    wodnista, rozrobiona z mlekiem i nieslona, poza tym ich wedlina to najgorszej
    jakości mortadela opisana w bufecie jako salami wieprzowe (bleeee...), ser zolty
    w smaku przypomina kiepskiej jakosci ser topiony, z smacznych potraw
    sniadaniowych mozna dostac omlet max z 2 jajek z mortadela, serem, pomidorami i
    cebulką w dowolnej kombinacji przygotowywany przez bardzo sympatyczną i
    usmiechnieta obsługę, jajka sadzone max 2 szt, oraz nalesniki z rozwodnionym
    dzemem lub czekolada. Poza tym jest bagietka, tamtejszy chlebek bułkowaty,
    slodkie buleczki drozdzowe i francuskie, 3 rodzaje marmolady (figowa,
    brzoskwiniowa i jablkowa), platki kukurydziane i kuleczki lukrowe oraz chalwa.
    na obiad sa wspomniane wczesniej sałatki warzywno - resztkowe (parowki,
    mortadela, ser prawie zółty), warzywa typu cukinia, bakłażan w różnych
    kombinacjach, sosowo-faszerowanych-prażonych-gotowanych ect...., cos na kształt
    pulpetów-kotletów mielonych w sosie, gotowany kurczak, jakas ryba w sosie,
    makarony rozne, ryz, ziemniaki w talarkach podsmazane, spagetti w dowolnych
    kombinacjach wydawane przez obsluge (ta sama co rano robi omlety) i nalesniki
    tak samo jak na sniadaniu. na deser mozna wziac ciasto - kilka rodzajów i owoce
    wspomniane wyzej. na kolacje jest wszystko to samo co na obiad z dwoma
    dodatkami, pojawia sie bar dla dzieci gdzie mozna wziac frytki (sa rowniez kolo
    nalesnikow), parowki w sosie pomidorowym, pulpety i makaron. w barze dla dzieci
    stoi zazwyczaj najdluzsza kolejka doroslych :( ktorzy nakladaja sobie kopiaste
    talerze frytek i obsluga nie nadarza z przynoszeniem nowych tac. przy kolacji
    pojawia sie rowniez Pan wydajacy dobre jedzenie ;-) tzn indyka pieczonego,
    faszerowanego kurczaka, rybę pyszną pieczoną, kuskus z owocami morza i inne
    smaczne potrawy, jednak wydawane porcje starczaja co najwyzej na mala przekaskę
    a nie na danie ktorym mozna sie najesc. a gdy poprosi sie o wieksza porcje pan z
    usmiechem odpowiada 'only one pice'.
    posilki wydawane sa oczywiscie w wyznaczonych godzinach, i tak: sniadanie w
    formie bufetu mozna dostac do godz. 9:00, potem obsluga zbiera z sali wszystko
    poza bulkami i marmoladami, zostaje tzw. sniadanie kontynentalne dla spiochow
    ktore zbierane jest o godz. 10:00. Od godz. 11-12 mozna w snack barze zjesc fast
    food's (pizza, hamburgery, hotdogi, sandwich z serem lub mortadela). Od 12:30 do
    14:30 wydawany jest lunch (obiad), od 16-17 znowu w snak barze fast food-y, od
    18:30 do 20:30 jest dinner (kolacja), od 22-midnight znowu fast-food. Kawa i
    herbata (glownie zielona) jest przy sniadaniu zwyklym i kontynentalnym, potem
    kawe mozna wziac sobie w lobby barze od ok 16-tej. Z innych napojow przy
    sniadaniu jest w dystrybutorach cos na ksztalt mocno przeslodzonych
    sokow-syropow rozcienczanych (pomarancz, limonka, truskawka, winogrona) mleko
    zimne i cieple. do obiadu i kolacji napoje wydawane sa juz przez obsluge do
    stolika i do wyboru jest fanta, sprite, cola i smierdzaca woda gazowana i
    niegazowana, piwo sikacz i wino biale.
    - all inclusiv: w lobby barze i w dwoch barach przy basenie (+jeden bar na
    plazy) mozna dostac napoje gazowane i niegazowane takie jak przy obiadzie i
    kolacji oraz drinki z alkoholem, do wyboru jest vermut, gin, wodka, whiski,
    likier cedratin, piwo sikacz, wino.
    - sprzatanie: codziennie rano ok 9:00 pokojówki-sprzataczki zabieraja reczniki i
    oddaja je wyprane ok 15:00, polecam albo schowanie w szafie jednego zeby mozna
    sie bylo przeplukac po basenie przed obiadem lub posiadanie wlasnych awaryjnych,
    ok 10:00 jak wiekszosc gosci hotelu udaje sie nad basen lub nad morze panie
    zaczynaja sprzatanie pokoi.
    - plaża: oddalona ok 10 min spacerkiem od hotelu (hotel jest w tzw. drugiej
    linii od morza). idzie się wzdłuz ulicy i muru hotelu chodnikiem. plaża nie za
    duża ale szeroka, paszczysta, na plaży leżaki i parasole z trzciny. woda
    zanieczyszczona glonami i wodorostami ale przezroczysta, gladkie piaszczyste
    wejscie do morza. na plazy mozna poleciec spadachronem (ok 4 min) ciagnietym
    przez motorowke, mozna wypozyczyc skutery wodne, mozna poplynac na dmuchanej
    kanapie - cen nie znam bo nie korzystalismy. w czasie naszego krótkiego pobytu
    na plazy (1,5 h) 3 dzieci zostalo poparzonych dotkliwie przez meduzy.
    - bakszysz: tzw. lapowka, danina. ułatwia i przyspiesza, otwiera wiele drzwi.
    wystarcza dac 1 dinara, nie nalezy rozpieszczac placac wiecej bo przeciez za to
    co sie placi juz raz zaplacilismy w BP. 1 dinar zostawiony na lozku sprawia ze
    sprzataczka lepiej sie stara, codziennie wymienia przescieradla pod ktorymi sie
    spi, uklada pieknie pizamke i przescieradla w motyle, pawie, wachlarze ect... 1
    dinar dla pana 'lezakowego' pozwala pospac troche dluzej i nie walczyc o 6:00 o
    lezak przy basenie, 1 dinar w barze daje mocniejsze drinki i omija kolejke dluga
    na 15 min itd.....

    ogolnie bardzo fajnie, zielono, rozrywkowo, kwieciscie :)

    jak macie jakies pytania konkretne to prosze pytać, bo może coś pominęłam w
    swoim opisie.

    Pozdrawiam
    A.
  • Gość: kolka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.08, 22:19
    Witam, dziękuję za wyczeprujący opis i do tego całkiem świeży :) miło coś takiego przeczytać przed wyjazdem. Wszystko rozpisane jak należym bez zbędnego narzekania :)

    W jednym z wątków przeczytałam, że od tego roku hotel Soviva i Golden Soviva są hotelami 4-gwiazdkowymi. Na większości stron oferujących wakacje w tym hotelu przedstawia się go jako ***, jedynie Golden Soviva jest ****. Ja w umowie z BP mam napisane, że lecę do Soviva Resort ****. Jak to wygląda w rzeczywistości?

    Chciałabym się również spytać jak jest z bezpieczeństwem w hotelu?
    Czy koniecznie trzeba chować ważne rzeczy do sejfu czy wystarczy jak będziemy paszporty i pieniądze trzymali zamknięte w walizce na kłódeczkę?
    A jeśli zdecydujemy się na sejf to czy w każdej chwili mamy do niego dostęp? czy musi być obecna druga osoba przy jego otwarciu?np. ktoś z obsługi, czy każdy robi to na własną rękę kiedy chce?

    Dziękuję za szybką odpowiedź. Wylatujemy już niedługo :)
    Pozdrawiam
  • Gość: kolka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.08, 22:28
    Dopiero teraz zauważyłam, że to była Twoja odpowiedź na pytanie odnośnie gwiazdekw hotelu, więc proszę tylko o odpowiedź na drugie pytanie :)
    Jeszcze raz pozdrawiam.
  • Gość: e IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.09, 15:50
    witam serdecznie!
    Kompleks hotelowy Soviva składa się z hoteli soviva i golden
    soviva, został on ujednolicony i nazywa sie soviva resort. klient
    nie ma możliwości wyboru przy rezerwacji w której części dostanie
    pokój, ale za bakszysz przy rezepcji juz tak :) polecam część golden
    ma wyższy standard i lepsze pokoje!!!
  • Gość: ragami IP: *.icpnet.pl 09.06.09, 20:58
    Witam,
    czy w hotelu jest automat tel., ewentualnie gdzie najblizej jest?
    I jakie sa łazienki w goldenie?
  • Gość: kolka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.08, 22:34
    Jeszcze jedno jeśli można :)
    Jak wygląda kwaterowanie Polaków? czy to prawda, że dostajemy najgorsze pokoje a później dopiero należy dogadywać się na recepcji i czekać aż wymienią na coś lepszego?
    Można wspomnieć przy kwaterowaniu jakie ma się życzenia co do pokoju?
    My nie chcemy mieszkać na parterze (tam podobno są mrówki), myślę, że lepiej troszkę wyżej to i widok będzie ładniejszy :) No i podstawowe pytanie, lepiej w budynku głównym czy bungalowach?
  • Gość: ksieciu IP: *.centertel.pl 09.08.08, 23:03
    Odnosnie sejfu - nam nic z pokoju nie zginęło, nie słyszałam też aby ktoś mówił o jakiś zniknięciach pieniędzy czy też innych rzeczy. My juz przed wyjazdem postanowiliśmy wynająć sejf, żeby nie musieć myśleć. Koszt nie jest wielki a my akurat byliśmy z przyjaciółmi wiec podzieliliśmy się kosztami. Sejfy są na 2 klucze, jeden wisi na długim łańcuchu przed wejściem do wnęki ze skrytkami a drugi dostaje się przy wynajęciu sejfu. Ze skrytki można korzystać w dowolnym momencie.

    Jeśli chodzi o jakość pokoi, nie widzialam pokoi w innym budynku (my bylismy w bloku B (A-F) który zlokalizowany jest pomiędzy budynkiem głównym Soviva a hotelem Golden Soviva. W tym budynku i w bloku A było najwiecej Polaków. Choć i w budynku głównym wiem że też pokoje dostawali. My włożyliśmy karteczkę w paszport z informacją po angielsku że chcemy pokoje na I piętrze z widokiem na basen i obok siebie (byliśmy z przyjaciółmi) poza tym parę $. Nie było problemu z wyszukaniem odpowiednich pokoi (choć akurat wtedy w budynku głównym nie było wolnych pokoi). Przy mnie para z Polski wracała z pokoju nieco wystraszona chyba jego jakościa i wiem ze bez problemu ich zakwaterowano w innym pokoju. Najważniejsze to pozytywne nastawienie i uśmiech. W krajach arabskich potrafi zdziałać cuda :)
    Na mrówki polecam wziac płytki global które skutecznie eliminują e insekty z pokoju. Mrówki pojawiają się nawet na I piętrze gdy nieodpowiedzialni ludzie mieszkaja obok. Wszedzie jest napisane zeby nie zostawiac jedzenia w pokoju, na balkonach czy tarasach a mimo to ludzie zostawiają a potem sie dziwia ze mrówki mają w pokoju :/
    Lokalizacja pokoju w budynku glownym czy w bungalowach zalezy od tego w jaki sposob chcecie spedzac ten urlop i czy jedziecie z dziećmi. Ogólnie standard pokoi jest podobny choc w bungalowach prawie wszedzie sa wymienione okna a w budynku głownym nie.
    W pokojach z widokiem na basen trzeba sie liczyc z tym ze muzyka bedzie slyszalna do godz. 23:00.
  • Gość: BArtek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.08, 11:24
    Witam serdecznie!!! My wybieramy się z dziećmi, gdzie lepiej dostać
    pokój??? Czy w budynku głównym czy w bungalowach??? I dlaczego???
    Czy Pol;acy byli również lokowani w Golden s.????? Jesli nie zdąży
    się na leżak przy basenie to co??? Można leżeć na trawie???? Czy
    rzeczywiście trzeba rezerwować o 6.00??? I jak ta rezerwacja
    wygląda??? pozdrawiam
  • rask 10.08.08, 11:34
    hop, do góry pytani te same, tez wyjeżdżamy we wrzesniu z dziećmi.
    --
    KANGOOR
  • Gość: ksieciu IP: *.centertel.pl 10.08.08, 21:31
    hej, odnosnie standardu innych pokoi nie moge sie wypowiadać bo ich nie
    widzialam. Ale z opowiadań innych Polaków którzy przyjechali w tym samym czasie
    co my wynikało że są podobne.
    W jakim budynku? ciężko powiedzieć. Właściwie wszystkie sa umiejscowione dookoła
    basenu. Z najdalszego jest może ok 5 min do restauracji więc to nie problem.
    Jedynie co to dla osób z małymi dziećmi (kilkulakami) polecam jednak pokoje nie
    wychodzące na basen. U nas był to mały problem bo syn (5l) nie mógl usnać często
    ze względu na bardzo głośną muzykę do 23:00. Z bungalogów nie widać sceny, tylko
    z balkonów budynku głównego wychodzących na basen widać scenę gdzie odbywają się
    animacje. Nasz budynek B oraz budynek A są umieszczone pomiędzy budynkiem
    głównym a Golden'em więc można korzystać wtedy zarówno z basenu głównego jak i
    basenu mniejszego przy Goldenie. Winda jest tylko w budynku głównym, w
    bungalogach nie ma windy więc wozek trzeba taszczyć po schodach.
    Mam zrobione zdjęcie schematu całego ośrodka ale chwilę mi zajmie zanim je zgram
    z aparatu i wstawie na forum, wtedy będziecie mogli zobaczyć jak są usytuowane
    poszczególne bloki.
    W Goldenie nie widzialam Polaków, przynajmniej w czasie naszego pobytu.
  • Gość: ksieciu IP: *.centertel.pl 10.08.08, 21:39
    Zapomniałam napisać o leżakach :)
    Przez kilka pierwszych dni naszym Panom nie chciało sie zrywać o 6:00 na 'bitwę'
    leżakową więc przed śniadaniem mężuś lub znajomy wychodzili, dawali 1 dinarka i
    Pan leżakowy przynosił leżaki, ale cięzko jest juz o tej porze z miejcami przy
    samym basenie, raczej w drugiej lub trzeciej linii (my z racji małych dzieci
    zawsze chcieliśmy blisko brodzika).
    Później w zależności od wyspania Panowie się umawiali i zawsze któryś wstawał o
    6:00 zeby zając miejsce pod parasolami (wtedy trochę cienia można mieć) - ale
    akcja 'leżak' jest przekomiczna. Mąż mi opowiadał że o 6:00 właściwie jak sie
    idzie to pod każdym parasolem stoi już jakiś Pan i trzyma się go, ok 6:30 (a pod
    koniec juz o 6:15) Pan leżakowy gwizdnięciem wydaje sygnał do startu po leżaki i
    materace hihihihi. Na trawce na ręcznikach raczej nie widziałam nikogo, zresztą
    jako takiej trawki tam nie ma.
  • Gość: edzka IP: 78.8.137.* 10.08.08, 22:46
    ja lecę 5 września! a co robia ludzie ktorzy nie dostali leżaka i nie leża na
    trawie :-)) leża na ręcznikach na plaży ????
  • Gość: basia IP: *.chelmnet.pl 11.08.08, 09:11
    najepsze pokoje są w bungalowach przy basenie.
    mieliśmy na parterze - nie widziałam ani jednej mrówki.

    animacje dla dzieci - fajne

    mankament - droga na plażę (około 250 metrów przy ulicy - trochę
    ruchliwej i strasznie zasyfionej; biegają kury)
  • Gość: ksieciu IP: *.budimex.com.pl 11.08.08, 10:06
    Nie zdarzyło się nam nie miec lezaka, zawsze jakoś Pan Mężuś
    załatwiał więc nie wiem czy w ogole komus tych lezaków brakuje. Na
    plazy tez sa lezaki wiec mozna je sobie zarezerwowac rano lub potem
    za dinarka wziac od 'lezakowego'.

