Z pasją o podróżach, wycieczkach i wyjazdach

     

Hotel Hammamet Resort **** Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Nieduży trzypiętrowy (79 pokoi). Czy ktoś tam był i może mi coś
    podpowiedzieć. Jakie pokoje, jedzenie itp. Bardzo będę wdzięczny.
    • Gość: Robert 1971 IP: *.net.euron.pl 08.12.08, 21:53
      Witam!
      Sam szukałem opinii o hotelu i nic nie znalazłem.
      Zamierzam sie wybrac w przyszłym roku, ale nie wiem czy warto.
      Moze cos dostałeś wiecej na jego temat?
      Serdecznie pozdrawiam
      Robert
      pocztaabc@wp.pl
      • Robercie też miałem problem ze znalezieniem tego hotelu na necie.
        Powód jest bardzo prosty - hotel zmienił nazwę. Niedawno jeszcze
        nazywał się BYBLOS, ot i cała tajemnica. Jadę tam z rodzinką(2+2) od
        23.07.2009 do 06.08.2009.Myslę, że będzie fajnie (nie mam za
        wygórowanych wymagań).
        • Gość: piotr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.09, 13:56
          cześć ja jadę w kwietniu 17 to wam napisze jak wróce .:)
          • Gość: max IP: *.chello.pl 22.03.09, 14:45
            Ja jadę 16 kwietnia, również dodam opinie o tym hotelu.
          • z góry dziękuję za garść wiadomości o hotelu , okolicy i innych
            Waszych spostrzeżeniach.
            • Gość: Gosia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.09, 16:48
              Ja też jadę z 3 dzieci a właściwie młodzieżą od 23.07 do 6.08 2009 proszę o opinie
            • Gość: marzena IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.06.09, 15:16
              witam, właśnie wróciłam z Tunezji z hotelu hammmamet resort-
              poprzednia nazwa Byblos i naprawdę nie było problemów w sumie więcej
              plusów niż minusów, do plusów zaliczyć mozna bardzo ładny basen,
              czyste i duże pokoje, miła obsługę, do minusów rozcieńczane drinki,
              fatalną kawę i beznadziejnego animatora. Okolica nieciekawa, do
              plaży ok 500 m, bar na plaży dodatkowo płatny ale plaża bardzo
              ładna, morze ciepłe i czyste zresztą basen też. Troche zostawianych
              napiwków gwarantuje obsługe na dobrym poziomie. Co środę hotel
              organizował wieczór tunezyjski - bardzo fajny show z tańcem brzucha -
              naprawdę za tak małe pieniądze polecam, kradzieży nie było
        • Gość: magda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.09, 21:33
          Cześć Romek.Ja będę w tym hotelu od 30.07.2009 też jadę z rodzinką i
          mam nadzieję,że będzie fajnie.Do zobaczenia.
    • Gość: an_no IP: *.plwaw.energis.pl 24.04.09, 12:30
      ja też sie wybieram do tego hotelu 07.05.2009 ale nie miałam
      problemów ze znalezieniem opinii - na stronie wakacje.pl jest bardzo
      duzo opisanych hoteli. podaje link

      www.wakacje.pl/?page=opinieLista&pokaz=opinieHotele&id_hotele=17407
      • Gość: wojtek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.09, 19:29
        Właśnie wróciłem z dwutygodniowego pobytu w tym hotelu,jeżeli są
        jakieś pytania odpowiem
        • Gość: Dawid IP: *.telbeskid.com.pl 03.05.09, 11:37
          To prosze opisac jesli Pan moze, swoje wraenia z tego pobytu,...
          • Gość: Wojtek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.09, 18:05
            Jeżeli chodzi o hotel to trudno mieć uwagi negatywne,pokoje
            przestronne,codziennie sprzątane,miła obsługa,jeżeli zależy na
            spokojnym wypoczynku,to proponuję pokoje od strony ulicy,gdyż w nocy
            nie słychać hałasu dochodzącego z dyskotek znajdujących się z
            pobliżu a tam grają do 4 rano.Wg. mnie najlepsze pokoje (
            posiadające największe balkony to pokoje o nr 211-214.Można w
            trakcie jazdy z lotniska do hotelu (ok.1,5 godz poprosić rezydentkę-
            ona jest przy rozdziale pokojów).Pokoje te są nasłonecznione po
            południu a więc wieczorem można spokojnie posiedziec na werandzie.
            My ześmy co drugi dzień zostawiali na łóżku 1$ dla pokojówki i było
            super.
            Jeżeli chodzi o wyżywienie to tu był największy problem wynikający z
            obecności w turnusie ok.100% Polaków,którzy przyjechali na urlop
            chyba po miesięcznej głodówce.Ilości potraw,które wkładali sobie na
            talerz przyprawiały o zawrót głowy szefa hotelu,który pytał się czy
            u nas jest głód.Nie życzę Panu takiego turnusu.Ja się spotkałem z
            tym problemem pierwszy raz a jeżdżę średnio 2-3 razy w rku ale
            pierwszy raz bylo 100% Polaków.Nikt nikomu nie zakazuje jedzenia ale
            jeżeli ludzie w bardzo podeszłym wieku kładą sobie ilości
            przekraczające ich możliwości to chyba nie przyjechali na
            wypoczynaek tylko na obżarstwo.Przez pierwszy tydzień trwała walka o
            załapanie sie na porawę mięsną lub rybną.Aż w końcu wywieszono
            kartkę o kategorycznym zakazie wynoszenia potraw.Ponieważ dla mnie
            jedzenie nie jest rzeczą najważniejszą chodziłem godzinę po
            otwarciu,wtedy kelnerzy uzupełniali i nie było aż tak wielkiego
            problemu.
            Moja uwaga ,warto uparzeć sobie stałego kelnera,który od czasu do
            czasu dostanie dolara to będzie dbał o stałe uzupełnianie wina w
            takcie obiadu i kolacji.
            Mocniejsze trunki są w barze.
            Oprócz tego na pewno nie zadowoli Pana jakość kawy i herbaty
            serwowanej w hotelu (może warto zabrać grzałkę i własną kawę i
            herbatę).Herbata jest zimna po Polacy ściągają gorącą wodę w butelki
            i wynoszą i trzeaba czekać aż się nagrzeje.
            I na tym kończą się minusy.
            Do plaży jest ok.350 m ,na plaży leżaki płatne 2 dinary od szt,bar
            również płatny.Do miasta taksówka ok.4 din.Tylko trzeba mówić,żeby
            włączył licznik.
            Może ma pAN JAKIEŚ szcegółowe pytania to postaram sie
            odpowiedzieć.Być może ułatwi to Panu i rodzinie pobyt.
            Pozdrawiam.
            WK
            • Gość: Dawid IP: *.telbeskid.com.pl 03.05.09, 18:34
              Dziekuje za informacje,

              Z jakiego biura podrozy Pan byl??i czy z opcja ALL??
              Czy bar przy basenie i na plazy jest platny??

