Spotykalem kobiety ktore pasjonowaly sie popularnymi wsrod mezczyzn hobby.
Przyznam, ze nie bylo ich wiele. Te co mialy hobby niezbyt meskie zbieraly np.
przerozne wyroby z fajansu czy porcelany, robily cuda na drutach badz
szydelkujac, szyly paczworthy, ukladaly kwiaty, udzielaly sie w przeroznych
kolkach zainteresowan czy organizacjach przykoscielnych,... ale nade wszystko
kobiety czytaly ksiazki. W odroznieniu od statystycznych mezczyzn, ktorzy nie
czytaja - nie liczac rubryki sportowej w gazecie. Czytanie ksiazek zdecydowanie
nie jest "prawdziwym meskim hobby".
Nie znam "Nowego Panstwa", i chyba poznawal nie bede, ale juz teraz powiedziec
moge, ze autorzy art. o hobby nie wysilili zbytnio swych mozgownic - na czele z
wyobraznia. Dla nich miec prawdziwe hobby to miec hobby typowo meskie.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.