Kocia, ciekawa jestem jak oceniłabyś wypowiedź Kazimiery Szczuki,
że "
w programie (Najsłabsze ogniwo - dop. mój)
jest za
mało kobiet, bo żeby było ich więcej, trzeba by obniżyć poprzeczkę.
Dlatego kobiety muszą się jednoczyć, by wygrać."
Ta wypowiedź wystawia kobietom bardzo złe świadectwo, bo po pierwsze
sugeruje mniejszą wiedzę, po drugie - pokazuje, że dla kobiet prawda
obiektywna jest nieistotna, że liczy się wygrana, nawet jeśli w
sposób nieuczciwy.
Czy to co powiedziała Szczuka jest prawdą, czy fałszem?
I czy o Szczuce, która mówi o obniżaniu poprzeczki, gdy w grę
wchodzą kobiety, równiez powiedziałabyś, że 'wylewa antykobiecy jad"?
--
dyskryminacja
dobra dyskryminacja