grand_bleu napisała:
> vargtimmen napisał:
>
> >
> > Ideologia, którą ona głosi, budzi mój sprzeciw.
>
> Mój też, ale niechęć to nie nienawiść, jak sugeruje
> to autorka wątku.
>
To nie jest takie proste. Ty i ja czujemy niechęć, ktoś inny może posunąć się
dalej. Nienawiść jest zła, jako taka, ale powody do silnej niechęci pani Środa
daje.
>
> > Ostatni wywiad dla "Wysokich Obcasów"
> >
> > (...)
>
> Dzięki za cytaty, zaczełam ten wywiad czytać, ale
> mnie znudził i odłożyłam.
Mnie wpadł w rękę w tzw. przerwie regeneracyjnej. Skusiłem się, bo chciałem
zobaczyć, co ma do powiedzenia "Kobieta Roku WO." No i mam za swoje ;)
> Tyle w nim smaczków, że może do niego wrócę :)
Ona się trochę, jednak, powtarza. W sumie nie wiem, czy, mimo jej medialnej
(auto)promocji, zasługuje na uwagę.
>
> > -Chwali się, że w wyniku udziału w jej seminarium, jakaś kobieta
> wzięła rozwód.
>
> Koszmarna kobieta. Zobacz, co pisze o rodzinie ...
>
"To naturalne zainteresowanie i ten naturalny horyzont aktywności
> wzmacnia dodatkowo polityka "prorodzinna" państwa i Kościoła. To
> znaczy, polityka takiego doktrynalnego wzmacniania roli rodziny, by
> państwo nie musiało się nią zajmować. By dawała sobie radę
> niezależnie od braku żłobków, przedszkoli, polityki socjalnej."
Tak, w cytowanym przez Środę tekście, Czapliński postuluje otwarcie polskiej
rodziny, jako sposób wzmocnienia społeczeństwa obywatelskiego, a Środa - o
potrzebie uzależnienia rodziny od państwa.
>
> No po prostu straszne! Rodzina dająca sobie radę bez
> pomocy państwa. Trzeba natychmiast ten stan zmienić!
>
Tak, już od żłobka. :/
Matka zajmująca się małymi dziećmi w domu, to zjawisko szkodliwe... toż to,
wypisz wymaluj, realny socjalizm, najczerwieńszy z czerwonych.
>
> > Pamiętam też jej teksty o Marcinkiewiczu - dla etyka
> Środy "półczłowiek", o Gadaczu i Piesiewiczu.
>
> Tak, pani Etyk lubi szydzić z ludzi. Tu przykład ...
yhm
A tu "etyk" o publikacji zdjęć Piesiewicza:
www.se.pl/wydarzenia/opinie/prawdziwy-autorytet-prywatnie-czysty_123421.html
Trudno sobie wyobrazić, by kolegium redakcyjne, mając "gorący materiał", z
powodów ochrony publicznego wizerunku jakiejś ważnej osoby, rezygnowało z jego
publikacji.
(...)
Opublikowanie zdjęć senatora Piesiewicza uważam za coś niezgodnego z normami
dobrego smaku, ale nie sądzę, że byłby to jakiś strasznie niegodziwy akt z
moralnego punktu widzenia.
Etyk o innym człowieku, Marcinkiewiczu:
Notabene za bardzo oburzające uważam, że media ("Wprost") z powodów
komercjalnych wyciągają tego "półczłowieka" na pierwszą stronę, informując, że
zamierza on kandydować na prezydenta.
A tu, opinia ogólna o mężczyznach (za Corganem)
www.rp.pl/artykul/189084.html
Gdyby rzeczywiście pomysł kastracji pedofilów udało mu się zrealizować, trzeba
by wykastrować znaczną część męskiej populacji. Bo pedofilów, w medycznym sensie
tego słowa, może nie jest zbyt wielu, ale osób molestujących własne dzieci
sporo. Tylko my o tym niewiele wiemy.
Znaczna część męskiej populacji molestuje własne dzieci... tylko my o tym nie
wiemy, oprócz Środy, która wie.
> > To jest osoba propagująca seksistowską ideologię, o marksistowskim
> zapaszku.
> > Dlatego pewnie budzi niechęć.
>
> IMHO nie za poglądy jest nielubiana.
Hm, mnie się zdaje, że w dużym stopniu za poglądy. Tak, szczerze mówiąc, to ja
jej nie znam wcale jako osoby, ona sama jest mi obojętna, to, co wzbudza moją
niechęć, to te poglądy i propozycje polityczne, właśnie.
> Zauważ, Ryszard Bugaj, poglądy
> ma lewicowe, a jednak ciszy się szcunkiem i
> sympatią ludzi o różnym swiatopoglądzie.
>
Ale on ma bardzo wyważone poglądy ;)
> Serdecznie
Wzajem :)
--
Carpe diem