nie chce nikogo obrazac. chce wiedziec czy naprawde tak dobrze jest
nie potrzebowac mezczyzn? byc równym miedzy sobą? czy nie powinno
byc tak ze jestesmy od siebie zależni? czy to nie jet lepsze. ja
lubie byc zalezny od kobiety. i czesto byłem. ale teraz samo z
siebie ucze sie obyc. przykro mi troche z tego powodu. tyle.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.