A błąd.
Właśnie ani z Pospieszalskim, ani z Senyszyn.
Najwyżej do Pospieszalskiego albo do Senyszyn, ale to nie rozmowa, tylko przemowa.
Nie słuchasz, co się do Ciebie mówi lub pisze. I to z tej przyczyny jesteś postrzegana jako niechętna do rozmowy. Niechętna to i tak lepiej niż niezdolna, nespa?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.