Nonieno, one nie rodza wielu wnukow, bo w Chinach ciagle jest
obowiazkowe ograniczenie do jednego dziecka. Lamane co prawda, ale
z zrzadka.
Kto wie, czy paradoksalnie mordowanie dziewczynek i aborcja
zenskich plodow nie doprowadzi do zmian obyczajowych - np braku
wymagan co do obowiazkowego posagu, albo innej pozycji mlodej
mezatki wzgledem rodziny męża. Oby.
--
jak sprawić, zeby trollica przyznała,
że jest trollicą