    Odnosnie drogi na plaze:
    co do jej ruchliwosci to szczerze powiem nie zauwazylam, owszem jak
    to droga przejezdza czasem jakis samochod ale bez przesady, chodnik
    po obu stronach drogi jest szeroki i nie ma problemu zeby dojsc nim
    bezpiecznie na plaże, wzdłuz drogi rosną krzewy przepięknie
    okwiecone, kur przy drodze NIGDY nie widziałam, z tym zasyfieniem
    drogi to przesada, uliczka wyglada jak kazda wewnętrzna droga
    dojazdowa, nie ma na niej wysypisk smieci, nie plynie rynsztok,
    dziur tez nie ma ....?? czasami zasmierdzi szambem ale to norma w
    krajach arabskich i jadac na wczasy do Tunezji i wybierając hotel
    3,5 - 4* w drugiej linii od morza trzeba sie liczyc z tym ze dojscie
    na plaze nie bedzie ogrodem botanicznym lub aleja palmową.
    Należy nastawić się pozytywnie, z pełną swiadomością tego że w
    krajach arabskich czystość nie jest priorytetem. Jak się to
    uświadomi przed wyjazdem, wtedy po powrocie ma sie same miłe
    wspomnienia a nie wieczne narzekania (Polacy w tym przodują).
    Rozmawiałam podczas pobytu z różnymi ludzmi (Anglikami, Czechami,
    Niemcami) i nikt tak jak Polacy nie narzeka i marudzi. Wszyscy się
    cieszą z wypoczynku i przebywania z rodziną czy przyjaciółmi.
    Dlatego usmiechy na twarze i miłego wypoczynku Wam życzę.
  • Gość: kolka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.08, 11:35
    Dziwna sytuacja z tymi leżakami przy basenie. Jakoś tego nie widzę :) myślałam, że po prostu człowiek wstaje i zajmuje rozłożony leżak z materacem a Ty piszesz o jakimś gwizdaniu i starcie do biegu :) o co chodzi? Gdzie w takim razie trzeba lecieć po te leżaki i materace skoro nie ma ich rozłożonych koło parasoli?
    Napisz proszę jak to wygląda, zaciekawiła mnie ta cała sytuacja :)
    Pozdrawiam
  • Gość: ksieciu IP: *.budimex.com.pl 11.08.08, 15:54
    Popołudniu (o 18:30 jak konczy się basenowanie) obsługa basenu
    zbiera leżaki i układa je na 'kupki' w pewniej odległości od basenu
    (w okolicach brodzika najwiecej na tzw. patelni;) ) zostają jedynie
    parasole, ktore sa na stale zamontowane do podloża.
    Rano osoby chcace za darmoche (pez placenia bakszyszu) miec lezaki,
    zajmuja najpier parasol (ustawiajac sie pod nim i trzymajac za
    trzonek) a po wydaniu gwizdu przez 'lezakowego' udaja sie po lezaki
    i materace, ktore sa ustawione jeden na drugim w oddaleniu od basenu.

    Mam nadzieje ze udało mi sie to jakos wyjaśnić.

    Problemem są sami goscie hotelowi, ktorzy biora wiecej leżaków, niż
    jest im potrzebne. Widziałam rodziny które brały po 4 leżaki i
    wiecznie stały one puste, bo zarówno dzieci jak i rodzice cały czas
    (lub na zmianę) siedzieli w brodziku a tylko 1 osoba opalała się. My
    na 8 osób (4+4) braliśmy 2 max 3 leżaki i to w zupełności nam
    wystarczało.
    Jeśli nie zależy wam na leżakach pod parasolem w pierwszej linii od
    basenu to nie zawracajcie sobie glowy z wstawaniem o 6:00 rano,
    tylko idąc na śniadanie zachaczcie o 'leżakowego' z 1 dinarkiem w
    ręce i poproście o przytaszczenie leżaków. Na 14 dni to koszt ok 30
    zł wiec to nie problem, tak myślę. Dobrze jest mieć swoje ręczniki,
    które położycie na leżaku w ramach rezerwacji.

    Acha i nie zostawiajcie dmuchanych zabawek koło basenu (zwłaszcza
    dużych) dzieci głownie arabskie i angielskie lubią je sobie
    przywłaszczać :( nam zginęło duże koło i piłka, później już nie
    ryzykowaliśmy zostawiania.
  • Gość: Bartek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.08, 21:46
    czyli jak o 6.30 zajmie sie ten leżak to trzeba juz tam siedzieć na
    nich????????
  • Gość: ksieciu IP: *.budimex.com.pl 12.08.08, 11:39
    Gość portalu: Bartek napisał(a):

    > czyli jak o 6.30 zajmie sie ten leżak to trzeba juz tam siedzieć
    na
    > nich????????

    tak, przez cały pobyt :)))))))) hihihihihihihi

    Juz pisałam w której odpowiedzi, że trzeba rzucic na leżak ręcznik i
    uznać ze jest zarezerwowany ;) po czym udac sie dalej spać.
  • Gość: Adam IP: *.aster.pl 14.08.08, 11:57
    Witam,
    dziękuję za bardzo szczegółowe informacje.
    Mam jeszcze pytanie, czy w hotelu albo gdzieś w okolicy jest jakiś
    bankomat (nalepiej taki, który obsługuje karty Maestro albo Visa
    Electron)?
    Pozdrawiam,
    Adam
  • xaf8zc34 11.08.08, 15:45
    Dzięki wielkie za dużo szczegółowych informacji o SOVIVIE.Trochę
    przeraża mnie "bitwa leżakowa" hehe, może być wesoło.W większości
    opisów tego hotelu ludzie chwalili sobie jedzenie, a Ty nie
    zabardzo.Ale w końcu nie jedzie się tylko po to żeby jeść.Wyślij
    proszę schemat tego hotelu
  • Gość: ksieciu IP: *.budimex.com.pl 11.08.08, 16:09
    Z jedzenia nie byli zadowoleni wszyscy z którymi rozmawiałam, na
    pewno jest to związane z przyzwyczajeniami które sie ma w swoim
    domu. Dla mnie było zdecydowanie za mało Tunezyjskich (arabskich)
    potraw, za mało owoców (sam arbuz sie szybko przejada), mały wybór
    warzyw (na śniadanie codziennie pomidor i papierowy ogórek, który
    nie smakował chyba nikomu bo nigdy nie musieli go donosić, za to
    pomidory donosili bardzo czesto). Moja rodzina choć nie wybredna
    przejadła się omletami i parówkami, pieczywa jadamy ogólnie mało
    wiec to może niektórych ratuje. Mortadeli nie kupowałam chyba nigdy
    a tam nic innego z wedlin nie dają. Jestem smakoszem serów żółtych
    więc to co podawali było dla mnie parodią sera ect.....

    Najważniejsze jest dobre nastawienie :)))))) i 2 tygodnie można
    przeżyć na ichniejszym jedzeniu. Starałam sie opisać najlepiej jak
    potrafiłam wszystko to, czego ja poszukiwałam przed wyjazdem.

    Acha, nie wiem czy gdzieś juz pisałam, ale my nagminnie kupowaliśmy
    soki i wodę w sklepie, woda podawana w barze czy restauracji nie
    nadaje sie do picie (smakuje tak jak z basenu). Soki w sklepach są
    stosunkowo drogie kosztują ok 8-10 zł za 1 litr ale bardzo smaczne,
    woda kosztuje ok 1,5-2 zł więc bez stresu myliśmy w niej zęby.
  • asia-1906 13.08.08, 15:42
    Byłam w Sovivie 10-24 lipca br z mężem i dwójka dzieci (3 i 7 lat)z biura
    sun&fun. Jechałam też z duszą na ramieniu bo po tym co można wyczytać w
    internecie to lepiej nigdzie sie nie ruszać, ale miałam tak pozytywne
    nastawienie , że chyba nic nie byłoby w stanie zepsuć mi tych wakacji i to jest
    podstawa + uśmiech i jeszcze raz uśmiech czego nam Polakom bardzo brakuje.
    Wszystko jest ok więc jedź i baw się dobrze. Ja mieszkałam w budynku gł. miałam
    pokój na 4 piętrze z widokiem na basen ponieważ byliśmy jedyni którzy
    przyjechaliśmy z naszego samolotu do tego hotelu pewniej mieliśmy łatwiej niż
    grupa ok. 40 osób która przyjechała w następnym tygodniu.Nie ukrywam daliśmy 10$
    od razu do paszportu co może uczynić prawdziwe cuda przy przydzielaniu pokoju
    jeżeli chodzi o jego lokalizację bo standard jest wszędzie taki sam tz łoże
    podwójne małżeńskie + dostawka łóżko piętrowe.W pokoju mała lodówka, telewizor
    (kanał niemiecki jakiś arabski)łazienka bez luksusów ale do zniesienia z
    działającą suszarką.Dzieci na pewno nudzić sie nie będą, na terenie hotelu
    bezpiecznie zdarzało sie , ze nasz 3 letni synek jak nie mógł wysiedzieć przy
    kolacji szedł sam na plac zabaw.Droga nad morze wbrew pozorom nie taka straszna
    ok. 10 minut wolnym spacerkiem. Jeżeli chodzi o leżaki też bardzo mnie martwiło
    przed wyjazdem, że trzeba o nie walczyć. Nigdy nie wstawałam skoro świt na plaży
    zawsze znalazło sie jakieś wolne łózko, które przyciągałam nad brzeg morza, tak
    samo przy basenie (zazwyczaj była to godz 10 - 10.30)smarowałam siebie i dzieci
    filtrem 30 i nikt z nas nawet nie miał zaczerwienienia a mamy karnacje normalne,
    oczywiście dzieci obowiązkowo nakrycie głowy.Jedzenie jak dla mnie za tłuste,
    ale zawsze coś można wybrać nie ma żadnych ograniczeń,owszem po kilku dniach
    może nam sie przejeść więc wtedy proponuję cały dzień spędzać na plaży odpuścić
    sobie obiad w hotelu i zjeść w barze przy plaży - ze snaków polecam eskalopki z
    kurczaka (tylko na plaży)i chicken sadwich (w hotelu i na plaży).
    Nastawcie sie pozytywnie, życzę udanych wakacji
  • Gość: Arek IP: *.12g.piotrkow.pilicka.pl 13.08.08, 19:45
    witam. mam troszke inne pytanie. niestety musze miec dostęp do
    maila, wiec czy w hotelu jest jakies polaczenie z siecia np. wifi.
  • Gość: ksieciu IP: *.centertel.pl 13.08.08, 20:51
    hej,
    niestety bezprzewodowego netu tam nie ma, ale widzialam kolo recepcji komputer i
    tam mozna bylo skorzystac z internetu.
  • Gość: hmm :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.08, 12:31
    Witam,
    Mam kilka pytań i liczę na odpowiedź :) z góry dziękuję.

    Ile jedzie się z lotniska w Monastirze do hotelu? Nie wiem gdzie on się dokładnie znajduje i ile hoteli musi najpierw autobus objechać zanim dojedzie do Sovivy? :)

    Jak wygląda kwaterowanie? jest to jakoś w porządku zorganizowane? i ciekawa jestem czy jest obecny przy tym rezydent i w razie czego pomaga? Ja lecę z Sun&Fun.

    W niektórych hotelach jest możliwość trafienia na pokój z widokiem na dach innego hotelu bądź okna innego budynku. Jak to wygląda w Sovivie? wiem, że na widok morza nie mogę liczyć, ale które pokoje mają najładniejszy widok typu basen czy ogród?
    Na którym piętrze najlepiej? Czy wszystkie pokoje mają balkony? i w wyposażeniu suszarkę i lodówkę?
    Czy są pokoje z brodzikiem i prysznicem czy wszystkie mają wannę i zasłonkę? :)

    Czy w pobliżu hotelu jest jakiś duży sklep gdzie można tanio kupić jedzienie jak również jakieś pamiątki?

    Przepraszam za nadmiar pytań, tak jakoś się uzbierało :)
    Czekam na odpowiedź,
    gorąco pozdrawiam i dziękuję :)
  • Gość: ksieciu IP: *.budimex.com.pl 14.08.08, 15:31
    rzeczywiscie dużo pytań :) i na niektóre można znaleźć odpowiedź w
    moich postach.
    - Z lotniska jechaliśmy ok 1,5 godzint do hotelu, po dordze
    zostawiając gości holeli innych, Soviva jest prawie ostatnim hotelem
    (a na pewno był pierwszym hotelem w drodze powrotnej). Autobus jest
    klimatyzowany i był w nim przewodnik tubylec ale mówiący po Polsku
    (jechalam z Eximu) który po drodze opowiadł o Tunezji o obyczajach o
    możliwych wycieczkach o cenach ect...
    - w naszym przypadku kwaterowanie odbywało się po kolacji, na którą
    zostaliśmy zaproszeni przez obsługę hotelu (ponieważ byliśmy juz po
    terminie wydawania posiłków przewodnik-tubylec załatwił wydanie
    kolacji z szefem restauracji). Nie było kolejek, w sumie do tego
    hotelu trafiła grupa kilkunastu osób. Po skonczonej kolacji każdy
    udawał się do recepcji i dostawał karteczkę z nr pokoju,
    recepcjonista spisywał nr paszportów potrzebne do meldunku i
    zostaliśmy kierowani do odpowiednich budynków. Dobrze mieć kilka
    drobnych monet (euro, dolar czy dinar) aby dać bagażowym, którzy
    zaniosą nasze bagarze do pokoi.
    - jeśli chodzi o możliwości kwaterunkowe to mysle ze loteria, trafia
    się tam gdzie sa wolne akurat pokoje. Nasza grupa kilkunastu osób
    została rozsiana po wielu budynkach.
    - nie wiem jakie widoki sa z budynku głownego z pokoi po zachodniej
    stronie ale z bungalogów wychodzą albo na basen albo na ogród czy
    patio.
    - pietro jest uzależnione od waszych upodobań, jeśli z wozkiem
    będziecie to nie polecam 2 pietra, bo winda jest tylko w budynku
    głównym
    - wszystkie pokoje mają balkony-logie a w budynku głównym niektóre
    mają tarasy
    - nie wiem czy w innych pokojach są brodziki, my mielismy wanne i
    zasłonke
    - z tego co wiem to we wszystkich pokojach sa lodowki i suszarki
    (nasza suszarka akurat nie działała ale miałam swoją więc się nie
    przejęłam)
    - na przeciwko całego obiektu jest kilka sklepów zarówno z
    pamiatkami jak i jedzeniem oraz są 2 restauracjo-kawiarnie, w
    odleglosci ok 5 min drogi piechota jest duzy sklep Alibaba gdzie sa
    najnizsze ceny oraz w odleglosci ok 15 min piechota jest jeszcze
    wiekszy sklep Hawai center shop. W odleglosci ok 10 min jazdy taxi
    jest port Marina gdzie jest full sklepow z pamiatkami.