              Jesli jeszcze cos mi przyjdzie do glowy to napisze
              Pozdrawiam
              • Gość: Wojtek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.09, 19:58
                Byłem z Triady z opcją All.
                Na basenie bar bezpłatny ale jest tam tylko piwo i napoje
                bezalkoholowe,a napoje alkoholowe są w barze w hotelu (wejście
                równiez od strony basenu) na plaży wszystko płatne.
                Pozdrawiam.
                WK
            • Gość: mb1104 IP: 91.203.18.* 04.05.09, 19:07
              W sierpniu wybieram sie do tego hotelu wraz z rodzinką i mam pokój 4
              osobowy.Ponoć jest tam taki jeden.Czy jest coś o czym powinienem wiedzieć
              jeszcze przed wyjazdem?Żarcie mnie nie rusza,bo już wiem jak jedzą w tamtych
              rejonach.Bardziej interesuje mnie okolica.Jakie są i za ile wycieczki
              fakultatywne.Co warto tam zobaczyć a co jest przepłacone.Gdzie wymienić
              dolary?Jest tam w hotelu jakiś kantor?Jadę z kobietami więc wiadomo mam pytanie
              od nich czy są tam jakieś fajne ciuchy,za ile i gdzie?Jak jest z plażą?Leżaki są
              tam ponoć płatne ale ktoś podsuwa mi pomysł żeby rozkładać ręcznik na piachu i
              nie trzeba wtedy płacić.Jak jest z leżakami przy basenie.Czy jest tam walka o
              nie od rana?Pozdrawiam.
              • Gość: Wojtek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.09, 21:29
                Ponieważ część problemów omówiłem wcześniej odpowiadając innym na
                pytania.Odpowiem na pozostałe zagadnienia.Na tzrecim piętrze są
                apartamenty dla rodzin takich jak Pańska rodzina.Wystarczy w czasie
                drogi z lotniska do hotelu porozmawiać z rezydentką.Pani Ewa jest z
                Bydgoszczy i jest bardzo miłą i kompentną osobą(co rzadko można
                spotkać w Triadzie).
                Jeżeli chodzi o wycieczki ,to ten temat omówię jutro,gdyż dziś nie
                mam specjalnie czasu,to samo dotyczy zakupów i plaży.
                Pozdrawiam
                WK
                • Gość: Dawid IP: *.enion.pl 05.05.09, 08:03
                  Mam pytanie odnosnie klimatyzacji w tym hotelu, jak jest sterowana i czy dziala.
                  Oraz gdzie wymieniac pieniadze, i co lepiej wziac dolary czy euro
                  Rowniez czekam na opisy wycieczek
                  Pozdrawiam
                  • Gość: Wojtek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.09, 15:37
                    Jeżeli chodzi o klimatyzację to w kwietniu nie była włączona (nie
                    było takiej potrzeby)sterowana jest ręcznie.
                    -ja miałem dolary,wymienić można w hotelu,ale w naszym szybko kończą
                    się pieniądze,również w hotelu naprzeciwko jest punkt wymiany.W
                    hotelach zaczynają wymieniać najwcześniej d 10 rano ,a bywa ,że
                    później.Najbliższy bank ok.5 km
                    -ja nie brałem udział w żadnej z proponowanych wycieczek,więc nie
                    mogę powiedzieć,czy były udane.Ponieważ był to mój drugi pobyt w
                    Tunezji-więc na najciekawszą wycieczkę 2 dniową na Saharę nie
                    pojechałem bo byłem 2 lata temu.Ci co pojechali mieli temp.ok 26 C
                    natomiast latem jest trudno wytrzymać.
                    wycieczka kosztuje 150din od osoby z wyżywieniem i noclegiem
                    -inną propozycją jest wycieczka statkiem Monastir-Sousse-Port
                    Kantaoui 70 Din
                    -następna to Tunois -Kartagina-Sidi bou Said 70 din
                    Ja sobie sam organizowałem wycieczki.
            • Gość: ewikl-1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.09, 20:29

              Witam.Mam pytanie jak wyglądają pokoje i czy nasze czajniki na wode
              można w pokoju podłączyć?Jadę z mężem i synem 10 lat w 6 sirpnia i
              jestem ciekawa jakie sa atrakcie dla dzieci?
              • Gość: kiniaaa IP: *.abaks.pl 09.05.09, 22:09
                Witam wszytskich
                chciałabym sie zapytać czy w hotelu pasują wtyczki polskie,bo czytałam że sa
                inne wejscia gniazdek kontaktowych
                to jak ot jest?
                • Gość: kiniaaa IP: *.abaks.pl 09.05.09, 22:22
                  www.vtrip.pl/photos/21111/photo5_big.jpg
                  ktos spał tym pokoju?
                  Panie Wojtku jak wygladają te pokoje od 211 do 224 ?
                  • Gość: Wojtek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.09, 08:37
                    Jeżeli chodzi o wtyczki do kontaktu to ja na naszą wtyczkę do
                    grzałki nakładałem nakładkę,któtą można kupić w elektrycznym sklepie
                    za 2 zł.Ona jest cienka i pozwala włożyć wtyczkę do kontaktu.
                    Wg mnie polecałem pokoje od nr 211-214.Ale tylko dlatego ,że mają
                    największe balkony i znajdują się od strony ulicy i w nocy nie
                    słychać huku dyskotek,które walą do 4 rano.
                    Pokoje wszędzie są jednakowe i jednakowo wyposażone.Telewizor ma dwa
                    polskie kanały Polonie i TV5.W moim pokoju 212 była zepsuta suszarka
                    (urwany wąż - nie naprawili przez dwa tygodnie)oraz po dwóch dniach
                    zabrali stolik,w celu wymiany pękniętej szyby i też nie przynieśli.
                    Codziennie zmieniają ręczniki i raz w tygodniu pościel.Warto
                    zostawić 1 din lub 1$ (papierowy ładniej wygląda)sprzątaczce od
                    czasu do czasu.Pokój jest naprawdę duży i te pokoje mialy również
                    tapczaniki jako ewentualna dostawka.
                    Na uwagę zasługuje basen-fantastyczny i pięknie zaprojektowany.
                    Ale wg mnie w szcycie sezonu na basenie będzie ukrop ponieważ ze
                    wszystkich stron otoczony jest wysokim murem i hotelem wtedy
                    pozostaje plaża nad morzem.
                    • Gość: Sergio IP: 193.28.230.* 12.05.09, 13:49
                      Byłem w hotelu od 23.04. do 07.05.2009r Hotel położony w środku
                      Hammametu w połowie drogi od Jasmin i Mediny . Hotel połozony około
                      350 m od morza ale to raczej zaleta niż wada osobne wejście
                      zamkniete z zewnatrz murem i kaskadą nad basenem pośrodku basenu
                      barek z piwem i napojami. Jedzenie dobre smaczne kelnerzy i cała
                      obsługa bardzo przyjazna . Barek wenątrz budynku tam wydawane są
