> kocia_noga napisała:
>
> > nieładne ciuchy które
> > uparł się nosić najlepiej po prostu wziąć i wywalić, tak samo te
> > walające się skarpetki.tu dostałam lekkiej piany, bo ja po takim
> > numerze na bank zaczęłabym poważnie planować rozwód.
>
> Hehe, to zupełnie jak z moim ojcem. Ubiera się menelsko, choć ma
całą szafę lep
> szych ubrań. Matka się wkurza i nie dziwi mnie to. Wywalić
najgorsze szmaty to
> jedyna opcja, jak niechluj jest niereformowalny (a jest, ma już
pod 60tkę).
A jabym zaczeła od siebie, od własnej tolerancyjności.Zamknąć oczy,
albo pzreciwnie - dostrzec starych łachów urodę i w ogóle
malowniczość tak odzianej postaci, jednym słowem zrobić to, co
zrobić bez krzywdy można.
Sama mam parę ukochanych starych ciuchów i zabiłabym gdyby mi je
ktoś za plecami wywalił.
--
możeby już tak przyszła
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.