To miłe, że niektóre z Was zajęły się od razu moją skromną osobą (np.
winniepooh), zamist tematem wątku. Jednak moja osoba nie jest tematem tego
wątku... Czy zechciałybyście wypowiedzieć się, jak oceniacie taką feministyczną
inicjatywę, którą opisał Łukasz Warzecha? Czy feminizm polega na takich właśnie
groteskowych akcjach?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.