                      napoje i drinki obsługa zwraca uwagę na pozostawiany bakszysz i tym
                      sie kieruje podczas podawania drinków , grzecznie podaje ale należy
                      zwrócic uwagę na szefa baru który wyraźnie ogranicza spozycie
                      alkoholu poprzez mieszanie go z wodą mam nadzieje , że
                      mineralną .Należy zwrócić uwagę na zamknięcia drzwi balkonowych
                      potrafią sie otworzyć mimo , że są zamknięte. Dokręcilismy zaczepy i
                      mimo to po zamknięciu drzwi kolega ktory pozostał na balkonie
                      otworzył je lekko je popychajac.Piszę o tym bo trafiły sie 3
                      kradzieże reakcja po nich sprowadza sie do tego brak śladów włamania
                      policja nie ma podstaw do interwencji tak sprawę przedstawiła Pani
                      rezydent Ewa. Rezydent reprezentuje stronę biura umiejętnie
                      odpowiadając na " trudne" pytania wypoczywajacych nalezy o tym
                      bezwzględnie pamiętać tylko skoordynowana i masowa postawa
                      wypoczywających może to trochę zmienic choć nie jestem o tym do
                      końca przekonany.Mimo tego pobyt w tym hotelu uważam za udany pod
                      względem wyżywienia odpoczynku, rozrywki.Zaleta jest to , że poza
                      wypoczywającymi nikt z zewnątrz nie przechodzi przez basen z którego
                      korzystamy co jest wielką zaletą jest cisza i spokój. Dyskotekę
                      ruszającą o 24 do 4 rano da sie przespać zamykając drzwi balkonowe.
                      Radzę wartościowe rzeczy pozostawiać w sejfie lub nosic ze sobą w
                      tym paszporty bezwzględnie ,może to nas ustrzeć przed kłopotliwym i
                      kosztownym wyrobieniem nowych.. Warto poruszać sie po Hammamecie (
                      Jasmin i Medina)Nabul autobusem linn\ii nr 115 , sprzedaż biletów u
                      konduktora . Przystanek w kierunku Mediny i Nabeul osiągamy poprzez
                      wyjście z hotelu kierujemy sie w prawą stronę do skrzyżowania tam
                      ponownie w prawo za posterunkiem Pilicji i mostem po prawej stronie
                      jest przystanek OUD Baset( lub podobna nazwa) gdzie wsiadamy do
                      autobusu kierujemy sie do Mediny- 0,5 dinara lub Nabuel 1
                      dinar.Kursuje w sezonie co 30 minut . Jeśli traficie na życzliwego
                      konduktora jak myu dostaniecie rozkład jazdy warto o to poprosić.
                      Rozkład obejmuje między innymi inne autobusy jadace do Tunisu Suisse
                      itp. Warto korzystać z autobusu jest tani . Morzem do Mediny 1
                      godzina 15 minut do Jasmin ( przeciwna strona) 1 godzina warto
                      przejśc sie i wrócić autobusem tylko linii 115 kursuje jeszcze 120
                      ale jest 2 razy droższy.
                      Chcac pójśc do sklepów najblizej od hotelu polecam przejście od
                      skrzyżowania przejśc skrótem pomiedzy domami ścieżką na wprost drogi
                      od hotelu do sklepow około 15 minut drogą idzie sie ponad 40 minut
                      wiec warto.
    • Gość: przylepa IP: *.aster.pl 24.04.09, 22:17
      mam pytanie czy ktos mógłby napisać czy w tym hotelu jest suszarka do włosów i czy na terenie hotelu jest siłownia. z góry dziekuje za informacje
    • Gość: piotr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.09, 12:03
      witam wszystkich byłem w tym hotelu aż dwa tygodnie nie znajdziecie
      żadnej opinni na temat tego hotelu bo zmienił nazwę wczesniej
      nazywał się byblos.hotel ma niby cztery gwiazdki ale chyba trochę
      przesadzili,bym dał dwie lub trzy .jedzenie nie zbyt, do alkocholi
      dolewają wody i nudy daleko do plaży brak animacji dla dzieci i
      dorosłych nudy .jak na cztery gwiazdki to lekka przesada ....pokoje
      tak sobie ,suszarki do włosow są, tv też jest tylko dwa Polskie
      kanały .ja byłem w tym czasie jak to dopiero ruszało i było bardzo
      zimno nie zrażajcie sie moimi opiniami mieli to wszystko poprawić bo
      zrobiliśmy małą rewolucję w tym hotelu obiecali że się poprawią .
      miłego wypoczynku ...
    • Gość: ar IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 22.05.09, 08:20
      Nie polecam tego hotelu. Bylem tam tydzien temu. W hotelu sa częste
      kradzieże. Hotel nie odpowiada za rzeczy które zniknęły. Jedzenie -
      to najgorsza rzecz w tym hotelu. Codziennie to samo i zawsze mało.
      Pod koniec ludzie kłócili sie z obsluga o jedzenie. To jakas biedna
      wersja szwedzkiego stołu – jedzenie wyliczają. Koszmar – nie
      polecam. Omijajcie ten hotel, Triada zabierze mu gwiazdke. Rok temu
      zmienil nazwe, bo było podobnie, za rok tez pewnie zmieni nazwe –
      dziadostwo.
      • Gość: pegaz IP: *.chello.pl 23.05.09, 17:47
        Podzielam opinię poprzednika.Ten hotel, to jedna wielka pomyłka. Obsługa do
        kitu, animator też.Liczne kradzieże, obrzydliwe jedzenie, woda dolewana do
        wódki. Kompletna klapa.
        • Gość: kama IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.09, 08:05
          Jestem przerazona opiniami o tym hotelu.Nierozumiem tylko tego,ze kazdy wraca
          niezadowolony badz okradziony i nikt tego nie reklamuje.Wiem ze biuro kopernik
          mialo taki problem z hotelem w tunezji i egipcie i zmienilo ludziom hotele na
          lepsze.Przeciez jedziemy odpoczac a nie pilnowac rzeczy lub uzerac sie z
          obsluga.Ludzie zrobmy cos...przeciez to sa nasze pieniadze i mamy prawo wymagac.
          • Gość: Dawid IP: *.enion.pl 28.05.09, 10:59
            Kama, nikt nie napisal ze wrocil okradziony tylko ze zdarzaly sie kradzieże, co
            do obslugi, to tu problem jest inny. Zawsze znajda sie ludzie ktorzy narzekaja,
            bo chocby mialy marmury i zlote loze to bedzie im malo.
            Przyklad jest tutaj bardzo widoczny. Są osoby na tym forum ktore byly i wrocily
            bardzo zadowolone, jak rowniez są osoby ktore byly w tym samym czasie ale pisza
            zupelnie odmiennie. Obsluga przeciez byla ta sama, wiec dziwne ze jednym pasuje
            a innym nie.
            Radze nabrac dystansu do tego wszystkiego. Bo gdyby czlowiek mial sie tym
            wszystkim przejmowac to nie wychodzilby z domu.
            Ja rowniez mialem i mam obawy jak bedzie w tym kraju arabskim i tym hotelu, ale
            przestalem sie tym przejmowac, bo w glownej mierze od nas samych zalezy jak
            spedzimy czas.

            POzdrawiam

            ps. jedzie ktos 27 sierpnia?? z krakowa
            • Gość: kama IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.09, 11:58
              Chyba masz racje...dzwonilam do biura,bo zastanawialam sie nad zmiana
              hotelu,pani powiedziala mi ze ludzie wracaja i puki co, nikt nie zglaszal
              skarg.Mysle ze chyba nie jest tak zle.Mam nadzieje ze trafie na fajnych ludzi i
              bedzie ok.Przeciez to ludzie tworza klimat...
              • I tak trzymaj droga Kamo. Niezadowolonych i malkontentów zawsze się znajdzie. A
                to, że drinki rozwodnione a to animacja do kitu. Ja tam wytrawnym degustatorem
                ani znakomitym śpiewakiem nie jestem . Zamierzam fajnie się bawić z dzieciakami
                na plaży,cokolwiek zobaczyć, poznać trochę kulturę Tunezyjczyków i tego Tobie i
                sobie życzę.
                Bawi mnie do łez gdy ktoś szuka najtańszych ofert a później ma oczekiwania Bóg
                wie jak wielkie. Tunezja to nie jest kierunek i kraj dla milionerów. Jak ktoś
                chce luksusu to proponuję Dominikanę. Pozdrawiam normalnych
                • Gość: Ona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.09, 21:18
                  Ja też jadę z rodzinką 23 lipca i bardzo się cieszymy, a właściwie
                  to już nie możemy się doczekać:)
                  Byliśmy w Turcji 2 lata temu i tam również spotkaliśmy
                  niezadowolonych (w przeciwieństwie do nas)Polaków, więc nie
                  przejmujemy się negatywnymi opiniami, tylko....kupujemy nowe stroje
                  kąpielowe i świeże olejki do opalania.
                  pa pa
                • Kamo, Romku,
                  Tak trzymać! Ja też się bałam tych złych komentarzy, a urlop
                  spędzony w Hammamet Resort w terminie 4-18 czerwca 2009 uważam za
                  wspaniały. 4 gwiazdki są zasłużone, obsługo miła, sympatyczna,
                  przestronne pokoje, sprzątają codziennie. Animator Sami sympatyczny,
                  o 10 rano robił aerobik wodny, popołudniu zajmował się dzieciakami,
                  które go kochały. W połowie czerwca przyjechało jeszcze 2 animatorów
                  z Polski, dziewczyna i chłopak, trochę niemrawi ale może się
                  rozkręcą. Co do drinków to faktycznie niezbyt mocne, ale piwo ze
                  sklepu takie same jak w barze. Zresztą jak ktoś spędza dzień przy
                  basenie, na słońcu to jak by były mocne to szybko by się upił. Co do
                  afer z kradzieżami to zostaliśmy ostrzeżeni przez rezydentkę, że
                  były takie sprawy i lepiej wynająć sejf i tak zrobiliśmy dla
                  własnego spokoju. Przykre jest to że to polacy polaków okradali,
                  czyli goście gości. Nam ktoś gwizdnął spod leżaka olejek do opalania
                  i mężowi zegarek kiedy poszliśmy do baru po drinki dlatego nie
                  zostawiajcie takich rzeczy nawet na chwilę bez opieki. Co do
                  jedzenia to na śniadania były serki typu jogurt grecki, hałwa,
                  dżemy, masło, jajka, pomidory, fasolka, bułki, rogaliki, ciasto,
                  kawa, herbata, kakao, płatki, mleko. Na obiad i kolację bufet
                  surówek (kapusta biała, czerwona, marchewka, pomidory, ogórki), 2
                  zupy, wołowina, ryba, baranina, ryż w 2 smakach, ze 3 rodzaje
                  makaronu, warzywa duszone: cukinie, bakłażany, pomidory, również
                  cukinia, cebula, kalafior opiekane w cieście i bufet słodyczy: tarty
                  z owocami, eklerki, kremy, coś jak tort, lody i owoce: arbuzy,
                  morele i coś tamtejszego ale nie wiem jak się nazywa. Co do klimy to
                  zgodnie z przepisami włączają ją od 1 lipca, steruje się nią
                  ręcznie. Co do uwag o szczelność okien to faktycznie u nas w pokoju
                  niedomykały się drzwi balkonowe. Były trochę rozszczelnione przez co
                  nie do końca izolowały od hałasu dyskoteki. Mnie to trochę
                  przeszkadzało w spaniu, choć syn i mąż spali w najlepsze. Polecam
                  podróż pirackim statkiem oraz wycieczkę na saharę - warto.
                  Pozdrawiam normalnych!
                  • Gość: gosia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.09, 16:15
                    Fajnie przeczytać tak pozytywną ocenę. Mam do ciebie pytanie czy w pokojach są
                    lodówki?
                  • Małgosiu bardzo dziękuję za wspaniały i konkretny opis.. Już nie mogę się
                    doczekać wyjazdu. Pozdrowienia dla Ciebie i dla Kamy, która pewnie też chciałaby
                    już tam być. Jeszcze raz super dzięki.
                    • Gość: Marta i Rafał IP: 212.76.37.* 28.06.09, 20:53
                      To jeszcze my się dorzucimy z opinią. Właśnie wróciliśmy z dwutygodniowego pobytu i jesteśmy mega zadowoleni:)
                      Byliśmy z Triadą, rezydentka p. Ewa świetna i pomocna, dwójka animatorów Polaków zdążyła się rozkręcić i dzieciaki zajmowali cały czas, a to konkursy, a to zabawy w basenie, a to siatkówka na plaży. Animator Sami bardzo przyjemny i wieczory umilał jak mógł, to raczej Polacy nie zawsze byli chętni do zabawy. Były wybory miss hotelu i bingo i konkurs piwosza i co dzień disco dla dzieci. Jak dla to aż nadmiar troski o moje samopoczucie.
                      Co do alkoholu to chyba nie wszyscy czytają o kraju gdzie się wybierają. W Tunezji z założenia są słabe alkohole, oni tam nie piją. Jestem zdania, że to my tam jedziemy więc akceptujmy ich zwyczaje i kulturę. Drinki zawsze są słabe i słodkie, w KAŻDYM hotelu. Poza tym jeśli dla kogoś celem jest spędzenie urlopu w stanie permanentnego upojenia alkoholowego to pozostawiam bez komentarza.
                      Jedzenie... dla nas rewelacja:) Dużo warzyw surowych i gotowanych, mięsa do wyboru (ale schabowego nie będzie, ani żadnej innej wieprzowiny, oni tego po prostu nie jedzą)... zgodnie z wypowiedzią kilka wpisów wyżej bardzo dużo i smacznie i nikt nikomu nic nie wydzielał. wystarczy poprosić a obsługa przynosi. Ponadto proszę pamiętać że objętość mis czy pojemników na sałatki i np. makaron jest ograniczona a przy 200 osobach ma prawo się co 15 min kończyć i trzeba donieść jedzenie, niestety niektórzy tego nie rozumieją prezentując postawy roszczeniowe "ja chce teraz i natychmiast bo tak i mi się należy" W restauracji zamawiając jedzenie czeka się czasem i 30 min prawda?
                      W pokojach bardzo czysto, co dzień zmienione ręczniki i pościel, układane w motylki i świeże kwiatki. Jedyne mrówki to te z dworu jak zostawi się otwarte okna.
                      Co do kradzieży to w czasie naszego pobytu nic się nie wydarzyło, chociaż rezydentka nas przestrzegała, ale nie że kradnie obsługa, a raczej turysta turyście, wnioski proszę samemu wyciągnąć, a jest też sejf, tanio, zawsze można korzystać.
                      Basen fajny, czysty, chyba że wieje to wtedy z drzew spadają kwiatki, słyszałam wtedy dyskusję Polaków jaki to chlew w wodzie.
                      Plaża fajna, za leżaki po 2 dinary i napadają sprzedawcy ale morze cudne i ciepłe i mnóstwo atrakcji w postaci sportów wodnych.
                      Polecam gorąco 2 dniową wycieczkę na Saharę, jest męcząca ale wrażenia niezapomniane, koniecznie wykupić wszystkie wycieczki fakultatywne i wziąć dużo drobnych na napiwki. Wycieczka statkiem też fajna. W Tunisie byliśmy sami i wyszło nas to bez porównania taniej, dojazd busikiem za 7 dinarów w obie strony i tam za 80 dinarów na 5h wynajęliśmy taxi po kartaginie i sidi bou sai z (kompromitacja nie pamiętam jak to się piszę) kierowcą przewodnikiem, to na 2 pary proszę sobie policzyć. I odstawił nas przy medinie. Busiki to dobry i tani środek transportu na wycieczki do 100 km od Hammametu, kupić można przewodnik i zwiedzać samemu.
                      Generalnie wyjazd super, znając język francuski lub angielski poradzimy sobie, a jeśli nie znamy to podstawowego proszę i dziękuję można się nauczyć i zdziałają cuda (walenie pięścią w bar i wrzask PIWO nie stawiają nas w najlepszym świetle prawda? czasami wstyd nam było za Polaków). Urlop zaliczmy do udanych:)
                      Jeśli ktoś ma pytania to chętnie odpowiemy:)
                      • Super przeczytac takie pozytywne opinie, bo po wczesniejszych
                        zastanawiałam sie czy nie zrezygnowac z wyjazdu. Ale teraz nie mogę
                        się juz doczekac, choć lecimy z mężem dopiero 10 września. Dzieki za
                        tak szczegółowe opiski :):)
                      • Gość: gosia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.09, 12:37

