Po kolei. Po pierwsze IMHO właśnie dlatego, że jelito grube mają
także mężczyźni nikt dzisiaj niezdrowo nie przeżywa wczorajszych
Faktów. Pokazali faceta z rurką w dupie i pokazali co widzi kamera
na końcu tej rurki i cisza, a tymczasem wystarczy wypowiedzieć
publicznie słowo "cipka", żeby tłumy poczuły się urażone :)
Ja też nie wiem czy to dobrze, że w telewizji pokazują takie rzeczy
i zupełnie nie o to mi chodziło, kiedy o tym fakcie wspomniałam.
Przekaz drastyczny wzbudza zbyt duży lęk i jako taki jest wypierany
do nieświadomości. Zapomina się o nim. Dlatego jatka i gnijące
płuca, niespecjalnie się sprawdzają w promocji czegokolwiek. Tak
wychodzi z badań marketingowych i na ogół spece od marketingu to pod
uwagę biorą.
Czy dobrze rozumiem, że Twoim zdaniem słowo "cipka" na transparencie
i baloniki z jej wizerunkiem to podobna drastyczność jak zdjęcia
ciała ofiary wypadku drogowego?
Myślę, że pomysłodawczynie Dni Cipki przewidziały, że reakcja na to
święto będzie taka jak jest, i raczej się z niej cieszą niż smucą.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.