Dodaj do ulubionych

Wróciłam z Thapsus/Mahdia

16.06.09, 22:08
Witajcie.
31 maja wróciłam z tego hotelu. Najpierw opiszę co nieco, potem
odpwoiem na pytania, jeśli ktoś będzie ciekaw.
Byłam od 17.05 z Exim Tours. Najpierw ogólnie: urlop był udany.
Pogoda: ciepło, czasem gorąco, ale wieczorami chłodno. czasem wiał
silny wiatr i wtedy chłodno też nad morzem. Z dwóch tygodni dwa dni
były pochmurne. Woda w moprzu i basenie już ciepła, czasem cieplej
było w morzu niż poza nim.
Hotel: dość wiekowy, co było widać, ale czysty. Jak na 3* ok. Pokój
zmienialiśmy (bez dopłaty), bo w pierwszym ciekło z wc i był od
strony parkingu i ulicy, hałas nam przeszkadzał. Udało się nam
dostać pokój od strony kortów tenisowych (a więc i pól) z bocznym
widokiem na morze. Jedynym "hałasem" był szum morza. I o to nam
chodziło. Basen w porządku, dość duży i czysty. Brodzik również.
Jedzenie: przeciętne, ale dużo. W drugim tygodniu nie mogliśmy już
patrzeć, szczególnie na śniadania. Nasze dziecko (lat 6) w drugim
tygodniu nic już nie chciało jeść. Brakowało wędlinki, sera lub
twarogu. Na obiad zawsze makoron albo ryż i ziemniaki w postaci
frytek lub pieczonych, mięso (zazwyczaj suche i bez smaku), jakieś
zapiekanki lub tarty. Były ryby, ale też suche, raz podano świeżego
tuńczyka (kucharz kroił z wielkiej sztuki i prosto na grilla).
Ogólnie jedzenie do przeżycia i dużo. Napoje i alkohol w opcji all-
do oporu, wino nie z beczki ale z butelek (nawet niezłe). Nie
zatruliśmy się, nikt się nie skarżył na dolegliwości układu
pokarmowego.
Obsługa: ok, choć bez fajerwerków. To samo animatorzy: my się z nimi
zbytnio nie integrowalismy, może dlatego z niedowierzaniem czytamy o
animatorach w innych hotelach. Czasem pograliśmy w siatkę i w piłkę
wodną. No i nasz syn lubił minidisco. Raz w ramach wieczornego
przedstawienia był występ fakira, raz orkiestry berberyjskiej, poza
tym raczej mało wyszukane kabarety. My nie lubimy takich "atrakcji",
więc było nm wszystko jedno, ważne, że mielismy pokój od drugiej
strony i żadne odgłosy tam nie dochodziły. Gorzej mieli ci, którzy
mieszkali od strony basenu, ale cóż niektórzy to lubią i piszę to
bez ironii.
Na terenie hotelu jest plac zabaw dla dzieci oraz mini zoo. Stanowi
to miły dodatek dala maluchów. Ponadto jest sklep z pamiątkami,
basen kryty ( niezbyt duzy, czysty), korty (raz korzystalismy).
Wtopieni w krajobraz są naganiacze zachęcający do różnych atrakcji
(wycieczka stakiem, karawana, kucyki). całkiem sympatyczni i
spredawcy róznych rzeczy na plaży. Nawet mnie to nie raziło.
Na własnie plaża: ładna, szeroka, czysta (przynajmnie w maju taka
była). Morze to raj dla dzieci: szeroka płycizna. Nie było meduz,
wodorostów, za to mnóstwo muszelek. Nie było kłopotu z leżakami
zarówno przy basenie jak i na plaży. O której byśmy nie poszli
zawsze były, żadnego zajmowania ręcznikami.
Mogłabym długo pisać jeszcze, ale powiem jedno do hotelu
powróciłabym ponownie (za tę cenę naprawdę warto).
Parę słow o samej Tunezji: wypożyczyliśmy samochód na 3 dni- 240
dinarów. Jeździ się nie gorzej niż w np. Grecji. Polecamy te formę.
Jechalismy też metrem czyli pociagiem po prostu z Mahdii do
Monastyru, też ok, choć nieco długo. Jeśli macie pytania pytajcie,
na pewno pare rzeczy pominęłam.
Obserwuj wątek
    • maurra Re: Wróciłam z Thapsus/Mahdia 16.06.09, 23:12
      Z nieba mi spadasz, lecę za kilkanaście dni też z Eximem!
      Mam cały arsenał pytań:)

      Czy leżaki i materace na plaży są płatne? Czy hotel ma swoje ręczniki plażowe
      czy brać swoje? Czy przy basenie ew. na plaży są jakieś wynalazki typu mini
      zjeżdżalnia/fontanna dla dzieci?
      Czy przy wynajmie auta nie ma problemu z fotelikami? Co warto zwiedzić autem na
      własną rękę?
      Jadę w opcji HB z dwójką maluchów, które jedzą różnie - czy w związku ryzykuję
      rewizję na okoliczność zabrania czasem ze śniadania bułek na tak zwane później?