                        Cieszę się Marto i Rafale za tą opinie naprawdę swobodniej się jedzie (już
                        23.07) Mam takie pytanie czy w pokojach są lodówki?? dzięki za opinie i odpowiedź
                        • Gość: Marta i Rafał IP: 217.17.35.* 29.06.09, 13:44
                          W pokojach nie ma lodówek.
                          Co do widoków. Większość pokoi jest z widokiem na basen z perspektywą na palemki
                          i morze w oddali, kilka na ulicę. My mieliśmy pokój narożny z olbrzymim tarasem
                          i widokiem na palmy i morze, ale słychać było trochę disco przyhotelowe.
                          Generalnie hotel oddziela od plaży ulica i działka z zielenią (w przyszłości
                          chyba będzie tam hotel) zaś idąc nad morze trzeba obejść tą działkę, zajmuje to
                          około 7 min wolnym spacerkiem.
                          • Gość: kinia IP: *.abaks.pl 29.06.09, 17:53
                            A jak wolno się ubierać,bo podobno jak się wychodzi poza Hotel to trzeba ubierać
                            się w miarę przyzwoicie, czyli zakryć dekolt i nie nosić skąpych spódniczek?
                            • Gość: Marta i Rafał IP: 212.76.37.* 29.06.09, 20:43
                              Europejki i młode Tunezyjki chodzą z dekoltami i w krótkich spódniczkach. Pewne
                              zainteresowanie Tunezyjczycy okazują jak odwiedza się medinę, szczególnie w
                              Tunisie (w Hamammecie są przyzwyczajeni do turystek)ale to nic groźnego, nie
                              czułyśmy się w skrępowane ani obrażone.
                  • Gość: Ola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.09, 22:07
                    Ale fajnie przeczytać coś optymistycznego. Tym bardziej, że za oknem
                    pogoda niezbyt letnia.
                    My wylatujemy do Hammamet resort 23 lipca z Wrocławia. I już też nie
                    możemy się doczekać!!!
                    Do zobaczenia.
                    • o to super widzę, że w tym terminie będzie nas tam bardzo dużo. Fajnie bo czuję
                      , że my sami stworzymy super atmosferę i będą to niezapomniane wczasy. Pozdrawiam
                      • Gość: Dawid IP: *.telbeskid.com.pl 27.06.09, 07:44
                        Mam prosbe, w ktoryms temacie odnosnie tego hotelu jest link do fotek, niestety
                        limit sciagniec sie wyczerpal. moge prosic posiadaczy tych zdjec o umieszczenie
                        ich na serwerze np www.sendspace.com spakwoanych rarem. bede wdzieczny
                        dziekuje i pozdrawiam
    • Gość: Ola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.09, 23:10
      Też się cieszymy, bo z wypowiedzi na forum wynika, że w tym terminie
      jedzie wielu sympatycznych. Nasze córki już zaczęły się pakować!!!
      Pozdrawiam!
      • Gość: Izusienka IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.07.09, 20:47
        Ja tez wyjezdzam do tego hotelu 23lipca z Katowic:) Jade razem ze znajomymi i
        bedzie nas razem 6;D mam nadzieje, ze w naszym przypadku nie potwierdzi sie to
        co mowia inni.. Chociaz wiadomo dystans trzeba trzymac i sztywniakiem nie byc;DD
        Jak cos bedzie nie tak to przeniesiemy sie na plaze;pp i tez bedzie fajnie;DD

        do zobaczenia ludziska w Tunezji juz za 3tyg;DD
        • Gość: mibi IP: *.chello.pl 02.07.09, 21:58
          Jak długo jedzie się z lotniska do tego hotelu? Z góry dziękuję z
          odpowiedź
          • Gość: Marta IP: 217.17.35.* 03.07.09, 09:09

            1,5 - 2h
            • Gość: Kasia IP: 62.225.160.* 03.07.09, 16:19
              Właśnie wróciłam z tego hotelu....cóż mogę powiedzieć - KATASTROFA.
              Myślałam, że te negatywne opinie są na wyrost. Na miejscu okazało
              się że niestety nie. Ten hotel zasługuje ledwo na 3 gwiazdki.
              Jedzenia bardzo mało. Ciągle brakowało picia (typu cola, sprite,
              piwo). Przekąski przy basenie to pączki i zimna pizza która znikała
              w 10 minut. Obsługa bardzo nieprzyjemna. Radze unikać tego hotelu.
              • Gość: Dawid IP: *.telbeskid.com.pl 03.07.09, 18:54
                Kasiu to jak to jest ze ludzie wracajac wczesniej o kilka dni wracaja zadowoleni
                natomiast ty widzisz jakies problemy??
                • Gość: mb1104 IP: *.18.90.lan.e-wab.pl 04.07.09, 08:44
                  Ile wyjazdów,tyle opinii!!.Wiem jedno,że warto przed wyjazdem poczytać opinie
                  ale rozsądnie trzeba je potem wysortować.I dlatego nie zrażam się i jadę choćby
                  po to żeby mieć pogodę,a co do jedzenia to jak jestem głodny to i nawet kota
                  zjem aby był dobrze przyrządzony.Jadę przede wszystkim turystycznie i nie
                  nastawiam się na siedzenie przy barze.W związku z tym mam pytania do tych,którzy
                  już tam byli i coś zobaczyli.Czy pamiętacie chociaż orientacyjne ceny
                  wycieczek.Jaką polecacie,gdzie warto pojechać.Pytam bo jestem "sponsorem"swojej
                  rodziny no i po prostu chcę wiedzieć ile to kosztuje.Jadę z kobietami swojej
                  rodziny i one bardzo chcą wiedzieć jak tam jest z zakupami?Najbardziej
                  interesują je ceny ciuchów.Czy w ogóle są tam jakieś ciekawe ciuszki.Jaki jest
                  tam przelicznik z euro i dolarów?Gdzie można je wymienić?Chętnie podam swojego
                  meila tym którzy mają ochotę odpowiedzieć ,bo mam jeszcze kilka pytań,ale
                  wolałbym juz nie gadać na ogólnym forum.Pozdrawiam.
                  • Gość: Marta i Rafał IP: 217.17.35.* 06.07.09, 08:08
                    zgadzam się z powyższym, ile osób tyle opinii. My z mężem spędzaliśmy czas na
                    plaży a nie przy basenie hotelowym (na basen mogę iść w domu), ale wiem, że te
                    pączki znikały w kilka minut bo były na bieżąco smażone:). A o ilościach
                    jedzenia i obsłudze (magiczne "proszę i dziękuję") pisałam wyżej, jak kogoś
                    interesuje niech czyta.
                    Na wycieczkach byliśmy na Saharze i sami w Tunisie i Nabul.
                    Jak masz więcej pytań to podaj maila.
                    • Gość: mb1104 IP: *.18.90.lan.e-wab.pl 08.07.09, 18:26
                      Do Marty i Rafała,którzy mi odpisali.Podaję wam swojego meila
                      mb1104@interia.pl.Mam do Was parę pytań odnosnie hotelu i okolicy.Jeżeli możecie
                      to bardzo Was proszę o podanie swojej poczty.Pozdrawiam.
    • Gość: MimA_23 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.09, 16:52
      Witam!
      Bylam w tym hotelu 2 tygodnie....
      Jestem bardzo niezadowolona hotel **** śmiech na sali standard hotelu **.....!!!
      W hotelu przebywali sami Polacy byl to na pewno plus...
      Na caly hotel byl JEDEN ANIMATOR, który się obijal i niechcial prowadzić
      animacji gdyż byl codziennie zmęczony... nie wiadomo czym...:/
      Niemily dla turystów, sam mówil ze Nienawidzi Polaków SZOK...;/
      Barmani byli niemili dla turystów generalnie mieli wielki problem kiedy po raz
      drugi podeszlo się do baru...
      Zdażylo się dostać drinka w potluczonej szklance...porażka
      Kucharze i kelnerzy w porządku bardzo mili...:) Jedzenie codziennie takie samo,
      gigantyczne kolejki przy posilkach !!! Masakra.
      Recepcjonista i Portier super bardzo mili, pomocni, sympatyczni...:D
      Rezdend z Triady byl obojętny na to co tam się dzieje, kiedy poszliśmy zlożyć
      skargę na barmanów uslyszekiśmy do Pani Rezdend " A czego poństwo oczekiwali za
      takie pieniądze "
      szok 2100,- to malo.......???
      Wielki minus dla tego hotelu i biura podróży....!!!!
      NIE POLECAM !!!
      • Gość: Neo IP: *.g1.isko.net.pl 06.07.09, 17:11
        Ja też byłam tam 2-tygodnie.
        >i zgadzam się w 100% z Mimą to wszystko prawda.Na szczęście my większość czasu
        spędzaliśmy nad morzem i wycieczkach ,ale i tak barmani robili problemy kiedy
        chcieliśmy jakiegoś drinka lub piwo.I te szklanki- porażka.Jeśli chodzi o sam
        hotel to pokoje bardzo ładne i czyściutkie.
        • Gość: Kubusisko IP: *.g1.isko.net.pl 06.07.09, 18:03
          Wróciłem niedawno z Byblos,moje spostrzeżenia są podobne...Żadne 4
          gwiazdki!Hotel zasługuje na co najwyżej dwie!Pokoje sprzątane co dzień
          przez miłą Dżamirę i Salhę,basen i jego otoczenie ok,jedzenie
          monotonne/dosłownie przez 2 tyg.to
          samo!/.Obsługa baru do wymiany...Np.przyjechaliśmy z Sahary,ustawiliśmy się w
          kolejce po napoje,a panowie barmani wdali się w dyskusję między sobą.Kiedy
          zwróciłem im uwagę,zaczęli polemizować ze mną,zamiast obsługiwać
          kolejkę...Szczytem wszystkiego było wypowiedziane słowo w moją stronę:One
          Dolar,bo nalał mi wódki do drinka!!Dlatego mam propozycję,aby tych panów wysłać
          na szkolenie do
          Polski,posadzić ich na kasie w Realu na 8godz.,w pampersie,niech się nauczą
          kultury obsługi...Na szczęście całość ratowali wspaniali Polacy ze
          Szczecina,Wrocławia,Inowrocławia i Radomia,z którymi b.miło spędzaliśmy
          czas...Acha!Radzę zabrać tam 1l.Wyborowej kupionej na bezcłowym/26zł/i dolewać
          do tych niby drinków,bo ten rozcieńczany alkohol,to po prostu masakra...
          • Gość: Dawid IP: *.telbeskid.com.pl 06.07.09, 19:25
            Generalnie faktycznie jest tak ze ile osob tyle opinii, ale smieszy mnie to ze
            ludzie narzekają bedac w tym samym terminie z innymi ludzmi ktorzy byli
            zadowoleni i im jakos niczego nie brakowalo....

