> Jasne, problem tylko w tym że dla niektórych (którym rodzina
zrobiła wodę z
> mózgu) jest to jedyny cel ich życia i do śmierci, jako matki,
babcie, prababcie
> ,
> interesują się tylko swoimi dziećmi, na dodatek dość toksycznie
zazwyczaj.
Rozumujac w ten sposob, moznaby dojsc do wniosku, ze w kazdej
czynnosci i kazdej pasji mozna sie zatracic ze szczetem, stracic
zdrowy rozsądek, umiar itd. Pasja do realizowania nie ma wiekszego
znaczenia, mozna tak samo zamęczac wlasne dzieci, jak i kolejne
pieski albo innych swoją 'jedyną na swiecie i arrrcyciekawą'
kolekcją znaczków, której poswięca się kazdą minutę wolneczo czasu
i kazdy zarobiony grosz.
--
feminists aren’t humorless just because your jokes suck
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.