joanekjoanek napisała:
> Easz,
> ależ ja wiem i rozumiem, że się nie karmi.
> Zwykle milczę, ale czytam. Więc wiem.
> Z identyfikacją trolstwa też problemu nie mam. Mózg mam.
> Nadziei na dotarcie nie mam.
> Tak po prostu, czasem mam ochotę sobie burknąć, więc burkam.
Czasem mądrze, czasem głupio, a czasem jadowicie w trola. Mam
przekonanie, że szkód nie czynię, nikogo nie zagaduję, szczególnie
nie zaśmiecam, bo piszę rzadko. Internet jest duży, ja się
zmieszczę. A to takie odpędzanie od troli jest... ja wiem, bez sensu?
Ok, tylko że nie chodzi o Ciebie. Ani o trole. Ani o mnie. Chodzi
o forum, tylko tyle. Jeśli będziemy uprawiać takie gadki, to
niewiele zostanie z forum, spłynie do morza. To wiemy z
doświadczenia, z regulaminu pośrednio, z doświadczeń innych, z
wyobraźni. Ale jak wolisz.
--
Zielonej pragnę zieleni
NIE karmię troli
Wiosenne dzieci