> Natomiast jest faktem, ze ratowanie wcześni
> aków- nawet mających pewne szanse na przeżycie- jest kwestionowane.
Glownie z powodu duzego odsetka dzieci z glebokim uposledzeniem umyslowym,
porazeniem mozgowym i innymi powaznymi zaburzeniami neurologicznymi wsrod
uratowanych wczesniakow.
Zdania sa podzielone a kazda decyzja podejmowana jest indywidualnie, w
zaleznosci od przypadku - co innego "zdrowy" choc maly wczesniak, co innego
dziecko z infekcja wewnatrzmaciczna, glebokim niedotlenieniem, wylewami do mozgu
lub innymi powiklaniami.
Jest to znacznie bardziej skomplikowane niz sie wydaje laikom.
Przejrzalam linki, wiekszosc to artukuly na temat intensywnej terapii noworodka
i do tematu niniejszej dyskusji maja sie nijak.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.