joanekjoanek napisała:
> Sorry, że się wtrącę, ale to mnie zachwyciło:
>
> > grand_bleu napisała:
> >
> > No i dowiedziałam sie, że chodzi o odczarowanie waginy? A czy
ktoś
> > pytał mnie inne kobiety o zgodę?
>
> Wybitne.
> To znaczy, że jeśli postanowisz zorganizować Dzień Kota
1. Odnosisz się do idei (odczarowywanie waginy) a piszesz o Dniu
(czegoś), to nie to samo.
2. Narządy płciowe to nie kot, toyota, czy co tam innego napisałaś.
Organizując dni żeńskich narządów płciowych wkraczacie w sferę
intymną, a tu trzeba poruszać się bardzo ostrożnie.
3. Gdybym ja organizowała Dni Kociego Ogona, to nie wypowiadałabym
się w imieniu kotów, tylko swoim własnym.
--
'Ręce precz od moich dzieci'