> bene_gesserit napisała:
>
> > Jak na razie w Polsce nie ma o czym mowic, wiec nie musisz szukac
> > strachow na wroble. Gdybanie to nie jest argument.
>
> Gdybaniem to już jest stawianie na równi i wobec tego pod
> ścianą wyboru 'pomiędzy równorzędnymi życiami' jak to gdzieś mniej
> więcej tak forumowicz powyżej napisał - pomiędzy już żyjącą żywą
> osobą - kobietą a płodem, czy też nawet zarodkiem i mniej, a więc co
> najwyżej potencjałem.
>
Powyżej napisałem, że wczesny płód nie jest dla mnie "równorzędnym życiem", ale płód tuż przed narodzinami i w trakcie porodu- owszem. Jeśli bowiem odebrać prawa późnemu płodowi to należałoby odebrać te prawa także wcześniakom i noworodkom, które pod względem rozwojowym od późnych płodów się nie różnią. W kwestii zaś zarodków bez wykształconego mózgu sprawa jest jasna.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.