menk.a napisała:
> Czyli już dawno po burzy hormonalnej. Zatem bycie kobietą-papieżem jak
> najbardziej się nie wyklucza.:P
>
> Postuluję więc: całujcie mnie w sygnet, bo jak będę papieżem to się nie
> dociśniecie.:P
Mam nadzieję, że załapię się na audiencję. :)
--
Co mi zrobisz, jak mnie
złapiesz? :)