Przejrzałem, dostarczony dzięki uprzejmości Six_y, statut Kongresu Kobiet. W nim
jest dosyć interesująca (kompletnie antyparytetowa) lista członków-założycieli.
Obserwacja, poczyniona po sprawdzeniu większości listy:
to są głównie kobiety biznesu, tego większego i parę żon polityków. Profil
polityczny: na pierwszy rzut oka okolice dawnej UD i demokratów.pl. Oczywiście:
Warszawa.
Mam nieco mieszane uczucia: z jednej strony, cieszę się, że ta organizacja ma
tak silną komponentę biznesową, z drugiej, tak się zastanawiam, czy nie ma być,
pop prostu, polityczną trampoliną dla tych pań z biznesu.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.