bene_gesserit napisała:
> Jak na razie w Polsce nie ma o czym mowic, wiec nie musisz szukac
> strachow na wroble. Gdybanie to nie jest argument.
Gdybaniem to już jest stawianie na równi i wobec tego pod
ścianą wyboru 'pomiędzy równorzędnymi życiami' jak to gdzieś mniej
więcej tak forumowicz powyżej napisał - pomiędzy już żyjącą żywą
osobą - kobietą a płodem, czy też nawet zarodkiem i mniej, a więc co
najwyżej potencjałem.
--
Zielonej pragnę zieleni
NIE karmię troli
Wiosenne dzieci