> Techniczne, nietechniczne... jedno i drugie może być świetne i do
niczego, licz
> y
> się nie tylko z czego ten dyplom, ale i skąd. Humanista po
porządnej uczelni
> jest zdecydowanie lepiej wykształcony od inżyniera po jakiejś
prywatnej szkółce
> lansu.
i zainteresowanie. Znałam pewnego inżyniera który pasjonował się
historią sztuki i na tym zbił sporą kasę.Inżynierstwo olał
całkowicie.
--
możeby już tak przyszła
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.