Gazeta.pl   Forum   Kobieta   Feminizm   Re: Papieżem zostaje się w okolicach 70tki

Re: Papieżem zostaje się w okolicach 70tki

Autor: hummer 13.03.10, 20:02
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
Przecież nie nalegam na znajomych, a oni na mnie.

Coś dusi to się to wylewa. I to działa, działało właściwie. Dwa tygodnie temu
odszedł kolega. To co się pojawiło niewypowiedzianego w eterze powaliło wiele
osób. Po mnie jeszcze łatwo to przeszło. Tylko 1.5 tygodnia nie do życia. Ale
część znajomych wylądowała na kardiologii.

Żyjemy w specyficznej komunie i jesteśmy bardziej ze sobą związani niż nam się
to wydaje. Niekoniecznie przekazujemy swoim bliskim swoje grzeszki. Przekazujemy
też ideały, które chcemy osiągnąć. I to się przerwało - na chwilę. Ludzie przez
ból stają się silniejsi i bardziej wiedzą czego chcą, ale w momencie bólu są
bezbronni.

By czasami coś zrobić potrzeba siły wielu ludzi. Świadomości, że wspierają.

Może dlatego tak drażnią mnie osoby mówiące, że innych osób nie potrzebują -
"ja, moje, żądam, chcę". Nie potrzebują, do czasu jak nie mają problemów.

--
"Żaden wiatr nie jest dobry dla okrętu, który nie zna portu swego przeznaczenia."
Konfucjusz
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie (1-100)
przejdź do: 1-100 101-125
(101-125)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.