> Sugerujesz, że organizatorki Dni Cipki wypowiadają się w imieniu
nie swoim?
Tak, sugeruję, że wypowiadają się w imieniu kobiet.
> A czyim, Twoim? Twoich narządów? Cóż za megalomania.
Tak, moim i moich narządów też. A megalomanią jest poczucie misji,
jaką Wy, drogie Panie, wzięłyście na siebie mimo, że do pełnienia
tej misji nie macie żadnego mandatu społecznego.
> ćwiczenia w dyskursie na poziomie przedszkolnym
a propos, cipka i siusiak, to terminologia typowa dla
przedszkolaków, tak, że porównanie do przedszkola jest całkiem na
miejscu :)
--
'Ręce precz od moich dzieci'