Sama mialam ochote podsumowac zyczenia z okazji 8 marca, ale kiedy
przeczytalam o Migalskim, to mi sie odechcialo, bo przekroczyl
granice absurdu. Bardzo fajny felieton, szkoda tylko, ze dyskusja
pod artykulem pelna jest tego samego belkotu, co wszedzie.
--
Żona pierze, gotuje, sprząta, robi zakupy i opiekuje się dziećmi,
mąż wbija gwoździe, pilnuje domostwa przed niedźwiedziami i zombie
oraz zdobywa żywność na polowaniu.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.