Fajne.
Najpierw wilczek zaklada watek w ktorym ma do nas pretensje, usilujemy wyjasnic, za co jestesmy atakowane coraza agresywniej, odpieramy ataki i na koncu ktos obcy wchodzi w srodek dyskusji, robi slodkie oczka i pyta o co NAM chodzi?
Troche mi to przypomina scenke rodzajowa z polskiej wsi: maz pobil zone, zaalarmowani dalsi krewni wzywaja policje. Komendant wchodzi do domu, zona posiniaczona i z rozbita glowa placze, podpity facet sie ciska, policmajster staje w pozie Rambo i grzmi "taki ladny dom, niczego wam nie brak i o co WY SIE bijecie?!"
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.