> mlot_na_mlotow napisał:
> co feminist
> > ki proponują starym ludziom- emerytom i rencistom, dla których sprawa
> dostępnoś
> > ci aborcji czy antykoncepcji nie ma znaczenia?
>
> sugestię zaprzestania interesowania się tym tematem
I tu wchodzimy na grząski grunt. Niemniej jednak będę drążył: DLACZEGO starzy
ludzie nie mają prawa wyrażać swojego zdania na temat aborcji i antykoncepcji?
Przecież są takimi samymi obywatelami jak reszta. Jeśli ich zdanie jest spaczone
wskutek np. podeszłego wieku to w takim razie następnym krokiem powinno być
odebranie im praw wyborczych, tak jak w przypadku ludzi ubezwłasnowolnionych z
powodu choroby umysłowej. Ponadto, oni też kiedyś byli młodzi i te kwestie
jeszcze 30 lat wcześniej najbardziej ich dotykały. Wreszcie, niektórzy starzy
mężczyźni mają partnerki o wiele młodsze, sami nie tracąc płodności, zatem ta
sprawa również i ich dotyka. A jeśli za klucz uznamy kwestię obecności w życiu
danego obywatela tych problemów to znowu należałoby odebrać prawo do decydowania
o tym również młodym ludziom, którzy żyją samotnie i w celibacie (wymuszonym
bądź nie).
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.