            A najbardziej amrudza Ci ktorym rozcienczali drinki.... o czym wiadomo od dawna...

            pozdrawiam
            • Gość: Ola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.09, 21:53
              Dawidzie! Trafiłeś w samo sedno. Czytając opinie niezadowolonych -
              też pomyślałam o tym, że najbardziej bolały ich słabe drinki. My się
              z tego troszkę śmiejemy, bo jeżeli jest piękne słońce, cudowny
              basen, czyściutkie pokoje, miła atmosfera i super towarzystwo, to
              czegóż chcieć więcej???
              • Gość: Kubusisko IP: *.g1.isko.net.pl 07.07.09, 19:59
                Czego chcieć więcej???!!!A tego że szklanki poobgryzane,talerze również!!Chyba
                tam nie ma czegoś takiego jak SANEPID!Od razu zamknął by to w cholerę!I te
                jedzenie podawane jak w Mc.Donaldzie!Zero estetyki!Z ludźmi,z którymi się tam
                spotkałem,którzy objeździli Meksyk,Sri Lankę,Egipt,Wenezuelę,twierdzą że takiej
                tandety,to w życiu na oczy nie widzieli...Przez 2 tyg.to samo żarcie,żadnej
                zmiany!Obsługa baru chamska i arogancka,a Wy jeszcze bronicie tych
                badziewiaków??!!Pewnie pochodzicie z jakiejś dziury i oglądacie non stop krowi
                ogon i nie wiecie jak wygląda prawdziwa obsługa hotelu!!
                • Gość: Dawid IP: *.telbeskid.com.pl 07.07.09, 20:24
                  Kubusisko daruj sobie takie obelgi pod adresem ludzi których nie znasz i nie
                  widziales na oczy.

                  Zapewne jest tak jak piszesz ze w hotelu jest 200 gosci i zaden z nich nie ma
                  calej szklanki i talerza.

                  Napisalem ze to dla mnie dziwne, ze ludzie jadac w tym samym terminie wracaja
                  zadowoleni a Tobie nagle brakuje czystych szklanek porzadnego alkoholu itp itd.
                  Wiec cos tu chyba jest nie tak...

                  A moze zal ci bylo dinara napiwku, albo sam sprowokowales swoim zachowaniem
                  obsluge i mieli cie po prostu gleboko w d....
                  • Gość: Kubusisko IP: *.g1.isko.net.pl 07.07.09, 22:20
                    Widzę że mam do czynienia z wyborcą Leppera...Nie obelgi pod adresem ludzi
                    których nie znam,tylko pod stwierdzeniem że było ok...Coś się tego alkoholu
                    uczepił???Podaję przykłady które były poniżej poziomu,do którego przyzwyczaiły
                    nas inne hotele w różnych częściach świata.A czy Ty myślisz że nagle wszyscy z
                    tego turnusu usiądą i zaczną bazgrać na tym portalu??Być może nawet nie wiedzą
                    że istnieje takie forum na tej stronie...Nawet o tym nie
                    pomyślałeś.;Zapamiętaj!Ja jako klient mogę wszystko!Natomiast obsługa baru ma
                    obowiązek obsługiwać,a nie wdawać się w dyskusję!...Zupełnie jak ze ślepym o
                    kolorach...Acha!Pewien dziadek tak się wkurzył na śniadaniu,że robił nawet
                    zdjęcia temu żarciu...A poza tym,czasem brakowało Coca-coli,sprite...to też jest
                    o.k?Masz na to jakieś durne wytłumaczenie??
                    P.S.Panował tam bałagan,dopakowano nam tam gości,z innego hotelu/tych za
                    1500zł/z opcją HB,a mieli tą samą opcję co inni z ALL...!To też jest w porządku??
                    Weź przejedź się gdziekolwiek indziej,a zobaczysz jak naprawdę wygląda obsługa
                    hotelu.
                    W życiu nie zapomnę tych obgryzionych szklanek,od których można było pokaleczyć
                    sobie usta....Brrr!!
                    • Gość: XandziaX IP: *.g1.isko.net.pl 08.07.09, 08:22
                      potwierdzam słowa kubusiska,obsługa fatalna,szklanki noszone od restauracji do
                      baru i na odwrót,jakieś popękane,jedzenie powtarzające się.Nikomu nie polecam
                      tego hotelu.
                      • Gość: Marta IP: 217.17.35.* 08.07.09, 12:27
                        Cóż, ja zjeździłam trochę Europę - Grecja, Chorwacja, Francja, Hiszpania,
                        Portugalia, Niemcy, Holandia i parę innych i wiele widziałam hoteli i z różnymi
                        sytuacjami się spotkałam. I przyznaję, że z gwiazdkami i ich "realizacją" bywa
                        różnie.
                        W tym hotelu byłam przez 2 tyg na początku czerwca i ani razu nie spotkałam się
                        chamską obsługą! Czytając wypowiedzi na tym forum i pamiętając własne obserwacje
                        dochodzę do jednego smutnego wniosku. Jeśli Polak nie ma zapewnionego alkoholu w
                        barze i nie może się znieczulić do nieprzytomności to hotel jest kiepski. Zaś
                        kultura osobista tragiczna - np. sikanie do basenu. Ludzie spędzają 2 tyg urlopu
                        nad basen z animatorem i nie wychylają nosa poza bramę. Zaś nieznajomość języka
                        prowadzi do wielu nieporozumień.
                        Polecam lekturę skarg urlopowiczów w biurach podróży.... a to że piasku na plaży
                        za dużo, a to że słońce za gorące, a to że plemniki w morzu pływają.....
                        I jeszcze raz o jedzeniu - może i się powtarzało, ale nikt nie każe jeść na raz
                        6 surówek, 3 rodzajów mięsa, ryby, makaronu, ryżu i ziemniaków, 3 rodzajów
                        gotowanych warzyw i dopychać 6 różnymi ciastami i owocami.
                        • Gość: Dawid IP: *.enion.pl 08.07.09, 12:59
                          Dlatego po raz kolejny napisze ze smiac mi sie chce jak czytam opinie osob ktore
                          byly w tych samych terminach i jedni super zadowoleni a drudzy znajduja takie
                          rzeczy...
                          Ja poczekam na opnie Romka ktory leci 23 lipca,
                          Pozdrawiam
                          • Gość: Marza IP: *.g1.isko.net.pl 08.07.09, 17:47
                            A ja byłam tam na koniec czerwca i zgadzam się z opinią poprzedników jeśli
                            chodzi o obsługę baru naprawdę była chamska, a zaznaczam że piłam tylko napoje
                            bezalkoholowe.Szklanki popękane ,niedomyte i wiecznie ich brakowało.A Dawid
                            niech się wstrzyma z komentarzem teraz,a napisze jak wróci zobaczymy czy dalej
                            będzie go to śmieszyło.Jeśli chodzi pokoje to bardzo ładne i czyste.Pozdrawiam.
                          • jeszcze raz dzięki Dawid za normalność. Pewnie, że opiszę wszystko uczciwie i
                            rzetelnie. Mam zamiar dużo podróżować (3-4 fakultatywne), dobrze się najeść (nie
                            nażreć), korzystać z kąpieli słonecznych i wodnych. To jak będę się bawił i
                            wypoczywał w dużej mierze zależy ode mnie. To prawda, że dla wielu rozcieńczone
                            drinki mogą być problemem i wystarczającym powodem aby obsmarowywać wszystkich i
                            wszystko, nieznajomość języka też może stresować, no ale jeśli ktoś pochodzi z
                            metropolii?! ma do wszystkiego prawo - tylko nie do oceniania ludzi po
                            pochodzeniu (inaczej sam jest taboretem). Aby się upić i nażreć nie trzeba
                            lecieć do gorącej Tunezji. Ciekawe jak ci wszyscy mądrale by traktowali
                            Tunezyjczyka w Polsce - czy nie z góry. Już to gdzieś pisałem, że jak ktoś chce
                            luksusów to wybiera Dominikanę czy nawet Kanary - tam za dwukrotnie wyższą cenę
                            w hotelu czterogwiazdkowym na pewno nie będzie miał obgryzionych szklanek, aha ,
                            żeby było jasne też tego nie popieram ale nie jest to powód, który zepsuje mi
                            urlop.pozdrawiam jak zwykle normalnych
                        • Gość: ona IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.07.09, 17:56
                          Również mam doświadczenie w spędzaniu wakacji w różnych częściach świata i wiem,
                          że hotel hotelowi nierówny. Ja nie nastawiałam się zaraz negatywnie, mimo, że
                          przeczytałam wszystkie możliwe opinie na temat tego hotelu przed wyjazdem.
                          Powiem szczerze, że nie było tak źle, jak to ludzie piszą. Dla tych
                          narzekających - zanim zdecydowaliście się jechać do Hammamet Resort trzeba było
                          poczytać opinie. Teraz wiecie gdzie się użalać, a wtedy nie wiedzieliście skąd
                          zasięgnąć porady?
              • Gość: ona IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.07.09, 17:50
                Mnie też to śmieszy. Ale taki polski naród, jedzie na wakacje, żeby pić
                codziennie...
                • Gość: Kubusisko IP: *.g1.isko.net.pl 08.07.09, 18:03
                  Ty!Ona!Ja ze swoją żoną,dzieckiem i znajomymi,non-stop byliśmy poza hotelem.A to
                  na statku pirackim,a to dwa dni na Saharze,a to cały dzień w
                  Tunisie,Kartaginie,Bid Bou Said,a to wieczory spędzaliśmy w luxusowej części
                  Hammamet-Yasmine,a to caaały dzień w Zoo Friguia,albo kilka razy w Medinie
                  itd.itp.W barze siedzieliśmy dosłownie 3 razy/!/.Raz zwróciłem im uwagę,bo
                  obsługa dyskutowała między sobąa kolejka była na kilkanaście osób.Więc nie rób z
                  nas alkoholików,bo rozpatruję kwestię to co mam zapewnione w umowie.Nikt się nie
                  upił,nikt nie chodził nawalony,nikt się nie przewalał.Wszyscy byli zszokowani
                  jakością rozcieńczonych drinków.Więc czytaj wcześniejsze texty ze
                  zrozumieniem,bo czytając Twoją wypowiedź,po prostu ręce opadają.Niestety,nie
                  trafiłaś na meneli....
                  • Gość: Izusie IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.07.09, 19:15
                    O matko , ale ostra wymiana zdan..

