Ale ja wcale nie ironizuję, jestem wielką fanką nieugiętej pani Wujkowskiej, jej hermetycznej konsekwencji i cywilnej brawury. Całkiem serio uważam, że tacy ludzie są bardzo potrzebni w przestrzeni publicznej, jako przeciwwaga, bufor bezpieczeństwa oraz swoiste ostrzeżenie. A że przy okazji wyznawanym przez siebie ideom robi więcej szkody niż pożytku też mnie specjalnie nie martwi.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.