Dlaczego prof. Środa dla tak wielu jest źródłem aż takiej
nienawiści?
Moim zdaniem prof. Środa nie odkrywa żadnej "Ameryki" mówiąc to, co
mówi - takie poglądy wyraża mnóstwo parlamentarzystów UE, mnóstwo
polityków w Europie, w ogóle mnóstwo ludzi. Prof. Środa w
felietonach nie używa inwektyw, zachowuje odpowiedni poziom
kultury...
Dlaczego więc budzi większą nienawisć niż prostacy i przestępcy
tacy, jak Lepper, ktorych poglądy są wysoce egzotyczne i
niebezpieczne, gdyż, wcielone w życie, doprowadziłyby państwo do
ruiny?
W jaką to strunę uderza prof. Środa, ze aż tak się jej nienawidzi?..
Dumam nad tym i dumam i nie wiem, o co chodzi. Można się zgadzać lub
nie, ale skąd, u licha, tyle nienawiści?... Kto i dlaczego to czuje
wobec tej właśnie osoby?...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.