                    Strachu mi narobiliscie znowu..Choc staram sie do tego obcesowo nie
                    podchodzic..Grunt, ze pokoje ladne i czyste:)

                    Co do Marty.. wydaje mi sie, ze jestes z biura Triada i dlatego tak sobie to
                    zachwalasz bo tak pieknie opisalas te wszystkie miejsca, ktore "zwiedzilas".. na
                    pierwszy rzut oka widac, ze jestes z nimi;/

                    Ja, jak juz pisalam, tez wylatuje 23lipca no i zobaczymy jak to bedzie:)Jak
                    wroce to na pewno podziele sie OBIEKTYWNA opinia;))

                    Co do tych barmanow..mysle, ze jak jestes dla kogos mily to tym samym ci
                    odplaca, wiec sie nie wolno goronczkowac.

                    Czy moze mi ktos powiedziec jak wygladaja tamtejsze bary, dyskoteki i restauracje?
                    na jakim poziomie i jak to wyglada cenowo??
                    Zachorowal ktos z was przez to co tam podaja?
                    • Gość: Kubusisko IP: *.g1.isko.net.pl 08.07.09, 20:01
                      Tak.Marta jest z Triady...Zupełnie bezpłciowa,bez charakteru...Źle
                      myślisz,pisząc,że jak jesteś miła,to i mili będą barmani...Ty możesz mieć różne
                      poczucie humoru,jesteś człowiekiem wolnym,a Oni mają być dla Ciebie mili,bo Ty
                      zapłaciłaś im kasę z góry.Tak to działa w nowoczesnym świecie...A szklanek na
                      pewno nie wymienią dlatego że Ty tam pojedziesz,zresztą sama się przekonasz...i
                      żarcie będzie monotonne...Tak będzie,dopóki nie zmieni się hotelarz...Niestety.
                      • Gość: Dawid IP: *.telbeskid.com.pl 08.07.09, 20:28
                        Moze i Marta jest z Triady i pisze bezplciowo, ale zobacz Kubusiu jak Ty
                        piszesz. Nadajesz na hotelarzy ze obsluga w brze nieuprzejma i piszesz to tak
                        jakby bylo tak codziennie, po czym dodajesz e korzystales z baru doslownie 3
                        razy. Wiec skad mozesz wiedziec jaka byla w pozostale dni...skoro byles non stop
                        poza hotelem

                        Druga sprawa skoro mozesz wszystko to nasr... na srodku holu w hotelu i po sprawie.

                        Nie mam zamiaru tutaj bronic ani hotelu bo jade tam dopiero 27 sierpnia, ani
                        naskakiwac na Ciebie, ale nie wierze w to ze dla 200 osob bedacych w hotelu cala
                        obsluga jest nieuprzejma wszystkie szklanki sa felerne.
                        Co do alkoholu to nikt nie robi z Ciebie alkoholika bo nikt Cie nie zna, a o
                        alkoholach w Tunezji to wie kazdy ze rozcienczaja w mniejszym lub wiekszym
                        stopniu, wiec nie rozumiem w czym problem, jak ktos wybitnie chce jechac sie
                        opijac, to faktycznie niech kupi tak jak Ty doradzasz wodke na bezclowym i po
                        sprawie.

                        I tak jak mowie dziwi mnie to ze osoby bedace w tym samym czasie tam maja tak
                        rozbiezne zdania na temat tego hotelu.

