Dlaczego feministki interesują się problematyką kościelną, przecież
to Was nie dotyczy? Czyżby duch Wscibskich Sąsiadek* był w u
feministek obecny ? ;)
*)"To taki rodzaj ludzi, ktorzy - mimo ze to ich nie dotyczy i nie
jest to ich sprawa - zawsze wsciubia, skontroluja i skrytykuja od
gory do dolu to, co robia inni." /za Bene_gesserit/
--
Nie parytetuj!