    Mam nadzieje ze pomoglam :)
  • Gość: hmm :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.08, 22:30
    Oczywiście, że pomogłaś :)
    Fakt, o transporcie z lotniska pisałaś wyżej, ale pozostałych rzeczy jakoś nie kojarzę :) rozpisałaś się jak należy i dziękuję Ci bardzo za to :)
    Pozdrawiam
  • Gość: olo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.08, 00:41
    Hejka, czy to prawda, że na stołówce w tym hotelu
    brakuje łyżeczek, nie ma tac a wszelkie płyny są lane
    do plastikowych kubków, które później są myte i używane
    kolejny raz?:)
    Godziny wydawania posiłków mają pewne luki. To oznacza,
    że są takie godziny kiedy nie można dostać nic do
    jedzenia? a jak z napojami? dostępne są od rana do nocy?
    są jakieś dystrybutory do których można podejść
    w każdej chwili i sobie nalać jakiś sok czy wodę?
    Osoby zameldowane w Sovivie mogą korzystać z barów
    Golden Sovivy (o ile takie posiada).
    Pokój jaki będzie taki będzie, miasto, baseny też,
    ale bez jedzenia i picia człowiek się nie obejdzie.
    Tym bardziej, że dziecku jak będzie głodne nie powiem,
    że teraz jedzenia nie dostanie.
    Daj znać jak to wygląda, bo nie wiem czy powinienem
    się zdecydować na wakacje w tym hotelu.
    Dziękuje.
  • Gość: ksieciu IP: *.centertel.pl 15.08.08, 01:34
    postaram sie odpowiedziec na Twoje pytania:
    - zdarza sie ze przez chwile nie ma widelcy czy lyzeczek (z nozami nigdy nie
    bylo problemu) ale w ciagu chwili donosza. Nie zapominajmy ze hotel obsluguje
    ponad 1000 gosci. Podczas 2 tygodni nie zdarzylo mi sie jesc rekami ;) najwyzej
    pochodzilam dluzej pomiedzy rozstawionymi barami rozgladajac sie za jedzeniem :)
    - z tacami w restauracji sie nie spotkalam
    - plastikowe kubki wielokrotnego użycia sa w barach przy basenie (i pewnie przy
    plazy ale tam nie korzystalam). Nie sa to jednak takie zwykle plastikowe kubki
    ktore mozna zgniesc i wyrzucic do kosza. Zbiera je na bieżąco obsluga hotelu,
    myje i 'wpuszcza' dalej w obieg
    - pory posilkow dostaniecie na folderze w momencie meldunku nie pamietam
    dokladnie wszystkich ram czasowych wiec napisze tak jak mi sie wydaje ze było
    napisane na folderze:
    *sniadania 7-9
    *sniadania dla spiochow 9-10
    *snaki 11-12
    *obiad-lunch 12:30-14:00
    *snaki 16-17
    *kolacja 18:30-20:30
    *snaki 22-24
    - napoje do sniadania sa do samodzielnego nalania z dystrybutorow
    - napoje do obiadu,snakow i kolacji wydaje kelner w szklankach
    - w barach do pozna mozna wziac cos do picia (w lobby barze rozcienczany syrop
    owocowy + gazowane + alkohole, przy basenie gazowane + alkohole)
    - dystrybutorow poza sniadaniem nie ma ogolnie dostepnych
    - Golden ma 1 bar w znacznym oddaleniu od basenu i chyba nie jest on dostepny
    dla gosci all tylko normalnie platny
    - przy basenie mozna kupic dla dziecka pączka francuskiego z cukrem za 2 dinary,
    pan chodzi caly czas i nawoluje wiec nie sposob go nie zauwazyc.
  • Gość: pola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.08, 22:58
    Hej, jeśli mogę prosić to napisz w sąsiedztwie jakich
    hoteli znajduje się soviva?
    Wybieram się sama do hotelu, ale poznałam kilka osób,
    które wybierają się do portu, ale do innych hoteli,
    więc jeśli możesz to napisz z kim sąsiaduje soviva.
    Bardzo mi to pomoże :)
    Dzięki i pozdrawiam
  • Gość: ksieciu IP: *.centertel.pl 16.08.08, 11:13
    Hej, szczerze powiem, że nie pamiętam nazw hoteli ktore były obok, nie zwracalam
    na to uwagi. Ale na stronie www.holidaycheck.pl jak wpiszesz soviva to
    znajdziesz mape google z zaznaczonymi hotelami i ich nazwami.
    Powodzenia.
  • Gość: pola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.08, 22:46
    Sprawdzałam na google maps, ale niestety tam jest nazwany tylko jeden hotel. A w sąsiedztwie sovivy jest ich chyba 3 czy 4 :)
    Szkoda, że nie możesz mi pomóc :(
    Pozdrawiam
  • Gość: kasia IP: *.toya.net.pl 16.07.09, 15:44
    Byłam w tym roku w Tunezji w tym właśnie hotelu z
    bumerangtravel. Ładny, całkiem zadbany
    hotel, posiadający ogromny basen (jedynym minusem jest mało leżaków dlatego
    trzeba na nie polować już od wczesnych godzin porannych!). Jedzenie dobre obiekt
    nadaje się dla rodzin z dziećmi. Bliskie sąsiedztwo plaży ok, 300 m. Pyszne
    jedzenie, alkohol (mimo że lokalny) całkiem niezły,obsługa mila - do rany
    przyłóż jednak łasa na dinary - jak będziesz często zostawiać napiwki będą
    chętnie Cię obsługiwać.

    Room serwis również niczego sobie
  • Gość: pola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.08, 22:56
    Czy tylko ja mam problem z załadowaniem stronki z planem hotelu? :(
  • Gość: kolka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.08, 22:03
    coś mi 'ozdrawiam' się podpięło pod linka nie wiedzieć czemu :)

    www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/2126153b9d7e1680.html
  • Gość: gośka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.08, 21:36
    Wyczytałam gdzieś, że do opcji all w tym hotelu jest gratis
    jedna wizyta w SPA czy coś takiego. Czy to prawda? Jeśli tak
    to jak to wygląda :)
    Odp.
  • Gość: ksieciu IP: *.centertel.pl 19.08.08, 21:55
    Ja nic na temat jednej darmowej wizyty w SPA nie wiem.
    Jest na terenie osrodka dosyc dobrze wyposażone centrum SPA z duza iloscia roznych zabiegow. Codziennie na terenie basenu i w budynku glownym w recepcji mozna spotkac osoby namawiajace na wizyte, opowiadajace o zabiegach, masazach ect... mozna sie targowac i wtedy ceny sa konkurencyjne w stosunku do tych z gabinetow w PL.
    Niestety nie moge nic na temat jakosci wykonania powiedziec bo nie korzystałam (choc przez chwile sie zasanawiałam :) )
    Natomiast na pewno w trakcie calego pobytu jest dostepna w ramach all inclusiv jedna kolacja a'la carte w restauracji Golden Soviva. Należy dzień wcześniej poinformować do godziny 11-tej szefa kuchni w restauracji ogolnej i nastepnego dnia mozna zjesc kolacje serwowaną przez kelnerów w kulturalnych warunkach i z innym jedzeniem ;)
  • Gość: ksieciu IP: *.centertel.pl 19.08.08, 22:01
    A jeszcze jedna uwaga.
    Jesli jestescie pewni ze wam przysluguje jakas usluga w ramach wykupionego
    pakietu wczasow (na podstawie informacji w umowie lub w opisie katalogowym, czy
    ulotce z hotelu) to 2 x w tygodniu na dyżurze jest rezydentka i należy albo się
    dowiedzieć u niej w jaki sposob z tego skorzystać lub naklonic ja zeby się
    dowiedziala w recepcji i wam to zalatwiła. Jak się opiera to najlepiej pokazac
    na jakiej podstawie oczekujecie takiej usługi.
    W trakcie naszego pobytu rezydentka, ktora kontaktowala sie z nami, pod opieką
    miala jeszcze 7 innych hoteli, wiec trudno od niej oczekiwac zeby pamietala w
    ktorym hotelu co komu przysługuje.
  • Gość: gośka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.08, 22:58
    Dziękuję za szybką odpowiedź :)
    Szukałam jak to jest z tym SPA w końcu i nie znalazłam, ale
    wyczytałam coś takiego:
    "W all inclusive bezpłatnie: tenis, minigolf, jedna godzina w siłowni i saunie – gratis."
    Nie wiem jednak jakie biuro oferuje coś takiego i czy to w ogoóle
    zależy od biura?
    Na jakiej zasadzie korzysta się z tenisa czy minigolfa? trzeba
    mieć własne kije i rakiety? a może trzeba je wypożyczyć - wtedy
    już nie jest takie bezpłatne :)
    Napisz proszę jak to wygląda.
    Aha, i dziękuję za informacje o przysługującej kolacji.
    Nie słyszałam o tym wcześniej a może być ciekawie :)

  • Gość: ksieciu IP: *.centertel.pl 19.08.08, 23:06
    na mini golfa chodziły dzieciaczki z mini klubu, wtedy sprzet widzialam, ze nieśli animatorzy.
    Niestety nie korzystałam nigdy ani z tenisa ani mini golfa więc nie wiem na jakich zasadach się to odbywa.
    Myślę, że w recepcji należy zarezerwować sobie termin, być może również sprzęt. A w razie problemów, trzeba poprosić rezydenta o pomoc w dogadaniu sprawy :)
    Wizyta na siłowni i w saunie to też podejrzewam że kwestia umówienia się w recepcji (choc przy tych temperaturach to nie wiem czy jest dużo chetnych na smażenie się w saunie:)
    pozdrawiam
  • Gość: gośka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.08, 23:14
    Chciałabym jeszcze spytać o opiekę lekarską w hotelu. W razie potrzeby jest ktoś na miejscu kto może udzielić pomocy?
    jak to się odbywa? ktoś pisał, że trzeba płacić a w Polsce
    zwracają koszty a ktoś inny znowu pisał, że opieka lekarska jest
    bezpłatna (w obu przypadkach chodziło o inne hotele).
    Czy w pobliżu hotelu jest apteka? Warto brać jakieś leki z domu
    czy wszystko można kupić na miejscu?
  • Gość: ksieciu IP: *.budimex.com.pl 20.08.08, 08:54
    Może najpierw o lekarzu :)
    Na tablicy gdzie ogłaszają się wszystkie biura podróży w tym hotelu,
    w częsci poświęconej Eximtours jest podany nr telefonu zarówno do
    rezydenta jak i do lekarza. W przypadku problemów językowych należy
    najpierw zadzwonić do rezydenta, który wezwie lekarza, natomiast gdy
    jako tako mówimcie w jezyku angielskim, niemieckim czy francuskim na
    pewno sami sie dogadacie.
    Nasi znajomi, którzy byli znami ostatniej nocy wzywali lekarza do
    swojej córeczki. Nie było żadnego problemu. Lekarz od razu odebrał
    telefon, w ciągu 20 min przyjechał do dziecka (była ok 1:00 w nocy)
    z wielką torbą. Wypisał recepty, napisał na kartce adres najbliższej
    dyżurującej apteki, żeby taksówkarz mógl bez problemu dojechać.
    Zapłacili 10 Dinarów (20 zł) za przyjazd nocny, w ciągu dnia usługa
    jest bezpłatna (przynajmniej z biura Exim z ubezpieczeniem Signum).
    Teraz apteka: najbliższa znajduje się jakieś 2 min drogi od hotelu,
    po prawej stronie. Dobrze zaopatrzona, klimatyzowana, z
    wielojęzykową obsługą (francuski, niemiecki, angielski). Kupowaliśmy
    jakieś leki i ceny są podobne jak w PL (poza paracetamolem dla
    dzieci, który w przeliczeniu na złotówki kosztuje ok 2,5 zł - więc
    bardzo tanio).
    jakie leki: oczywiście że warto zabrać swoją apteczkę z Polski,
    chociażby po to że nie wszystkie leki w takiej konfiguracji jak w PL
    tam dostaniecie.
    1. Na pewno dobrze zabrać leki na ból gardła, przy wrażliwych
    gardełkach często się zdarzają zapalenia krtani (klima w pokoju,
    zimne napoje przy basenie czy na plaży a przy tym upal na dworzu)
    dla dorosłych jakiś neoangin, strepsils czy coś innego co wam pomaga
    i dla dzieci np. tatum verde psikające.
    2. Na pewno jakies leki na katar, bo to też częsta przypadłość
    zwłaszcza wśród osob które na codzień nie przebywają w
    klimatyzowanych pomieszczeniach (kropelki, maść majerankowa).
    3. Nie może zabraknąć leków przeciwbólowych i przeciwgorączkowych
    (paracetamol, nurofen, calpol ect...).
    4. Dobrze się zaopatrzyć w kropelki do oczu, zwłaszcza gdy dzieci
    lubią nurkować, niektórzy reagują silnym zaczerwienieniem oczu.
    5. Polecam zabranie jakiś maści na uczulenia, kropli
    przeciwuczuleniowych ect... moje dzieci dostały wysypki po kilku
    dniach po ketchupie i czekoladzie.
    6. I najważniejsza pozycja podręcznej apteczki to leki na biegunkę.
    Różnie wszyscy piszą o reakcji na zmianę kuchni, jedni radzą z tym
    sobie bardzo dobrze a inni spędzają kilka godzin/dni w kibelku. My
    przez ok tydzień przed wyjazdem wszyscy braliśmy lacidofil na osłonę
    żołądka, poza tym wzieliśmy zapas tych bakteryjek ze sobą i przez
    pierwszy tydzień pobytu w Tunezji też je zażywaliśmy. Ponadto
    mieliśmy stoperan dla dorosłych i smecte dla dzieci, nospe na bóle
    brzucha, znajomi wzieli od lekarza w PL jeszcze receptę na
    nifuroksazyd i na elektrolity, które daje sie dzieciom podczas
    biegunki, żeby się nie odwodniły w takim upale. Na szczęście poza
    nospą (którą raz podałam synkowi) i bakteryjkami nic nam się nie
    przydało. Ale przestrzegaliśmy żeby nie myć żebów w wodzie z kranu,
    tylko w mineralnej.
    7. Przy małych dzieciach dobrze się również zaopatrzyć w plasterki
    opatrunkowe, wode utlenioną w spraju, jakieś gaziki wyjałowione,
    bandaż, spray znieczulający miejscowo ect... czasami się przydają
    przy bardzo ruchliwych dzieciach ;)
    8. I duża ilość kremów opalających w zależności od karnacji, my
    zaczynaliśmy od filtrów 50+, systematycznie schodziliśmy na mniejsze
    co kilka dni. Zatrzymaliśmy się na 30 :) a tak opaliliśmy się
    wszyscy pięknie (poza córcią, która spędzała całe dnie w wodzie i ma
    opalone tylko ramionka :D ).

    Pozdrawiam
  • Gość: goska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.08, 16:11
    Jesteś bardzo pomocna :) na forum nie spotkałam osoby, która
    mogłaby mi udzielić tak wyczerpujących odpowiedzi :) Liczę, że
    innym też one mogą się przydać.
    Jeszcze jedna rzecz mnie interesuje:
    Do hotelu powinniśmy dojechać gdzieś po 21.00, więc na kolację
    się nie załapiemy. Będziemy mogli coś przekąsić żeby nie kłaść
    się spać z pustym żołądkiem? Będziemy mieć oczywiście opcję all.
    Czy od razu po zameldowaniu dostaniemy opaski na rękę i będziemy
    pierwszej nocy mogli korzystać ze wszystkich uroków tego miejsca?
    Chodzi mi o animacje, drinki, przekąski do 24.00 :)
  • Gość: ksieciu IP: *.centertel.pl 20.08.08, 20:02
    My też dotarliśmy do hotelu po 21:00 i rezydent (tubylec) który nas przywiózł zagadał w recepcji i pokierował nas do restauracji gdzie najpierw nas nakarmiono i napojono a następnie poszliśmy do recepcji się zameldować. Wiem z rozmowy z innymi turystami, którzy przylecieli tym samym samolotem ale z innego biura, że oni nie mieli już tego dnia kolacji, więc wygląda na to że to ten czarujący rezydent Eximu sprawił :)
    Oczywiście opaski na All Inclusiv dostajecie od razu po zameldowaniu sie w hotelu i do pokoju idziecie już uzbrojeni w białą tasiemkę wokół ręki :) po drodze można zahaczyć o lobby bar i wziąć sobie drinka ;)
    Od 22:00 do północy można też w restauracji dostać tzw. snaki czyli inaczej fast foody tj. hamburgery, pizza, sandwicze z szynką czyli mortadelą i serem żółtym, frytki.
    Nie ma możliwości żebyście poszli spać głodni.
    Polecam jednak wziąć na podróż jakieś kanapki na wypadek opóźnionego lotu, chyba że skorzystacie z płatnego baru w samolocie gdzie sprzedają kanapki.
    Dotarcie do hotelu od momentu wylotu z okęcia trwa ok 5h.
  • xaf8zc34 21.08.08, 09:56
    Księciu jesteś BOSKA (I). Dzięki za wyjątkowo szczegółowe i pomocne
    opisy hotelu.My wylatujemy za tydzień, mam nadzieję że wszystko się
    uda.A jeszcze jedno małe pytanko: było coś czego nie wziełaś i potem
    żałowałaś? Wiesz przezorny ubezpieczony.Pozdrawiam.
  • xaf8zc34 21.08.08, 10:04
    I jeszcze jedno czy te upały są bardzo męczące? Szczerze mówiąc
    liczę na to że, bliskość morza będzie je trochę łagodzić i nie
    będzie tak jak u nas w upał.
  • Gość: ksieciu IP: *.budimex.com.pl 21.08.08, 11:03
    dziekuje wam serdecznie za słowa uznania :) staram się najlepiej jak
    potrafie wszystko opisać ponieważ sama byłam w takiej samej sytuacji
    jak Wy i nie miałam skąd takich informacji uzyskać. Wszystkie osoby
    będące w tym hotelu pisały krótkie opinie a potem milkły nie
    odpowiadając na kolejne pytania zainteresowanych.
    Więc ja postanowiłam sobie, że jak wrócę to wszystko ze szczegółami
    postaram się opisać :)

    Jeśli chodzi o to co mogłam wziąć a nie wzięłam, to na pewno za mało
    dużych filtrów w kremie ;) obie z córką należymy do biało-licych
    niewiast i musimy się smarować dużymi filtrami. A w Tunezji to
    bardzo drogi towar (Nivea filtr 40 i 50 kosztował ok 65-75 zł).
    Wzięłam za mało koszulek na ramiączkach i za jasne, przy małych
    dzieciach ciągle byłam wysmarowana albo keczupem, albo czekoladą z
    posiłków i niestety musiałam 2 razy zrobić większe pranie.
    Odnośnie upałów, to nad basenem i nad samym morzem nie odczuwało się
    tego gorąca. Natomiast jeśli chciałoby się w ciągu dnia pojechać do
    portu czy wybrac się na wycieczkę to należy się liczyć z uczuciem
    gorąca, potem i pragnieniem :)
    Jeśli zamierzacie uczestniczyć w wieczornych animacjach (tych po
    21:30) to proponuje jakieś 2 extra ciuszki, tzn. jak kto lubi, ale
    zdecydowana większość pań zza wschodniej granicy i nie tylko na te
    wieczorne animacje przychodzi w szpilkach i sukienkach raczej nie
    plażowych ;) więc jak ktoś nie lubi się wyróżniać z tłumu to lepiej
    coś zabrać.
    Acha nie wiem czy już gdzieś pisałam, ale bez problemu w porcie
    można wypłacić z bankomatu pieniążki (głównie są francuskojęzyczne)
    i przelicznik jest lepszy niż w kantorze. My ze względu na
    nieprzewidziane wydatki prezentowe musielismy wypłacić pieniążki i z
    wyciągu wynika, że to był dobry przelicznik (200DT=365 zł).
    Wypłacałam karta VISA mBanku.
  • Gość: julka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.08, 14:43
    Wybieram się do tego hotelu za miesiąc i zaczęłam szukać już jakiś czas informacji o nim. Trafiłam na ten wątek i dowiedziałam się wszystkiego co mnie interesowało. Zastanawiam się o co jeszcze mogę zapytać i nie mam pojęcia :) temat chyba jest wyczerpany.
    Cieszę się, że znalazła się osoba, która w tak dokładny sposób ma ochotę odpowiadać na pytania :)
  • Gość: Johny IP: *.szczecin.mm.pl 24.08.08, 13:29
    A ja mam pytanko takiej kwestii:
    Czy na lotnisku w Monastyrze są sklepy wolnocłowe i czy jest czas aby w nich
    zaopatrzyć się w alkohol europejski jeśli w Polsce bym nie zdążył??Nie wiem czy
    coś kupowaliście w tych sklepach z mocniejszych trunków ale czy ceny są przestępne?
  • Gość: ksieciu IP: *.centertel.pl 24.08.08, 17:21
    witaj Johny,
    jesli chcesz zabrac jakies europejskie alkohole ze soba na wczasy, to tylko na
    strefie wolnocłowej w PL, w Monastirze nie ma po wyladowaniu możlowości wejścia
    na bezcłówkę, dopiero w drodze powrotnej do PL można sobie coś kupić na lotnisku
    w Monastir. Sklep wolnocłowy jest bardzo dobrze zaopatrzony i ceny alkoholi są
    konkurencyjne w stosunku do PL, my parę butelek sobie zakupiliśmy, głównie
    tunezyjskich specjałów które w Porcie są bardzo drogie a na lotnisku o połowę
    tańsze ;)
  • Gość: ANETA IP: *.adsl.inetia.pl 25.08.08, 21:24
    WITAM. CHCIAŁAM SIE UPEWNIC JAKA MAM WZIASC WALUTE ZE SOBA? WIELKIE
    DZIEKI
  • Gość: Miska IP: 83.22.28.* 25.08.08, 21:58
    Dolary, ktore zamienisz w hotelu na dinary:)
  • Gość: ksieciu IP: 91.94.99.* 25.08.08, 21:59
    witaj Aneta :)
    nie musisz krzyczeć ;) przeczytałam Twój post i już odpowiadam, choć na temat
    waluty było już wieeeeele wątków.
    Nie ma znaczenia jakie wieźmiesz pieniążki, czy to będzie € czy $, jedno i
    drugie wymienialne w Tunezji.
    Polecam jednak posiadanie przy sobie kilku monet drobnych o wartości 1 czy 2 €
    ($) aby zapłacić boyom hotelowym za wniesienie walizek. Potem przy recepcji
    można już wymienić część waluty na dinary. Ale nie całość, bo nie wiadomo ile
    będzie potrzebne (za wycieczki u touropertaora płaci się w $ lub €). Przy
    wymianie powinniście dostać z kantoru karteczkę pokwitowanie wymiany waluty,
    będzie to potrzebne przy ewentualnym ponownym przewalutowaniu z dinarów na € czy
    $ na lotnisku (w kantorze w hotelu nie można wymienić pozostałych dinarów na
    inną walutę).
    Jeśli ktoś chce od razu 'poprosić' o lepszy pokój to dobrze jest mieć parę $
    czy € żeby wsadzić w paszport podczas meldunku.
  • Gość: pawel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.08, 15:44
    Hej, czy do tego hotelu wybiera się tak mało Polaków, że praktycznie brak opinii o nim na forum? Zastanawiam się nad wakacjami w tym hotelu, ale chyba jest w nim coś nie tak skoro tylko jednostki się tam wybierają.
    Brak porównania jeśli chodzi o liczbę opinii np. hotelu Samira. A przecież nie jest to hotel o wysokim standardzie i cena wakacji w nim jest stosunkowo niewielka.
    Jak to wygląda, nie chce się rozczarować? czy jeśli pojadę to moze okazać się, że z żoną będziemy jedynymi Polakami? Jak w ogóle Polacy są tak traktowani?
    Proszę o odpowiedź.
  • Gość: ksieciu IP: *.budimex.com.pl 01.09.08, 16:05
    witaj, proponuję przeczytać wszystkie moje odpowiedzi w tym watku i
    na większość swoich pytań znajdziesz odpowiedź. Tak się
    nieszczęśliwie złożyło że wszyscy którzy kiedyś zadawali pytania
    odnośnie tego hotelu, po powrocie nie udzielali żadnych informacji
    tylko znikali z forum. Stąd mało opinii na temat hotelu.
    Zajrzyj jeszcze na strone www.holidaycheck.pl tak znajdziesz dużo
    więcej informacji.
    Polaków jest aż za dużo w tym hotelu i czasami wstyd się przyznać że
    również jest się Polakiem :(
    Pozdrawiam
  • Gość: pawel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.08, 11:40
    A jak wygląda sprawa kradzieży w hotelu? Czy w czasie Twojego pobytu kogoś obrobili? :) W hotelu chce się czuć bezpiecznie. Nie jest chyba porównywany z takim do którego schodzą się tubylcy i włazą do basenu w ciuchach?
    Czy walizka z kłódką wystarczyłaby czy sejf byłby niezbędny? Mimo, że sejf nie kosztuje wiele to szkoda tej kasy. Po własnych obserwacjach jak uważasz? wystarczy walizka z kłódką? bo przecież walizki chyba nikt nie rozestnie, albo całej nie zabierze? a ciuchy kradną?
    Chyba zdecydujemy się na wypoczynek w tym hotelu. W porównaniu z innymi wygląda naprawde nieźle :)
  • Gość: ksieciu IP: *.budimex.com.pl 02.09.08, 12:13
    Z kradzierzami ubrań czy walizek się nie spotkaliśmy, nikt też nie
    mówił o tym, żeby pieniądze ginęły. My jednak od początku
    wiedzieliśmy, że wynajmiemy sejf, nie ze względu na strach o 'kasę'
    tylko z troski o bezpieczeństwo dokumentów (bilety i paszporty). A
    koszt 33 DT z których 11 DT zwracaja po oddaniu klucza od sejfu, nie
    jest tak wielki, żeby rezygnować z poczucia bezpieczeństwa i nie
    stresować się, że coś może zaginąć.

    Gość portalu: pawel napisał(a):
    Nie jest chyba porównywany z takim
    > do którego schodzą się tubylcy i włazą do basenu w ciuchach?

    Żaden z hoteli nie jest zamkniety na inne nacje, gdzie byś nie
    pojechał może się zdażyć, że w tym czasie będą wsród tysiąca gości
    rónież osoby o wyznaniu muzułmańskim (francuzi, anglicy,
    tunezyjczycy, egipcjanie czy jeszcze inne narodowości). Ich kultura
    nie pozwala kobietom zamężnym na odkrywanie ciała, więc oczywiście
    kąpią się w specjalnych strojach przeznaczonych plażowania i
    pływania ale zakrywających ciało od szyi do kostek.
    Jeśli ci to przeszkadza to polecam Bałtyk ;)

    Ja nie czułam się niebezpiecznie w hotelu, ale też nie mam schizów,
    dotyczących tubylców czy ogólnie ludzi o wyznaniu muzułmańskim.
  • Gość: pawel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.08, 12:35
    Chyba źle mnie zrozumiałaś. Nie chodzi mi o żadne schizy i nie mam nic do tych ludzi. Po prostu na forum jest nie jedna informacja o tym, że małe miejscowe dzieci kąpią się w basenie i woda przez to nie jest czysta i że kobiety miejscowe też wskakują do wody odziane po szyje. Chyba nie jest to zbyt przyjemne :) i widok też bez rewelacji.
    A może po prostu ludzie którzy pisali te opinie nie byli zbyt wyrozumiali. Nie wiem i dlatego pytam :)
    Dzięki za odpowiedzi.
  • Gość: aneta IP: *.centertel.pl 05.09.08, 11:10
    witam ponownie.
    chciałam jeszcze zapytac o gniazdka w pokojach hotelowych-czy
    polskie wtyczki wejdą bez problemu? potrzebuje zabrac ze sobą
    czajnik bezprzewodowy. prosze o odpowiedz!
    wielkie dzięki i pozdrawiam wszystkich
  • Gość: aneta IP: *.centertel.pl 05.09.08, 11:15
    aha. jeszcze jedno:
    czy muszę wymieniać w hotelu dolary na dinary? można płaić tam w
    dolarach? a napiwki? jakią sume zostawić w recepcji żeby pokój miec
    ok? i jak z tipami dla personelu? ile zostawiać kelnera i
    sprzątającym pokoje?
  • Gość: ksieciu IP: *.centertel.pl 05.09.08, 20:32
    Witaj, gniazdka są normalne, mieliśmy ze sobą rozgałęziacz i podłączone do niego
    ładowarki do telefonu i baterii z aparatu.
    Płacić wszędzie można w dolarach, ale jest to nie oplacalne bo zaokrąglają przy
    przeliczaniu na swoją korzyść
    O kwocie w paszport już kiedyś pisałam (zresztą na innych wątkach jest też
    opisane), my daliśmy 20$.
    Napiwki dla pań pokojówek - 1 DT codziennie
    napiwek dla kelnera - 1 DT przy obiedzie działał przez cały dzień.
    napiwek dla barmana - 1 DT działał przez cały dzień
    napiwek dla leżakowego - 1 DT za 2-3 leżaki dziennie.

