Imho to jest oczywiste, i w zupelnosci sie z tym zgadzam. Jestem za
prawem do aborcji, ale tylko we wczesnym stadium.
Problem w tym, ze w POlsce aborcja jest zabroniona, chyba ze jest
nastepstwem przestepstwa albo zagraza zdrowiu i zyciu kobiety. Co
zreszta do konca nie jest prawda, jak pokazuja przypadki takie, jak
Agaty (ciaza u nieletniej i jej gehenna, zwiazana z wedrowka po
wielu szpitalach, z ktorych kazdy sie bal przeprowadzic legalną!
aborcje, bo za dziewczyna jezdzil ksiadz i rozmodlone kolko
parafialne plus nagonka w katolickich mediach na bogu ducha winną
dziewczynkę).
Tak wiec rozprawianie o tym, co sie dzieje w Stanach we
wspolczesnej Polsce jest imho nieporozumieniem. Stad moje uwagi.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.