najlepiej dac sobie moze spokoj. faceci nie sa zawsze w pozadku.
kobiety tez. tak było i bedzie. jak kbieta bedzie "na górze"
pokrzywdzony bedzie mezczyzna - jak odwrotnie, anologia. zawsze
bedziemu umiec to czego kobiety nie potrafia jak i równiez nigdy
facet nie wypełni "kobiecych" czynnosci swoimi meskimi rekękoma.jak
jedno jest dobre - drugie musi byc to złe. moze sie myle. chce
stabilizacji której bez wypełniania sie na wzajem nie bedzie...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.