    Każdy wg swojego sumienia i zasobności portfela :))))
  • Gość: kiki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.08, 20:55
    Czy to prawda, że nie mogę wymienić na lotnisku dinarów, które wymieniłam w hotelowym kantorze? nawet jeśli mam kwity wymiany? gdzieś wyczytałam, że tylko kasa z banku jest wymieniana na lotnisku a takich hotelowych kantorów nie biorą pod uwagę. A czym się niby różnią dinary z hotelu? że niby fałszywe? :)
    Proszę o odpowiedź.
    POzdrawiam
  • Gość: ksieciu IP: *.centertel.pl 06.09.08, 21:19
    nie ma problemu z wymianą dinarów z hotelu na dolary czy euro na lotnisku w
    monastir, przy mniejszych kwotach nawet nie pytaja się o kwity z kantoru.
  • Gość: anika IP: *.adsl.inetia.pl 09.09.08, 21:32
    witam.
    czy był ktos w tunezji w pazdzierniku?
    jakiej pogody moge sie spodziewac?
  • Gość: mati IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.08, 22:18
    Hejka :) niedługo wyjeżdzamy z żoną i synem do tego hotelu i zastanawiamy się czy obsługa nie robi problemu jeśli w pokoju korzysta się z czajnika elektrycznego czy grzałki? Bez problemu można korzystać czy lepiej zostawić w domu? :)
    Dzięki za info :)
  • Gość: aneta IP: *.centertel.pl 10.09.08, 10:26
    a kiedy wylatujecie? i jaki wiek ma wasze dziecko?
  • Gość: ksieciu IP: *.budimex.com.pl 11.09.08, 08:55
    Gość portalu: mati napisał(a):

    > Hejka :) niedługo wyjeżdzamy z żoną i synem do tego hotelu i
    zastanawiamy się c
    > zy obsługa nie robi problemu jeśli w pokoju korzysta się z
    czajnika elektryczne
    > go czy grzałki? Bez problemu można korzystać czy lepiej zostawić w
    domu? :)
    > Dzięki za info :)

    Nie ma żadnego problemu, możecie spokojnie wziąć ze sobą czajniczek
    elektryczny i z niego korzystać, zwłaszcza że będziecie z dzieckiem.
    Obsługa hotelu jest na prawdę bardzo sympatyczna, wystarczy
    odpowiadać uśmiechem na ich uśmiech a wszystko będzie ok.
    Jak czegokolwiek wam zabraknie to idźcie prosto do recepcji i
    poproście o przyniesienie. My mieliśmy raz sytuację, że skończył nam
    się popołudniu pamier toaletowy i mydełko do rąk i poszłam do
    recepcji, zgłosiłam, podałam numer pokoju, dosłownie za 20 min
    przyszedł pan z obsługi z 4 rolkami papieru i mydełkiem :)
  • Gość: mamaMikolaja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.08, 14:55
    Witam na samym poczatku wypada podziekowac KSIECIOWI za wyczerpujace
    opisy - DZIEKI. ja lece z rodzina 25.09.08 do tego hotelu i na
    poczatku bylam zadowolona a gdy czytam te opinie to az wiezyc sie
    nie chce ze jest az tak zle. Staram sie nastawic na dobra zabawe i
    mily wypoczynek.pozdrawiam wszystkich podrozujacych:))
  • Gość: aneta IP: *.centertel.pl 11.09.08, 09:26
    witam.
    chciałam zapytac w jakim terminie bedziecie w tym hotelu i w jakim
    wieku jest wasz syn?
    pytam dlatego ze my tez tam sie wybieramy w pazdzierniku z 2 letnią
    córeczka! moze terminy nam najda i dzieci beda miały towarzystwo lub
    jakies informacje jestescie w stanie mi udzielic jezeli bedziecie
    wczesniej! pozdrawiam serdecznie
  • Gość: mati IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.08, 10:35
    Dzięki księciu za odpowiedź.
    Do Anety:
    Nasz synek ma 4 lata. Wyjeżdzamy 18.09 - 2.10, myślę, że nasze terminy się nie pokryją (skoro wyjeżdzacie w październiku) a szkoda, bo dzieci miałyby towarzystwo. Myślę jednak, że będą w hotelu inne dzieci z którymi nasz syn nie będzie się nudził. To samo będzie z Wami :)
    Pozdrawiam
  • Gość: aneta IP: *.centertel.pl 11.09.08, 11:53
    DO MATIEGO:
    No prawda nie stety nie spotkamy sie na miejscu ;(
    my wylatujemy 2.10
    no trudno!!!!!!!!
    pozdrawiam serdecznie i zycze udanego wypoczynku!!!
  • Gość: betik IP: *.4web.pl 28.09.08, 10:27
    my tez lecimy 2go pazdziernika z Warszawy
    nie wiemy tylko czy brac zelazko czy moze tam jest
    jesli ktos jeszcze leci wtedy prosze o kontakt ;-) razem razniej
    gg 5118982
  • Gość: jarecki IP: 217.98.99.* 29.09.08, 20:19
    my tez lecimy 2 paz z poznania w 6 osób napewno sie spotkamy lecimy
    poraz drugi pozdo
  • Gość: jarecki IP: 80.54.27.* 14.09.08, 20:03
    my też lecimy z synem 2 pażdziernika z Poznania
  • Gość: bzzzz IP: 193.24.24.* 11.09.08, 13:29
    Wróciłem w zeszłym tygodniu z Soviva Resort z biura Sun&Fun.
    Jeżeli się pozytywnie nastawisz to wszystko jest ok., ale o
    przegięciach trzeba napisać więc piszę:

    Nie licz na to, że hotel Soviva Resort ma 4 gwiazdki jak mówi
    katolog Sun&fun
    4 gwiazdki są w hotelu GoldenSoviva, ale tam mieszkają głównie
    Anglicy, Niemcy, Włosi. Polacy, Czesi i Rosjanie meldowani są w
    Soviva Resort.

    Nie licz na to, że dając napiwek w recepcji przy przyjeździe
    dostaniesz lepszy pokój. większość pokoi jest taka sama, nadają się
    do remontu.

    Nie licz na działający bankomat w hotelu – 14 dni „out of order”.
    Najbliższy w hotelu Marhaba, niedaleko.

    Nie licz na to, że zamawiając pokój czteroosobowy taki dostaniesz.
    Pokój dla 4 osób, to duże łóżko dla dwóch osób + łóżko piętrowe.
    Niby „czwórka”, ale pokój jest bardzo mały. W naszym pokoju były
    cienkie drzwi z dykty (zamknięte na stałe) do pokoju sąsiadów.
    Jeżeli zameldują się tam palacze, dym z fajek będzie w Twoim pokoju.
    Odgłosy muzyki z TV również.

    Nie licz na to, że hotel jest nowy. Hotel nadaje się do remontu.
    Widać to m.in. w łazience – stara wanna i umywalka, rozpadający się
    wc.

    Nie licz na to, że rezydent sun&fun jest pomocny w czymkolwiek
    oprócz sprzedaży wycieczek dodatkowych.
    Pani popisuje się elokwencją zamiast wysłuchać ludzi i im pomóc. Na
    naszym spotkaniu około 30 osób było zawiedzionych standardem i
    czystością pokoi. Dwie osoby powiedziały, że są zadowolone bo
    dostały pokój po remoncie.
    Pani rezydent obiecuje że oddzwoni do Ciebie, ale nie oddzwania – Ty
    musisz dzwonić do niej, bo ona nie ma pieniędzy na telefonie.

    Nie licz na to, że klima działa w pokoju przez cały dzień. Klima
    jest wyłączana około 10.00 i włączana około 15.00. Nie ma czujników
    w oknach i hotel w ten sposób oszczędza energię.

    Nie licz na to, że klima w pokoju działa tak jak powinna. Moją klimę
    reperowali 4 dni. Po zreperowaniu lała się z niej woda. Czwartego
    dnia dostaliśmy pokój na zamianę, ale na parterze, bez słońca,
    śmierdzący stęchlizną.

    Nie licz na to, że działa klima w restauracji. Jest co prawda jedna
    sala klimatyzowana, ale wg słów rezydentki jest to sala wyłącznie
    dla osób bez dzieci. Inni Polacy mówili mi, że ich wyproszono
    stamtąd niegrzecznie tłumacząc, że to sala dla gości z biura Thomas
    Cook. Nie chciało mi się tego sprawdzać.

    Mrówki w pokoju są standardem. Wytruli je dopiero po interwencji
    gości.


    Nie licz na to, że w opcji all inclusive napijesz się czegokolwiek
    swobodnie do kolacji czy obiadu. Napoje podaje kelner, obsługujący
    dany rewir na sali. Czasem dostaniesz napój na koniec posiłku, a
    czasem nie dostaniesz wcale, jak nie podejdziesz do kelnera. Raz nie
    chciał przynieść 5 napoi dla 4 osób.
    Oczywiście jeżeli dasz bakszysz (1dinar wystarczy) to kelner będzie
    Cię widział i dolewał napoje non-stop.

    Nie licz na czystość w pokojach i czyste ręczniki. Ręczniki
    generalnie są szare i sprawiają wrażenie niedopranych i zdarza się,
    że wśród zmienionych ręczników dostaniesz jeden, dwa brudne (nam
    zdarzyło się to 4 razy).
    I nie ma znaczenia, czy zostawiasz napiwek pokojowej (ja zostawiałem
    zawsze 1 din).

    Jeżeli nie lubisz kotów, to nie jest hotel dla Ciebie. Koty są na
    fotelach w recepcji i chodzą swobodnie po restauracji. Pierwszego
    dnia późnym wieczorem przy naszym posiłku kotek upolował w
    restauracji mysz, więc koty są przydatne.

    Pozytywy tej lokalizacji:
    - dużo jedzenia i każdy znajdzie coś dla siebie – czy dobre? Kwestia
    gustu.
    - bardzo dobrze przygotowany codzienny show dla dorosłych przez
    grupę animatorów, dla dzieci standardowy show z tańcami – też ok
    - super zjeżdżalnia na basenie, długo czynna, duża frajda
    - dobra jakość organizowanych wycieczek przez hotel – ja byłem dwa
    razy na quadach, inni chwalili wycieczkę statkiem

    Nadmieniam, że to jest moja subiektywna opinia. Nie jest to również
    wstęp do polemiki z kimkolwiek, więc nie spodziewaj się odpisów na
    posty. A posty tych, którzy zachwalają ten hotel baaardzo mnie
    dziwią i moim zdaniem piszą je osoby podstawione.
    Chcesz wiedzieć więcej, podaj e-mail, odpiszę.
  • Gość: ANETA IP: *.centertel.pl 11.09.08, 14:43
    Tak mam wiecej pytań ale jak prosiłes podaje swój e-mail
    akarnicka@o2.pl (podam tez gadu gadu 373372 )wielkie dzięki za
    fatyge! (czekam na pierwsza wiadomosc zeby miec twój adres lub nr gg)
  • Gość: mmm IP: *.echostar.pl 20.09.08, 22:09
    Jakich temperatur moge tam oczekiwac na poczatku listopada?
  • Gość: aneta IP: *.adsl.inetia.pl 01.10.08, 23:12
    hej.
    wylatuje jutro to po powrocie sie odezwe!
    pozdrawiam wszystkich serdecznie!
  • Gość: aneta IP: *.adsl.inetia.pl 11.10.08, 00:07
    witam!
    własnie wczoraj wróciłam z tunezji. miałam byc w hotelu soviva
    resort ale na lotnisku w monastirze dowiedziałam sie ze dostajemy
    hotel 5* bo w sovivie ... nie dowiedzielismy sie do konca dlaczego
    tam nie dotarlismy! ok 20 osób przezucono do orient palace z sovivy
    resort.
    ale odwiedzilismy sovive. tyle co zaobserwowałam to to ze basen
    rzeczuwiscie super. duzy i ze zjezdzalniami. sam hotel tez ok na
    tyle co widziałam. hol ładny. natomiast nie byłam na tamtej plazy
    wiec na ten temat nie moge nic powiedziec! natomiast powiem tyle
    zeby nie sugerowac sie opiniami innych. my jak wspomniałam mielismy
    5* i naprawde było super! owszem były pewne nie dociagniecia typu
    wanna w łazience i nie zbyt czysto ale nie pojechałam na wczasy po
    to zeby czuc sie jak w domu! nie było bałaganu codziennie nam
    sprzatano ale ich pozadki roznia sie od nas bardzo! była z nami tez
    pewna pani która w drodze powrotnej rozmawiała przez tel. chcac nie
    chcac bylismy swiadkami tej rozmowy i powiem ze opinie jakimi sie
    dzieliła ze swoim słuchaczem byly straszne! ogólnie paniusia byla
    strasznie nie zadowolona (odniosłam wrazenie ze u nas w 5* tez by
    sie skarzyla). sama nie wiedziała czego chce i po co pojechała na
    wczasy! dlatego uczulam na niektore opinie bo pisza je osoby ktore
    powinny siedziec w domu a nie rozbijac sie po hotelach! mam na mysli
    konkretny hotel ORIENT PALACE w SOUSSE. ale z tego co juz pisałam
    wnioskuje ze soviva resort tez jest ok! nie wymagajcie od tych
    arabów cudów! pozdrawiam wszystkich serdecznie i zycze udanych
    wakacji tym którzy sie wybieraja do tunezji!
    aha chce jeszcze zaznaczyc ze biuro podruzy exim nie jest do konca
    fair! mielismy wykupiony 7 dniowy pobyt a bylismy 6 dni i zamiast do
    krakowa to lecielismy do pyrzowic. tak ze sprawdzajcie i upewniajcie
    sie wczesniej czy płacicie za 7 czy 6 dni!
  • Gość: aniapru IP: *.113.75.70.plusnet.pte-ag2.dyn.plus.net 25.11.08, 00:11
    Witam

    myslimy z mężem nad wybraniem sie do tego hotelu w maju 2009 roku - jaka wtedy
    panuje tam pogoda ?