      Trochę obawiam się pokoi na najniższym poziomie, bo dużo złego o nich czytałam,
      więc spytam czy w I rzucie zakwaterowali Was tam właśnie i stąd zmiana? Czy dało
      się zamienić pokój bez problemów i kwękania:-) no i jakie pokoje (tj. jaka
      numeracja) są fajne i jest w nich cicho wieczorami?
      z góry dziękuję:-)

      • cyntia33 Re: Wróciłam z Thapsus/Mahdia 17.06.09, 10:12
        A kiedy lecisz maurra?
        Ja też się tam wybieram z dwójką dzieci.
        I tez w opcji HB - więc najbardziej mnie interesuje, za co trzeba dopłacać. Już
        wiem, że za napoje, leżaki i parasole na plaży, i niektóre sporty. Co mnie dość
        zaskoczyło, bo żyłam w przekonaniu, że opcja HB od AI różni się tylko brakiem
        jednego posiłku.
      • mafo1 Re: Wróciłam z Thapsus/Mahdia 19.06.09, 18:57
        Jeśli chodzi o dodatkowe atrakcje dla dzieci, to nie ma ani
        zjeżdżalni ani fontanny, ale jakoś tego nie brakowało.
        Niestety nie wiem, za co się dopłaca, bo miałam all (ale kotś już
        odpwoiedział).
        W pobliżu hoteli były dwie wypożyczalnie, jednak obok takiej dużej
        kliniki (nieco dalej od hotelu ze 3 KM) oraz taka w innym hotelu,
        położonym ok. 1 km od naszego, po drugiej stronie ulicy, za
        ostatnimi sklepami. Mieli 2 (słownie dwa) samochody i nie było
        fotelików, w taksówkach też ich nie ma, a jak zapytasz o to, to
        dziwnie się patrzą. Daliśmy radę, ale nasz synek ma 6 lat.
        Na pewno warto zobaczyć samą Mahdię (szczególnie zamek i cmentarz
        wokół oraz suk (czyli targ) w piątek.
        My byłiśmy w Kartaginie,Tunisie oraz Sidi Bou Said (1 dzień)- warto
        szczególnie Sidi dla widoków i Kartagina dla historii. Byliśmy także
        w Susie, Hammamecie, Monastyrze oraz Port El Kantoui (kolejny
        dzień). Mnie b. podobał się Hamammament, mężowi Monastyr, najgorsza
        jest Susa, ale może to tylko nasze odczucie. No i oczywiście El Jem-
        super wrażenie oraz Kairuan (3 dzień). Pojeździlismy też tak sobie
        po różnych miasteczkach oglądając sobie normalne życie mieszkańców.
        Następnym razem (bo planujemy)pojedziemy na Saharę. Widziała zdjęcia
        i filmy ludzi którzy byli i chyba warto.
        Naprawdę myślałam że w Tunezji nic nie ma tylko plaża i morze,jednak
        przed podjęciem decyzji co do wyjazdu, poczytaliśmy co nieco o tym
        kraju i to zdecydowało. Podobało mi się. Nawet mieszkańcy są
        sympatyczni i pomocni.
    • volta2 Re: Wróciłam z Thapsus/Mahdia 18.06.09, 08:23
      byłam w tym hotelu już co prawda 3 sezony temu, w wersji hb i za nic
      nie dopłacałam poza napojami do posiłków.
      jedzenie zaś było bardzo dobre, ser biały jaki tam jadłam pamiętam
      do dziś
      jeśli wrócicie z tego hotelu to dajcie znać jak jest teraz z tym
      jedzeniem(może autor był przed sezonem i hotel się średnio starał?),
      bo myślę o wyjeździe właśnie tam znowu.
      • cyntia33 Re: Wróciłam z Thapsus/Mahdia 18.06.09, 13:33
        Ja przeczytałam, że tylko opcja AI nie płaci za leżaki, parasole, fitnessclub,
        koszykówkę itp. Więc ciekawa jestem, ile muszą płacić ci z HB za te atrakcje.

        Co do jedzenia nie jestem specjalnie wymagająca (poza tym, że nie jadam mięsa
        ani ryb), więc się nie martwię za bardzo. Mogę jeść codziennie to samo (ser
        biały :) i wierzę, że w razie czego znajdziemy jakieś sklepy i knajpy.

        • volta2 Re: Wróciłam z Thapsus/Mahdia 18.06.09, 19:12
          nie, no sklepów i knajp to tam jest dostatek
          co do serów - ich zawsze brakowało najszybciej na stole
          za żadne dodatkowe atrakcje nie musieliśmy płacić, w zupełności
          wystarczającą dla mnie atrakcją jest ciepłe morze i piasek - nawet
          bez leżaka, bo ja lubię pod tyłkiem czuć piach.
          leżaki i parasole też były za darmo w opcji hb, ale może coś się
          zmieniło.

          a siatkówka plażowa była za friko

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka