> W pracy domowej mozna sie i rozwijac, i spelniac.
Jasne, problem tylko w tym że dla niektórych (którym rodzina zrobiła wodę z
mózgu) jest to jedyny cel ich życia i do śmierci, jako matki, babcie, prababcie,
interesują się tylko swoimi dziećmi, na dodatek dość toksycznie zazwyczaj.
> A jesli ktos jest niesmialy i uzywa hobby glownie po to, zeby np
> kogos poznac, to tez jest w porzadku.
Zgoda. Byle przy tym nie łączyć się w bandy, nie próbować imponować przemocą,
jak pseudokibice czy niektóre subkultury.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.