    Warto ?
  • Gość: beata IP: *.tvgawex.pl 28.01.09, 10:33
    lecimy z 2 dzieci do sovivy z Bydgoszczy 11 czerwca 09. Mam pytanie, ponieważ
    wykupiliśmy opcje HB zastanawiam się, czy będziemy musieli płacić za leżaki?, a
    jak to będzie wyglądało z wydawaniem posiłków? Będziemy mięli osobną stołówkę i
    będziemy przeganiani w trakcie wydawania popołudniowych posiłków?
    proszę o odpowiedź!, bo zastanawiamy się czy lepiej nie dokupić opcji all.
  • adasko3226 06.02.09, 18:49
    My też lecimy zjednym chłopakiem 11 lat ale od 18 czerwca 2009 z
    Bydgoczszy i mamy wykupione all i wam radze to też wykupic bo za
    wszystko bedziecie płacili a z dzieciakami to tym bardziej wiecie
    jak to jest kup to kup tamto a tak to macie wszystko w cenie.Jak cos
    to odezwijcie sie na emila - adasko3226@wp.pl
  • Gość: wolcar IP: *.xdsl.centertel.pl 04.06.09, 16:10
    czy ktos leci 14 do sovivy z wroclawia o 14 30 www.wolcarbis@interia.pl
  • Gość: przemm IP: 77.255.104.* 29.07.09, 10:43
    Witam mam pare pytan odnosnie rozrywki i wycieczek a wiec:
    -jaka cena za jazde quadem ( czy trzeba posiadac prawo jazdy przy sobie czy
    wystarczy dowód osobisty )
    -jakie sa ceny sportów wodnych i czy warto z nich korzystac
    - jazda na wielbłądzie..jak to wyglada i jaki koszt
    - co polecacie za niewielka cene a warto zobaczyc?

    dzieki serdeczne za odpowiedzi
  • Gość: ober IP: *.chello.pl 02.11.10, 20:21
    Czy ktos leci z Triadą do Soviva Resort w lipcu?Naczytałem sie duzo niedobrych opini o Triadzie i o tym hotelu.Chociaż dobre tez były:-))
  • Gość: pikus794 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.09, 12:23
    witam wylatuje 11.06.09. do sovivy jakie.s rady,itd..
  • Gość: gos IP: *.pruszcz.mm.pl 29.06.09, 00:19
    witam!
    byliśmy z dwójka małych dzieci ( 2li4l) i generalnie jest tak: hotel ładny chociaż nie najnowszy, basen rewelacja, obsługa w restauracji -porażka a dokładnie to że każdy ma zarezerwowany swój stolik i tylko przy nim może zjeść, nie można sobie usiąść gdzie chce tylko tam gdzie masz swój stolik, a jeżeli masz ochotę zjeść przy innym stoliku to trzeba zapytać o pozwolenie kogoś z obsługi - wg. mnie porazka! Jak wyraziliśmy zdziwienie to nie za bardzo nas obsługiwano. AAAA i jeszcze co mnie zgasiło to fakt że przypisano na stolik z trzema krzesełkami bo nasz najmłodszy synek nie miał jeszcze dwóch lat czyli był infant i krzesło mu się nie należało. czasem mógł liczyć na krzesełko dla dzieci ale tylko wtedy jak było wolne ( a na całą restaurację były tylko dwa więc trzeba było mieć farta aby trafić na wolne), kelnerzy - porażka. Hotel jak wcześniej napisałam bardzo fajny, świetne ogrody ale nie do końca polecam dla rodzin z tak małymi dzieciakami jak nasze bo imprezy wieczorem dosyć głośne a klima działa tylko w sezonie ( czyli np pod koniec maja to jeszcze nie sezon)i aby dzieciaki mogły zasnąć trzeba było zamykać okno a wtedy w pokoju taka sauna że i tak nie dało się ich usypiać. Sprzątanie niby codziennie ale kiepskie. Mrówki wszędzie. Jeden kontakt w pokoju więc jak chodziła lodówka to nie chodził telewizor czy jakieś inne urządzenie... Wprawdzie w recepcji włożyliśmy do paszportów 10euro prosząc o cichy pokój ale dostaliśmy dokładnie taki sam jak Ci co nic nie dali więc dawanie napiwków w recepcji w tym hotelu uważam za zbędne. Co innego Paniom sprzątającym - przynajmniej zostawiały fajne ozdoby z piżamek , pościeli itp...
    Fakt że jest to hotel o standarzdzie 3+ i nie ma co wymagać za wiele ale byliśmy w Egipcie w hotelu też 3+ i było o niebo czysciej , smaczniej i bez dziwnych przygód w restauracji. Jeżeli chodzi o jedzenie to też nic specjalnego , wciąż to samo , a szaszłyki z grilla 1raz w tyg wydzielane po 1 szt a jak mąż chciał przynieść drugiego dla mnie to nie wydali tylko żona ma stanąć w kolejce! taki przykaz ;)Generalnie Egipt wspominam lepiej ale pomimo tych przygód Tunezja też niezła. Nie jestem raczej typem narzekającego Polaczka ale nie lubię jak się ze mnie robi odmieńca! aaaa i jeszcze słowo o plaży - nie polecam! nasz Bałtyk ładniejszy , plaże bardziej czyste! Pozdrawiam.
  • Gość: mimi IP: *.icpnet.pl 29.06.09, 10:25
    A w jakim budynku mieszkaliście? i z jakim biurem lecieliście?
  • iwanbudyn 29.03.09, 12:53
    lece do sovivy z bydgoszczy 23 lipca i neistety porażka wylot o godz. 21 i to
    jest już jeden dzień do tyłu. a w umowie jest wyżywienie allinclusive od 23 do
    30 lipca. ciekawe jak to zrobią ?
  • adasko3226 07.04.09, 12:13
    nie wiem co zrobiom tak jak mówisz wylot jak narazie to 21.00 i
    jesteśmy do tyłu obiad i kolacje bedzie trzeba sie zapytać w biurze
    my lecimy z Exim Turis
  • iwanbudyn 08.04.09, 00:26
    dokładnie wylot o 21 i to sie już nie zmieni więc nie wiem jak to bedzie. rok
    temu jak lecieliśmy do Turcji to wylot był z B-szczy o 2.30 więc mielismy juz na
    rano śniadanie i powrót był o 23.30 więc mieliśmy nawet kolację to było z Itaki
    a teraz troche mnie to smuci ale mam nadzieję i tak się nastawiamy że będzie SUPER
  • adasko3226 08.04.09, 11:19
    wczoraj dzwoniłem do Exim w tej sprawie to powiedzieli ze jak nie
    dostaniemy jakiegoś posiłku to po powrocie jak ktoś chce to ma
    napisac pismo do biura to oddadzą po 2 dolary od posiłku na jedną
    osobę śmiechu warte .
  • iwanbudyn 08.04.09, 11:38
    jednym słowem bawić się i niczego nie żałować i mieć nauczkę na przyszłość przy
    wybieraniu biura, ale lecący z Poznania mają jeszcze gorzej o 23.30 ! ! !
  • aniapru1 08.04.09, 12:09
    lecę 21 maja z Exim Tours - wie może ktoś o której są wyloty ?

    i jak to jest z tym jedzeniem ? w sensie przylecimy powiedzmy po północy to nikt
    mi jedzenia już nie da tzn kolacji? czy przekąski czy sama nie wiem

  • aniapru1 08.04.09, 12:10
    aniapru1 napisała:

    > lecę 21 maja z Exim Tours - wie może ktoś o której są wyloty ?

    dodam tylko że wylot mam z Gdańska :-)

    i czy w samolocie są przekąski ? bo ktoś kiedyś wspominał?
  • iwanbudyn 08.04.09, 12:27
    wejdź na stronę exim znajdź hotel i termin i tam masz wylot. albo masz na
    stronie termin lotów
  • aniapru1 08.04.09, 13:23
    tak więc

    lecę 21 maja wylot o godzinie 20.10 :-) z Gdańska

    powrót 28 maja - wylot 19.10

    uważam że nie jest źle :-)
  • Gość: beata IP: *.tvgawex.pl 09.04.09, 15:47
    czytaliście forum biura exim tours? Jeszcze tak naprawdę nie wiadomo
    o której wylecimy, czytając opinie urlopowiczów. Niektórzy mieli
    opóźnienia w wylotach aż o 2 dni!!! Jeżeli oczywiście wierzyć, bo
    opinie są różne.
  • iwanbudyn 09.04.09, 20:16
    na stronie Exim są podane terminy i godziny lotów z każdego lotniska w Polsce
    więć Beata nie wiem czy masz rację czy nie. Sam się zastanawiam nad tym
  • Gość: beata IP: *.tvgawex.pl 10.04.09, 08:49
    tak wiem, czytałam to już kilkakrotnie i ufam, że wszystko odbędzie
    się należycie. W ubiegłum roku lecieliśmy do Turcji z biurem GTI i
    było super zorganizowane. Opinie o hotelu jakoś nie robią na mnie
    złego wrażenia, gdyż jadę tam wypocząć i dobrze się bawić, a nie
    marudzić, że mrówki w pokoju, czy w gorszej restauracji mnie
    ulokują. W pokoju będziemy tylko nocować, a na stołówce szybko się
    zje i idzie na plażę, basen czy zwiedzanie, bo szkoda czasu na
    marudzenie. Tylko niepotrzebnie przeczytałam opinie na temat
    eximu "błagam o pomoc", bo ludzie tam takie rzeczy wypisują, że
    lepiej nie wiedzieć!
  • Gość: agn-iecha IP: *.ekspres.net.pl 27.05.09, 14:36
    Aniu napisz koniecznie jak było, ja wybieram się 12.06.2009 i po tych
    opiniach jestem przerażona.... Pozdrawiam :0
  • aniapru1 11.06.09, 00:38
    Witam

