> > W pracy domowej mozna sie i rozwijac, i spelniac.
>
> Jasne, problem tylko w tym że dla niektórych (którym rodzina
zrobiła wodę z
> mózgu) jest to jedyny cel ich życia i do śmierci, jako matki,
babcie, prababcie
> ,
> interesują się tylko swoimi dziećmi, na dodatek dość toksycznie
zazwyczaj.
>
mam podobne spostrzeżenia.
> > A jesli ktos jest niesmialy i uzywa hobby glownie po to, zeby np
> > kogos poznac, to tez jest w porzadku.
>
> Zgoda. Byle przy tym nie łączyć się w bandy, nie próbować
imponować przemocą,
> jak pseudokibice czy niektóre subkultury.
a to IMo z zupełnie innej beczki - wszystkie samce ssaków wykazują
podobne działania, sęk w tym, żeby mogli sobie zrobić dobrze ( z
rywalizacją, agresją, ryzykiem) bez szkody dla siebie i innych.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.