ok, w tym się różnimy, bo ja uważam,że nie jest to (wyrok w sprawie
G.N.) łamanie zasady, ani nadgorliwość, lecz precedens - pokazanie
że można się czarnym przeciwstawić. W takiej formie 'wolności słowa'
jaką proponujesz ZAWSZE wygrywać będą najbezwzględniejsi, najgorsi.I
tak było dotychczas - to kościelni terroryzowali społeczeństwo, aż
zaczeła się autocenzura.To jest ten szerszy kontekst.
I w nim uzasadnienie wyroku, choć wyrwane z kontekstu - faktycznie
kuriozalne, jest adekwatne do sprawy.
--
możeby już tak przyszła
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.