    byłam w Sovivie z mężem od 21-28 maja tego roku - co Was interesuję - odpowiem
    na każde pytania
  • adasko3226 11.06.09, 13:20
    powiedz nam czy warto brać sejf ,jak załatwiliście sprawę z leżakami
    i jaka jest obsługa czy idzie wszystko załatwić czy to prawda aby
    dostać lepszy pokój trzeba włożyc w paszport pare euro lub dolców.No
    i jedzenie czy smaczne.Pozdrawiam
  • Gość: Seba IP: *.gprs.plus.pl 24.04.09, 01:43
    Słuchajcie, faktycznie Niemcy są kwaterowani w skrzydle gold a Polacy w zwykłym.
    Faktycznie są restauracje dla Niemców i Anglików a Polacy jedzą osobno. Jedzenie
    jest takie samo dla wszystkich. Mała dopłata (podarunek dla recepcji) podczas
    wydawania kluczy do pokoju(30$) i jesteście w skrzydle gold. Leżaki przy basenie
    dostępne do godz 5:30 ale to dzięki Polakom, którzy wstają rano rezerwują
    leżaki(kładą ręczniki) i jadą na cały dzień na wycieczki lub inne przyjemności.
    Wystarczy odłożyć ręcznik cwanego Polaczka i już mamy leżaki. Jedynym problemem
    w tym hotelu są Polacy. Szukają dziury w całym i narzekają na wszystko. Jedzenia
    jest pod dostatkiem jest barek dla dzieci (frytki parówki i inne dziecięce
    przysmaki) niestety Polacy często wypychają dzieci z kolejki do barku żeby brać
    frytki które są przeznaczone dla dzieci. Dla dorosłych do wyboru jest około 30
    potraw więc każdy znajdzie coś dla siebie(Polakom nic nie smakuje). Są świetne
    animacje i zabawy wieczorne(Polacy się nie bawią tylko piją piwo i narzekają).
    Jeśli ktoś traktuje Polaków jak zło konieczne to sami sobie na to zasłużyliśmy.
    Jeśli miałbym polecać hotel to wybierzcie ten najlepszy ten w którym jest mało
    Polaków reszta będzie ok :-)
  • adasko3226 29.04.09, 12:41
    czy ktoś słyszał o kradzierzach w hotelu i czy warto brac sejf
  • Gość: go IP: *.cust.tele2.pl 28.05.09, 19:12
    Nie wiem dlaczedo szuflatkujesz tak tych Polaków.Nie wiem czy ty
    jakimś Rumunem jesteś? Oczywiście na wszystko jest sposób. Lokajowi
    na dzień dobry 5 dolców i pokoik masz super w gold jak to mówicie-
    bo my tak mieliśmy. Mrówek to jak tam nie widziałam. Zawsze świeża
    pościel. Oczywiście przd sprzątaniem 2 dinary na poduszce. Arabowie
    zarabiają tam 10 dinarów na tydzień ( tj ok 20 zł.)to czego się
    spodziewacie- miłej obsługi - wszystko można kupić za głupiego
    dinara (2 zł.) Chcesz mieć lepsze drinki - upacz sobie barmana i daj
    napiwek 1 dinara w zupełności wystarczy na wieczór i a napewno
    żałować nie będziesz. Jedzenie też jest super - jest w czym
    wybierać. My jak byliśmy to największe bagno Włosi robili a nie
    Polacy. Byli i Polacy , cwaniacy którzy w Angli za funty się
    sprzedają . Ale ja nie wiem czy jedziesz wypoczywać czy narzekać-
    jeżeli narzekać to nigdzie ci nie dogodzą. My byłiśmy w exim turu i
    jako biuro - opieka było super zorganizowane. np. mieliśmy opóźniony
    o 5 godz.lot z Tunezji- dowiedzieliśmy się dopiero na lotnisku (
    była godz. 19,30 a lot o 1 w nocy- zorganizowali wszystkim pasażerom
    ( 250 osób) kolację, zabawy i animacje w pobliskim Neccermanie. Tak
    więć pobyt w sovivia z exim uważam za bardzo udany.
  • Gość: kasia IP: *.telpol.net.pl 30.06.11, 23:50
    polecam. właśnie dziś wróciłam z moją rodzinka(2+ 1dziecko). ogólnie jestem pod wrażeniem; jeżeli chodzi o jedzenie jest w czym wybierać, jak dla mnie nie do przejedzenia. podziału na dwie restauracje nie było, może to jeszcze nie w pełni sezon. animacje po angielsku od 10.30 do 23.00 ale można się uśmiać wieczorkami- zabawnie. obsługa super. na recepcji super babka z uśmiechem, wszystko stara się załatwić------------- i to bez kasy(Pan mniej przyjazny). barmani kelnerzy nie nachalni, najlepiej upatrzyć sobie jeden bar, od czasu do czasu dać 1 dinara to więcej alkoholu leją. mrówek nie było. pokoje codziennie sprzątane (1 dinar na poduszce). byliśmy na statku piratów ale nie z biura tylko miejscowy chodzi po basenie i namawia. spoko0 ale trzeba się targować my za tą wycieczkę zjechaliśmy na 55 dinarów (ok 110 za nas troje). córka na początku dostała anginy----- telefon do lekarza wykonała pani z recepcji po 30 min była wizyta(50 dinarów), leki można samemu wykupić 300m apteka, nam przynieśli na recepcje(10 dinarów).można wypożyczyć sejf ale myśmy tego nie robili. naprawdę polecam ten hotel pomimo ze nie ma bezpośredniego dostępu do plaży i trzeba się przejść ok 300m to kompleks basenów w okolicy jest największy. zjeżdżalnie czad, drugi basen w zaciszy, a trzeci kryty.
  • agn-iecha 25.04.09, 20:23
    Wybieram się do Soviva 12.06.2009. Czy ktoś również w tym terminie i
    z Katowic? Proszę o kontakt agnieszka_rozalska@interia.pl
  • Gość: sky80 IP: *.icpnet.pl 26.06.09, 14:59
    Czy na tej dużej zjeżdżalni można zjeżdżać na materacach i w jakich
    godzinach jest czynna?
  • Gość: agnieszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.09, 21:59
    można na materacach i na wszystkim innym.A czynna jest od 11 do 13 i od 15 do 17
    z tego co pamiętam ,ale w sezonie może dłużej ?
  • Gość: sky80 IP: *.icpnet.pl 27.06.09, 12:20
    Dzięki.
  • Gość: beata IP: *.tvgawex.pl 02.07.09, 19:48
    witaj nie widziałam nikogo zjeżdżającego na materacach, a u góry jest osoba
    pilnująca. ślizgawki są czynne od 10 do 13 i od 14 do 15.30
  • Gość: sky80 IP: *.icpnet.pl 02.07.09, 23:36
    To teraz nic nie wiem. To można w końcu zjeżdzać czy nie? Bo
    chciałem kupić synowi materac.
    Proszę o obiektywizm.
  • Gość: agnieszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.09, 22:15
    moim zdaniem można .wejdź na yutube wpisz soviva i zobaczysz filmiki na których
    widać jak ludzie zjeżdżają na materacach.
  • Gość: mkm13 - MAJ 2009 IP: *.chello.pl 03.06.09, 18:44
    Hotel ma w zasadzie takie same pokoje wszedzie (ale najlepsze w
    Golden). Basen superowy i bardzo duży, czysty(staraja sie )
    zjedzalnia super -niebieska !!...zielone zjedzalnie nie dzialały w
    maju tak jak i dodatkowe atrakcje basenu np.grzybki i rzeka ... (to
    nie sezon podobno)klimatyzacja dopiero ma działac w polowie
    czerwca ...Jedzenie smaczne urozmaicone, czasem trzeba poczekać ale
    cały czas donoszą duzo jedzenia. Kelnerzy niezbyt uprzejmi,(moze
    dlatego ze maja duzo pracy ) stoły nieposprzątane,ogolnie balagan na
    jadalni...(trzeba sobie samemu radzic ...->)sztućców często brakuje,
    trzeba czekać. Plaża mała i brudna w maju09 jak byłam pelno glonów i
    morze zimne , problem z leżakami i parasolami, na basenie trzeba
    zajmować wczesnie- dla tych co maja wersje HB !!! -> prawdo
    podobnie bedziecie musili placic za lezaki i materace !!! (Exim
    Tours)...warto wykupic pelna wersje ALL... Animacje świetne!!!
    szczególnie dla dzieci ...aqua aerobik super ;)), pokoje dobrze
    sprzątane ale dobrze coś zostawić, bo np ręczniki mogą się prać cały
    dzień i możesz czekać a tak kobietka będzie codziennie pilnować.
    Rezydentka byla codziennie ale problemami gości malo sie
    przejowala ...przynajmniej tak slyszelismy ..
  • Gość: marcin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.09, 10:34
    wrocilem 7.6.09...dostalem wiecej niz oczekiwalem...szczegoly gg
    9386240..pozdrawiam
  • Gość: Jarek IP: 91.187.98.* 09.06.09, 14:59
    jadę tam 23 lipca. tego numeru nie można odnaleźć na gg. jeśli jest możliwość to
    wyślij na iwanbudyn@wp.pl jakieś zdjęcia i jakiś opis. dzięki z góry
  • urlopo.wiczka 23.06.09, 23:59
    jakieś informacje mogę podać na gg 5214498, a zdjęć mam tylko 1000
    więc specjalnie nie mam się czym podzielić ;-))
  • urlopo.wiczka 16.06.09, 13:07
    Właśnie wróciłam z rodziną z urlopu z tego hotelu. Jedzenie nie
    budziło żadnych zastrzeżeń - dzieciaki jadły przede wszystkim
    naleśniki, spagetti, frytki, pizze. Mięso różne - drobiowe, wołowe
    nawet wieprzowina oraz ryby. Dzieci zachwycone animacjami, zresztą
    my też. Zjeżdzalnie ponoć dla dzieci od 10 lat, ale moja córka w
    wieku 7 (jest drobana) zjeżdzała bez jakichkolwiek problemów.
    Standard pokoi średni - ale należy pamiętać że to tylko ***. zresztą
    w pokoju spędza się najmniej czasu. napewno wszędzie liczą na
    napiwki, ale 1 dinar to jedynie 2,7zł, więc nie żałowaliśmy -
    kelnerowi, barmanowi, pokojówkom. wszystko można załatwić uśmiechem.
    ps. polecam wycieczke na saharę (my z dwójką dzieci - 4 i 7 lat -
    byliśmy) super wspomnienia tyle że na złotówki to koszt dla 4
    osobowej rodziny ok 1500zł
  • Gość: jaro IP: *.net87.citysat.com.pl 16.06.09, 13:12
    Masz racje.
  • Gość: koko IP: *.icpnet.pl 16.06.09, 14:01
    To ile kosztuje na osobę dorosłą , a ile na dziecko?
  • Gość: agnieszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.09, 01:30
    właśnie wróciłam z tego hotelu i myślami wciąż tam jestem ,hotel fajny ładny
    basen z fajną wyską zjeżdżalnią,leżaków trochę za mało ,ale jak ktoś pisał
    ludzie rezerwują rano i idą np.na plażę a pół dnia łóżka stoją puste a ktoś
    mógłby skorzystać, przy barze kolejka do napoi i drinków,pokoje bez fajerwerków
    ale schludne i czyste.Jedzenie bardzo smaczne.Mrówka w pokoju się trafi ale jak
    ma ich nie być jeżeli ludzie jedzą na balkonach i robią śmietnik? i to Polacy bo
    sama widziałam kupują HB a potem coś pichcą w pokojach,wstyd kiedy wreszcie
    zrozumiemy że jak nie ma kuchni w pokoju to w nim nie jemy?świetne animacje
    prowadzone przez fajnych ludzi którzy tworzą wspaniałą atmosferę,mój
    siostrzeniec spędził cały tydzień w kids klubie.animatorzy Momo,Kimo,Jony,oraz
    inni których imion nie pamiętam są przemili.A teraz do dziewczyn uważajcie ja
    szefa animatorów Szoko taki mały z bródką wredny typek udający czarującego który
    chce zabawić się na wasz koszt a potem zaciągnąć do łóżka ,a jak mu się to nie
    uda staje się nie miły,ogólnie nie dajcie się nabrać bo zawsze chodzi o
    sex..prywatna dyskoteka na terenie hotelu pevillage bardzo fajna.to tyle .Moze
    hotel ma swoje minusy ale one nie przesłaniają plusów ,bawcie się dobrze tak jak
    ja z rodziną i weźcie pod uwagę że ma tylko 3 gwiazdki i nie spodziewajcie się
    prywatnego lokaja za 1500 zł.
  • urlopo.wiczka 23.06.09, 23:56
    do mnie też się przystawiał ten szef animatorów, nawet nie
    przeszkadzało mu, że byłam z 2 dzieci i mężem. Zachowywał się
    dokładnie jak napisała Agnieszka, najpierw miły a potem ... nawet
    był zły na swoich podwładnych, że się z nami "bawili". Najgorsze, że
    on może poruszać się po całym hotelu. Podwładni znają jego wybryki i
    niestety je tolerują
  • Gość: agnieszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.09, 22:14
    Niestety nie mają wyjścia bo on tam jest szefem, nie wiem czy pamiętasz takiego
    czarnego z rozjaśnianymi włosami sisko i DJ momo ,oni niestety wylecieli z pracy
    jak ten matoł nakrył ich jak pili z nami alkohol już po pracy dodam .Niby nic
    nie powiedział ale następnego dnia ich już nie było rzekomo skończył im się
    kontrakt tylko że wieczorem nic na ten temat nie mówili.
  • Gość: beata IP: *.tvgawex.pl 25.06.09, 17:47
    coś ty wylecieli?!! byłam do 18 czerwca i jeszcze byli?, a który to był DJ momo?
    ten murzyn z długimi dredami?, blondynek był super!!!
  • Gość: agniszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.09, 23:03
    nie wiem jak ci opisać momo taki młody dość fajny wyleciał na pewno bo siostra
    pożyczyła mu mp4 i po odbiór umawiała się przed hotelem bo nawet do hotelu Go
    nie chcieli wpuścić . A ten z warkoczykami to Jony i nie murzyn tylko
    tunezyjczyk jak zdjął opaskę to miał białe czoło:-))A murzynek blond to Sisko
    wyleciał bo pił z nami wiskey .Byłaś w tym samym czasie co my ?
  • Gość: beata IP: *.tvgawex.pl 26.06.09, 18:28
    byłam od 11 do 18, ale z mężem i 2 dzieci, dlatego nie wiem jak oni się
    nazywali. Kojarzę ich tylko z widzenia i zabaw, które organizowali dla dzieci i
    dorosłych. Mam jednak o nich bardzo dobre zdanie, gdyż zawsze byli dla
    wszystkich mili i uśmiechnięci, natomiast ten szef to faktycznie wyglądał na
    wrednego!!!
  • Gość: agnieszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.09, 22:04
    Pytam o animatorów bo szukam kontaktu do ninio takiego co chodził z plecaczkiem
    pieskiem prowadził wodną gimnastykę, moze ma ktoś meila lub komórkę?
  • Gość: Mimi IP: 77.255.6.* 26.07.09, 20:31
    Mam do cb pytanko :
    czy pamiętasz jak nazywał się ten animator,który prowadził klub dla maluchów ??
    jest to bardzo ważne jak ktoś pamięta to niech pisze !!!
  • Gość: jaro IP: *.zetosa.krakow.pl 19.07.09, 21:04
    witam
    byłem w soviva resort 7 dni na początku lipca 2009 z exim tours
    Jeśli chodzi o organizatora (exim tours)dyżury 4-5 razy w tygodniu,
    wycieczki fakultatywne załatwiane bez problemu- opieka bez zarzutu.

    Pokoje w hotelu małe (klima działa!), z dwójką dzieci dostaniecie
    dostawkę(piętrową pryczę), w łazienkach mniej lub więcej grzyba.
    Sprzątanie pokoi pobieżne, tarasu nigdy, łazienka 2 razy
    nieposprzątana - dinara znajdowali zawsze.

    Basen duży, fajna zjeżdżalnia 3- torowa(jeden nie działał)i 2 rury(1
    nie diałała) szkoda, że czynne tylko czasowo(4-5h dziennie)basen
    czynny od 7-19, dlaczego w nocy nie? jest jeszcze drugi mały w patio.
    Basen kryty nieczynny. Brak prysznicy przy basenach.Kto chce zająć
    dobre miejsce pod parasolem, musi wstać przed 6.00 i warować z
    ręcznikiem - taka miejscowa polska rozrywka. Kto lubi pospać, bez
    problemu znajdzie miejsce w pełnym słońcu, lub pod naturalnymi
    zadaszeniami(często leżeliśmy pod rurą lub drzewka w ogródkach).
    Niestety z uwagi na dużą ilośc dzieci zdarzają się niespodzianki w
    postaci pływających klocków, ale specjalna ekipa zręcznie je wyławia.

    Jedzenie. W all inclusive bufet szwedzki, jedzenia pod dostatkiem,
    jakość raczej średnia, napoje do śniadania i kolacji - samoobsługa,
    niestety do obiadu roznoszą kelnerzy - najwolniejsi z wolnych.
    Zemsty faraona nie odnotowano.

    Drinki od 10,00 do północy, alkohol ciepły, ale przynajmniej tonic i
    soki z lodówek,tamtejsza cola "prawie" jak prawdziwa. Jak ktoś chce
    się napić, wieczornej zmianie trzeba dać dinara i wtedy wleją
    właściwe proporcje.

    Plaża. Oddalona ok 300 metrów,piaszczysta,niezbyt czysta (oczywiście
    6 rano miejsce pod parasolem)woda czysta, 15 - 20m od brzegu
    zaczynają się wodorosty.Brak prysznicy na plaży! a woda słona.
    Niestety w 3 dniu wybiło szambo i drogą z hotelu do plaży płynęła
    rzeka fekali płynąc do morza i wsiąkając w piasek - tyle o plaży.

    Rozrywki. Kto chce wypocząć niech zapomni, to jest hotel rozrywkowy,
    wymyślili codzienną dyskotekę do 23 a czasem 23.30 z przebojami z
    jak najgłośniejszym waleniem w bęben. Nikt nie śpi do północy -
    wszyscy się bawią (dinar za właściwe drinki to niewiele).
    Za dnia są zabawy w wodzie, aerobik i coś tam dla grubasów.
    Polecam natomiast wyjście poza hotel,na plaży loty na spadochronie
    za motorówką, skutery wodne, rowerki i banan, do portu el kantaoui
    ok 20min - fajne jachty, kafejki, sklepiki itp. jazda na
    wielbłądach, terenówkami i na quadach. do sousse taxi za 7 dinarów
    polecam muzeum i medinę - miejscowy bazar, choć z cenami to
    przesadzają nawet kilkunastokrotnie,proponuję najpierw pójść do
    sklepiku z zafiksowanymi cenami i porównać. Ja kupiłem herbatę
    zielono-miętową za 8 dinarów, zbiłem z 20 a w sklepiku była po
    3...mało mnie szlag nie trafił, na szczęście żona kupiła sobie
    jedwabny szalik za 15, zbiła z 25, a w sklepiku takie były po 5 i to
    mi znacznie polepszyło humor.

    Anglicy. Niestety rozdział na Anglików i resztę świata jest
    widoczny. Gdy jakiś anglik się zaplątał do "naszej restauracji"
    kelnerzy go natychmiast zaprowadzali do właściwej części.
    Poszliśmy do nich na drugi dzień, kazali nam wyjść bo podobno tu
    rezerwacja, nie wyszliśmy i musieli nam podać, ale jedzenie w tym
    towarzystwie nie szło, tak więc chodziliśmy tam tylko na lody (są
    tylko u anglików). Tą chorą sytuację stwarzają zarząd i pracownicy
    hotelu, także do anglików nie mam pretensji,zwłaszcza jak na 3 dzień
    ich blade ciałka zminiały się w piekące, różowe mięska to rozumiałem
    ich odosobnienie.

    I to tyle, nie oceniam, gdyż każdy ma inny gust
    pozdrawiam Jaro



  • Gość: beti IP: *.chello.pl 26.07.09, 19:47
    Wróciłam dwa dni temu z Sovivy. Przed wyjazdem dużo czytałam na różnych forach
    na temat tego hotelu i muszę przyznać, że jechałam z "lekką" obawą.
    To, co zastałam na miejscu:
    hotel pięknie położony, w ogromnym ogrodzie, basen super.
    Są jednak rzeczy, na które trzeba zwrócić uwagę. Mianowicie: leżaki -
    rzeczywiście ludzie wstają o 6 rano i czekają do 7 ( wtedy dopiero wydają
    leżaki). My jednak chodziliśmy po śniadaniu ( ok 9.30 ) i zawsze coś
    znaleźliśmy, jedynie problemem jest zbyt mała liczba parasoli. Na plaży problem
    jest mniejszy, jednak więcej ludzi jest przy basenie. Może nie każdemu chce się
    pokonywać drogę ok.7 minut spacerkiem:)
    Plaża niestety niezbyt czysta ( żeby nie powiedzieć brudna). Woda z jakimiś
    trawami i wodorostami. Nie piszę tego, żeby ponarzekać, ale byliśmy na plaży w
    Sousse i w Mahdi i nie ma porównania. Tam plaże są dokładnie takie jak w katalogach.
    Jeśli chodzi o jedzenie: rzeczywiście jest go bardzo dużo. Jest to jednak
    specyficzne jedzenie. Ratuje nas to, że są pyszne bagietki, masełko, dżemy,
    omlety, naleśniki i frytki.Reszta smakuje tak samo, czyli nijak. Nie polecam
    hot-dogów i hamburgerów ( porażka!! tylko dla odważnych i bardzo głodnych, czas
    oczekiwania to około 20-30 minut!).
    Napoje podają w dziwnych plastikowych kubkach wielokrotnego użytku.
    Mogłabym tak długo pisać...jestem bowiem na bieżąco z wrażeniami:)
    Genaralnie: nie za czysto, anglicy są obsługiwani poza kolejnością, jedzenie j.w.
    Ale przecież mogliśmy pojechać nad Bałtyk..zmarznąć, nie wykąpać się w morzu i
    wydać podobną kwotę, jak za Sovivę.