                        Pozdrawiam
                        • Gość: Kubusisko IP: *.g1.isko.net.pl 08.07.09, 20:46
                          Wódkę na bezcłowym kupuję się dlatego,bo jest tania.1 litr starczył na
                          kilkanaście/!/osób na równiuteńkie 2tygodnie.Dolewa się do niby drinków,ażeby ta
                          mieszanina miała jakikolwiek posmak.Na koniec jeszcze przyjdzie Sami/animator/i
                          poprosi o "łyk" polskiej wódeczki...Więc litr na kilkanaście osób,na 2
                          tyg.wychodzi akurat.To tak gwoli ścisłości.A to że obsługa była taka,a nie
                          inna,to wiem od pary pedagogów z Radomia,którzy opowiedzieli mi co się działo
                          podczas naszej nieobecności,a także od starszych ludzi z Warszawy z
                          wnuczkami,którzy fotografowali "cuda" w tym hotelu.;Szklanek obskurnych i
                          pogryzionych,jest dosłownie 75% w całym hotelu...;A nasr...na środku hotelu,to
                          Ty możesz.Gadka zupełnie jak ze ślepym o kolorach...
                      • Gość: farfan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.09, 20:32
                        A czy jest internet w hotelu? Pozdrawiam :)
                        • Gość: Kubusisko IP: *.g1.isko.net.pl 08.07.09, 21:08
                          Prawdę mówiąc,widziałem wsunięty w kąt komputerek,ale czy był podłączony do
                          neta?Tego nie wiem...Nawet nie miałem chęci do niego podchodzić.
                        • Gość: ona IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.07.09, 14:59
                          Jest internet, płatny 8 dinarów za godzinę z tego, co mi wiadomo.
                        • Gość: nadia IP: 194.204.135.* 18.07.09, 14:10
                          Internet jest, ale płatny. Z tego co sobie przypominam to 5 dinarów za pół
                          godziny. Ja byłam w tym hotelu na początku czerwca i niestety muszę się
                          przychylić do tych negatywnych opinii. Przed wyjazdem czytałam forum, ale tak
                          jak większość nie wierzyłam tym negatywnym opiniom... Pojechałam i zobaczyłam. Z
                          tym, że mi to nie zepsuło wakacji, bo nie pojechałam siedzieć w hotelu. Wódkę
                          można kupić w sklepie jak komuś zabraknie. A sklep mieści się w Medinie:)
                    • Gość: ona IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.07.09, 15:05
                      Proszę się nie nastawiać negatywnie to i nie będzie Pani na niektóre rzeczy
                      zwracać uwagi. Grunt to poczucie humoru i optymizm!
                      A z barmanami jest dosłownie tak, jak Pani pisze. Z resztą, z każdym
                      pracownikiem tego hotelu.
                      Barów, dyskotek i restauracji jest pod dostatkiem. Jest tam najlepsza dyskoteka
                      w Tunezji - Calipso. Przyjeżdżają do niej gwiazdy światowego formatu, muzyki
                      elektronicznej. Poza tym jest wiele innych dyskotek ;] W cenach się nie orientuje ;]
                    • Gość: ona IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.07.09, 15:06
                      Jadłam wszystko co tam podają i nie zachorowałam.
                  • na meneli na pewno nie ale na gbura a owszem.
                    • Gość: Izusienka IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.07.09, 21:42

                      Kubusisko jestes jakis wredny i wrogo nastawiony do kazdego. Ciesze sie ze juz
                      tam byles i nie jedziesz z nami, bo bylbys chyba najgorszym osobnikiem w
                      tamtejszym hotelu;/ wiecznie niezadowolony... trzebabylo daac 5tys a nie 2 za te
                      wczasy to bys mial co bys chcial;)
                      • Gość: Marta IP: 217.17.35.* 09.07.09, 09:13
                        Z Triady nie jestem, ale podróżuje wiele bo to uwielbiam choć nie jestem
                        związana zawodowo z turystyką.
                        Nie wdaję się w pyskówki na forum i nie komentuje wypowiedzi innych tylko
                        udzielam informacji jak ktoś pyta, bo wydawało mi się,że do tego przeznaczone
                        jest forum(to chyba zarzut tej bezpłciowości), ale jak widać to był pierwszy i
                        ostatni raz.
                        Życzę wszystkim takiego pobytu jaki sobie wymarzy.
                      • Gość: XandziaX IP: *.g1.isko.net.pl 09.07.09, 18:14
                        Izusienka,jesteś tak prosta,jak robota którą tu wykonujesz,urodziłaś się i na
                        tym koniec.
                      • Gość: Kubusisko IP: *.g1.isko.net.pl 09.07.09, 18:28
                        Jaasne...:)))Tylko że ludzie z którymi miałem przyjemność podróżować,na Saharę,z
                        innych hoteli,to nikt nie wierzył że mamy obgryzione szklanki,że brakuje Coli i
                        że obsługa szczeka do klienta:One dolar...bo to jest po prostu nie do
                        przyjęcia.Rozumiesz TY to wreszcie,czy nie??Ci ludzie zaplacili...1500zl,a nie
                        5000...Zuplenie bez glowy...
                  • Gość: ona IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.07.09, 15:14
                    Ty też przeczytaj moją wcześniejszą wiadomość. Ja znałam opinie o tym hotelu
                    wcześniej, byłam gotowa na wszelkie takie niuanse. Skoro Ty kąpiesz się na
                    codzień w luksusie to nie rozumiem dlaczego akurat ten hotel wybrałeś. Skoro
                    było stać Cię na jeżdżenie po wszystkich wycieczkach, taksówki, spędzanie czasu
                    w knajpach na "luksusowym" Yasmine itd. itd. to trzeba było wykupić sobie
                    droższy hotel ze świetnymi opiniami i wszelaki luksus mieć właśnie w nim!
                    Nigdzie nie musiałbyś się ruszać. Poza tym jesteś bardzo niekulturalny, jak na
                    dorosłego faceta z żoną i dzieckiem. Każdy ma swoje zdanie i nikogo nie
                    powinieneś atakować.
                    • Gość: nana IP: *.g1.isko.net.pl 09.07.09, 17:20
                      A mi się wydawało że,to forum jest od wyrażania swoich opinii niezależnie jakie
                      one są czy pozytywne ,czy nie .Każdy człowiek ma swoje potrzeby i odrobina
                      komfortu na wakacjach mu się należy.
                      • Gość: Dawid IP: *.telbeskid.com.pl 09.07.09, 20:55
                        Owszem kazdy czlowiek ma prawo do swoich opinii, ale popatrzmy na to w taki sposob
                        Ktos napisal co mu sie ni podobalo, ale strasznie to uogolnil w taki sposob
                        jakby kazdy kto byl w tym czasie mial obsluge w taki sposob jak miala osoba
                        niezadowolona, poza tym napisal tylko dwie rzeczy sposrod kilkunastu jak nie
                        kilkudziesieciu ktore mozna oceniac i ktore wplywaja na ocene hotelu. dodatkowo
                        zapetlajac sie mowiac tak jakby wszystko to powtarzalo sie codziennie przy
                        kazdym kontakcie z obsluga, po czym stwierdzajac ze non stop byl poza hotelem.
                        Wreszcie szczytem tego wszystkiego jest stwierdzenie ze moze wszystko bo jest
                        klientem.
                        Ja nie mowie ze wroce z hotelu zadowolony, moze tez akurat trafi mi sie taka
                        sytuacja i bede psioczyl, tylko licze na rzetelne opinie i w sensowny sposob
                        napisane a nie dwie rzeczy mi sie nie podobaly i juz wszyscy sa bee i w ogole.
                        Bo podkresle to jeszcze raz. Ludzie jada w tych samych terminach i jedni wracaja
                        zadowoleni a inni wieszaja psy na hotelu i to mnie dziwi i smieszy ale nie
                        opinia tych ludzi ktorzy narzekaja a sama sytuacja...

                        Pozdrawiam
                        • Gość: Kubusisko IP: *.g1.isko.net.pl 09.07.09, 22:16
                          Nabazgrałem te dwie rzeczy,bo to faktycznie tak było,niestety nie zapętliłem
                          się,tylko opowiedziałem bardzo precyzyjnie...Wg.Ciebie osoba która była nie
                          częstym gościem w barze,nie ma prawa się wypowiadać o obsłudze w
                          barze???Zapomnij człowieku!Zapamiętaj sobie,klient w hotelu może wszystko/nie
                          trzeba chyba dodawać,że w ramach dobrego smaku/.No ale Ty dodałeś że ja mogę
                          nasr...na środku holu,skoro mogę wszystko.Cóż za sposób myślenia...Coś mi się
                          wydaje że stosujesz komunistyczny sposób myślenia, w nowoczesnych
                          czasach...Także te rzeczy mnie doprowadziły do furii:Szklanki,obsługa
                          baru,rozcieńczony alkohol,reszta była ok.P.S.Kapitalne są pokojówki...No takie
                          przystępne do gadki,aż nie myślałem że arabki mogą być tak zabawne...:))
przejdź do: 1-100 101-179
(101-179)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.