I po co tyle emocji? Po co epitety? Nie napiszę, kim trzeba być,
żeby porównywać ludzką zygotę z psem. Ale skoro takiego porównania
dokonałaś ...
> Trzeba być katooszołomką żeby przedkładać galaretę
niewyspecjalizowanych komórek nad kochające,
> wierne zwierzę, które odczuwa ból, bo zygota go nie odczuwa.
Powiedz to parom leczącym się z powodu bezpłodności.
> Ależ ci katole zabawni, doprawdy czasem aż mi febry w kącikach ust
pękają ze śmiechu...
Nie jestem wierząca.
Ty natomiast, tak, jesteś, fanatycznie wierząca i zionąca
nienawiścią do inaczej myślących. Wytrzyj jadzik z kącików ust :)
--
dyskryminacja
dobra dyskryminacja