  • Gość: Mimi IP: 77.255.6.* 26.07.09, 22:03
    Hey ;)

    Dzisiaj wróciłam z Tunezji z rodzinką!!
    Było naprawdę super !!
    Nie narzekam na hotel,bo był też extra.
    Spróbuję mniej więcej napisać coś o hotelu i nie tylko!!
    -pokoje: Takie średnie, łazienki nie przypadły mi do gustu. Ogólnie reszta
    pokoju było dobra,ale nie ma co tu tak pisać,bo w pokoju to tylko śpisz i
    przechowujesz rzeczy,a resztę dnia spędzasz nad basenem,albo gdzieś w mieście !!
    Trzeba uważać przy zostawianiu rzeczy na balkonie na parterze,bo jak mój brat
    zostawił nowiuśkie kąpielówki i ktoś ukradł.

    -jedzenie:jest okej ;) nie narzekałam jak mój młodszy brat, jednak dla takich
    narzekaczy są przekąski :pizza,frytki,hamburgery,hod dogi, między posiłkami ,a
    po kolacji to dopiero od 23:30 do 04:00 rano. Jeżeli większość nie smakuje to
    najlepiej jeść wypróbowane rzeczy!! Ogólnie to oni tam jedzą wszystko na słodko.
    Na śniadanie,obiad i kolację masz cały czas jakieś słodkości od
    ciast,owoców(tylko śliwki,jabłka,melony),aż po buddingi.
    W hotelu są ,chyba 4 bary,albo więcej !

    -obsługa:jeżeli dasz 1 dinara to oczywiście zostaniesz lepiej obsłużony od
    innych.Kelnerzy w czasie obiadu i kolacji dość długo obsługują . Pokojówce nie
    opłaca się dawać 1 dinara codziennie,bo jak my daliśmy w pierwszy dzień to okej
    ładnie wszystko przystroiła(pościel ułożyła w serce i przystroiła płatkami
    kwiatów), na drugi dzień też dostała,ale zrobiła z koca tylko serce(już bez
    płatków kwiatów), a potem do końca tygodnie dostawała codziennie po 1 dinarze,a
    już nic nie przystrajała tylko składała pościel.

    -plaża: jest nie daleko jak pójdzie się skrótem ,to bliżej około 200 metrów. Do
    Sovivy należy wyznaczony teren plaży,są tam parasole i leżaki(za darmo). Jest
    też bar(all...ma napoje i drinki za darmo). Trzeba uważać na plaży ,bo w
    południe tak mocno parzy,że można poparzyć stopy !!

    -basen: jest super ,nie będę się rozpisywać tylko napiszę,że od sceny w prawo i
    potem w lewo i prosto (pomiędzy blokiem gold)jest drugi basen mniejszy ale w
    cieniu (woda chyba przefiltrowana z morza bo taka słona,ale nie piecze w oczy
    jak w morzu !!)

    -animatorzy: to jest temat o którym mogłabym się rozpisywać wiecznie
    Animatorzy byli po prostu świetni. Codziennie wieczorem po kolacji były animacje
    dla dzieci z piosenkami i tańcem. Oprócz tego były dwa place zabaw dla maluchów
    i MINI CLUB,który prowadził moim zdaniem jeden z trzech najfajniejszych
    animatorów !!!!(WYLECIAŁO MI Z GŁOWY JEGO IMIĘ,MAM WIELKĄ PROŚBĘ JAK KTOŚ
    BĘDZIE PAMIĘTAŁ JAK SIĘ NAZYWAŁ TO PROSZĘ MI NAPISAĆ
    )
    Po animacjach dla
    dzieci przyszedł czas na animacje dla dorosłych. To były najbardziej oczekiwane
    momenty w ciągu dnia ,przeze mnie i innych!! Animatorzy zabawiali do łez. Było
    karaoke,kabarety i inne zabawy !! W ciągu tych animacji w śród publiczności
    biegali Arabowie przebrani za parę kochanków i rozśmieszali publiczność
    dodatkowo !! Proszę się nie bać jak będę celowali w was mega makaronem(gąbką)
    oni biją tylko swoich kolegów z ekipy !!! ;) Oprócz animacji jest też od północy
    do czwartej rano dyskoteka !!

    -dodatkowe atrakcje: Byłam z rodzicami na SPA!! Było naprawdę extra. Polecam
    masaż ciała i maseczkę na twarz !!!!!!!!!!!!!

    Byliśmy także na dodatkowo płatnej wycieczce na Saharze. tego nie da się
    opisać,to trzeba przeżyć !!! POLECAM jak ktoś będzie na Saharze,to tam
    będziecie mieli jedną noc w hotelu to od razu wskakujcie do basenu(woda jest
    extra ,jak wyjdziesz to tak cieplutko,że chodzisz bez ręcznika,posiedzisz chwilę
    i znowu chcesz iść się kąpać,bo tak jest gorąco) My mieliśmy najfajniejszą grupę
    (tak mówiła nasza przewodniczka) to poszliśmy na pustynię wszyscy
    razem(przewodniczka i kierowca poszli nawet razem z nami) ,a po drodze
    spotkaliśmy chłopaków którzy szli z FENKAMI i poszli razem z nami na
    pustynię.Siedzieliśmy tam wszyscy razem na pustyni do 23 i wpatrywaliśmy się w
    gwiazdy. Ja miałam takie szczęście,że jeden z FENEK tak mnie polubił,że jako
    jedyna calutki czas go trzymałam na rękach i się z nim bawiłam,a jego właściciel
    nie miał nic przeciwko!! Po pustyni poszliśmy na basen !!Był też przejazd
    jeepami i jazda na wielbłądzie! cała wycieczka była super (extra,bym to jeszcze
    raz powtórzyła) !!

    Rejs statkiem pirackim.Tego nie wspominam miło!! Nie radzę kupować biletów u
    Arabów którzy stoją przy stoisku z tatuażami(taki koleś w czapce kapitana)
    Obiecali rejs do różnych jaskini i na wsypy,a był tylko rejs brzegiem plaży(1
    godz.)stanęliśmy i chętne osoby mogły skakać ze statku do morza ale tylko około
    20 minut potem dali obiad (1 godz. wszystko trwało) i ruszyliśmy z powrotem (1
    godz.)!! Nie opłacało się . Nie wiem jak wyglądał rejs wykupiony u kierowniczki
    .Może był bardziej urozmaicony!!

    W Port El Kantaoui (ok.3 kilometrów )jest świetny pokaz grających fonntan POLECAM

    Ludzie- JEST PRZEWAGA POLAKÓW .Niemcy i Anglicy mają oddzielne restauracje.




    Nie mogę się z tym pogodzić ,że to już koniec.Ja chce tam wracać!!! Najbardziej
    do tych ANIMACJI!!
    Sądzę,że to były najlepsze wakacje !!
    Polecam hotel !!



    Jeżeli ma ktoś jeszcze jakieś pytania to pisać !!
    Znalazłam link do planu hotelu !! Warto zobaczyć:
    www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/2126153b9d7e1680.html
  • Gość: Mimi IP: 77.255.6.* 26.07.09, 22:07
    Chciałam jeszcze dopisać,że Arabowie byli bardzo mili dla Polaków!!
    Nie mam im nic do zarzucenia !!
  • Gość: aga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.09, 22:22
    CZeść:-) ten animator to pewnie Nabil lub może Jony akle jak byś Go jakoś
    opisała to było by łatwiej;-))ja natomiast szukam kontaktu do Nino taki od
    gimnastyki w wodzie chodził z plecaczkiem pieskiem może masz jakiś kontakt?
  • Gość: Mimi IP: *.adsl.inetia.pl 27.07.09, 15:48
    Już go opisuję : kręcone włosy czarne,nosił czapkę (chyba granatowa), pracował w
    mini clubie (dla maluchów),jak ja byłam w hotelu to w czasie animacji chodził w
    śród publiczności przebrany za różne osoby(codziennie inną)z jeszcze jednym
    animatorem(ten drugi był przebrany za babę) i rozśmieszali ludzi !!! Zawsze miły
    dla maluchów !!

    Niestety,ale nie mam żadnego kontaktu do niego !! Też był bardzo fajny. Miło go
    wspominam !!Jak coś będzie mi wiadomo to dam znać !!

    A ty domyślasz się który to po moim opisie !! ??
  • Gość: Mimi IP: *.adsl.inetia.pl 27.07.09, 16:31
    Mam bardzo wielką prośbę :
    Jeżeli ktoś zna tytuły piosenek,które były na animacjach, to proszę napisać !!!





    WAŻNE
  • Gość: aga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.09, 20:56
    wejdź sobie na yutube i wpisz soviva resort 2009 i tam będziesz miała i animacje
    z tego roku i znajdź filmik pt.My best holliday!!! i tam są na zdjęciach
    animatorzy Nabil , Nino i Momo .
  • Gość: Mimi IP: *.adsl.inetia.pl 29.07.09, 16:40
    Dzięki ;)
    Znalazłam filmik : www.youtube.com/watch?v=QG-vm3Y87SU
    (w tle widać tego ślicznego heh ;P )
    obejrzyj sobie !!
  • Gość: Przemm IP: *.adsl.inetia.pl 28.07.09, 18:48
    Witam kto wylatuje do Sovivy 13.08 ? ja lece z dziewczyna z katowic ;>
  • Gość: aga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.09, 21:38
    ja niestety już byłam;-)
  • Gość: Macio IP: 87.239.194.* 29.07.09, 13:08
    Ja lecę jutro 30 07 jak wrócę to mogę coś powiedzieć na gg3350653
  • Gość: Mimi IP: *.adsl.inetia.pl 29.07.09, 15:22
    Ja też już byłam :(
    ale z chęcią bym poleciała jeszcze raz!! ;)




    Chyba za rok znowu tam lecę !! BYło SSUUUUPPPPPEEEEERRRRRRRRRR !!!!!

  • Gość: Przemm IP: *.adsl.inetia.pl 29.07.09, 20:01
    Witam mam pare pytan odnosnie rozrywki i wycieczek a wiec:
    -jaka cena za jazde quadem ( czy trzeba posiadac prawo jazdy przy sobie czy
    wystarczy dowód osobisty )
    -jakie sa ceny sportów wodnych i czy warto z nich korzystac
    - jazda na wielbłądzie..jak to wyglada i jaki koszt
    - co polecacie za niewielka cene a warto zobaczyc?

    dzieki serdeczne za odpowiedzi
  • Gość: aga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.09, 21:27
    przede wszystkim polecam wynajęcie sejfu przy recepcji i schowanie paszportu
    ,pieniędzy i biletów koszt to 31 dinarów na 2 tyg a spokój bezcenny .Turysta nie
    musi mieć przy sobie dokumentów na quady też nie potrzebne bo nawet dzieci na
    nich jeżdżą koszt ok 20$ ale to zalezy od twoich umiejętności targowania i
    podobne są ceny za lot spadochronem za motorówką skuter wodny i motorówkę .Rejsu
    statkiem nie polecam krótki i nudny, to nie egipt rafy nie ma.co do wycieczek to
    możesz się wybrać taxi do portu koszt ok 4 dinary za kurs ( na piechotę 40
    min)Susse ok 7-8 dinarów .Tunis całodniowy 70 od głowy .Czy może lecisz z
    warszawy i z niej jesteś ?
  • Gość: Macio IP: 87.239.194.* 29.07.09, 21:43
    Czy płynęłaś statkiem? Chodzi mi o to czy jest kąpiel na morzu?
  • Gość: aga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.09, 21:58
    jest ale to można zrobić i z plaży ;-)))
  • Gość: Macio IP: 87.239.194.* 30.07.09, 00:14
    Tak ale nie można skakać do morza z pokładu statku ;)
  • Gość: przemm IP: *.adsl.inetia.pl 30.07.09, 06:31
    aga ja jestem z krk i wylatuje za 2 tygodnie z katowic ;) 20$ za jaki czas jazdy
    na quadzie i gdzie mozna jezdzic ? w porcie jest co robic? i o co ci chodzi z "
    tunis calodniowy 70 od glowy " ?
  • Gość: Mimi IP: *.adsl.inetia.pl 30.07.09, 10:14
    W porcie możesz zobaczyć "Grające fontanny" (godz. 20:00-20:30, 15
    min.przerwy i z nowu pół godziny i 15 min. przerwy i tak do 23:30).
    Jest port jachtowy który można obejść do okoła.W pobliżu Wesołe
    Miasteczko i zoo !! Dużo sklepów (tylko ceny nie są aż takie
    atrakcyjne! ).Ja np. robiłam zakupy w centrum handlowym "HAWAI
    CENTER".

  • Gość: Mimi IP: *.adsl.inetia.pl 30.07.09, 12:45
    Hej wszystkim !!W niedzielę wróciłam z wakacji w Soviva Resort.
    Calutki czas mam jeszcze w głowie piosenki, do których tańczyliśmy
    podczas animacji. Może ktoś z was zna ich tytuły? Jeśli tak, byłabym
    ogromnie wdzięczna za napisanie.

    Proszę o pomoc.
  • Gość: lovly IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.09, 14:37
    mam płytę. sprzedawali je animatorzy.
  • Gość: aga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.09, 20:20
    70 od głowy to chodzi o dinary taka cena wycieczki bardzo polecam , wyjazd z
    hotelu o 6 rano i powrót ok 18 ,w cenie masz bilety wstępu i obiad polecam wziąć
    sporo picia bo do obiadu trzeba za nie zapłacić, zwiedzacie Sid bu said
    ,kartaginę , medinę ( czyli bazar) i muzeum mozaiki Bardo fajna i ciekawa
    wycieczka .Co do quadów to ja nie jeździłam ,ale znajomi wynajmowali przed samym
    hotelem jest kilka punktów i jeździli 2 godz po pustyni wrócili bardzo
    zadowoleni. Sam hotel pomimo że jest ostatni patrząc od portu el kantui nie jest
    na odludziu ,przy ulicy są sklepy knajpki i można wynająć właśnie quady .
  • Gość: aga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.09, 21:20
    odpisałam Ci powyżej , jeśli chcesz jeszcze coś wiedzieć to pytaj śmiało
    odpowiem jak będę wiedziała. Ale i ja miałabym malutką prośbę do Ciebie,ale
    szczeguły podałbym na meila gdybyś się zgodził.
  • Gość: przemm IP: *.adsl.inetia.pl 31.07.09, 06:20
    Nie ma Sprawy ;) HsHasu@gmail.com a ja napewno bede mial jeszcze kilka pytan
    wiec dobrze by bylo utrzymac kontakt :) pozdro aga
  • neciuniaa 30.07.09, 23:20
    W tamtym roku byłam w tym hotelu i z całą penościa mogę polecić.
    Jedzenie pyszne, naprawdę nie wiadomo co wybrać. A jeśli chodzi o
    dzieci to będą miały zapewnioną doskonałą opiekę pod okiem
    animatorów, którzy przez cały dzień ogranizują zabawy. Warto też
    brać udział w wieczornych animacjach i tańcach :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka