podobno trwale slady na zdrowiu astronautow. Nie emowi sie o tym duzo, ale Stany
takze nie wysylaly panienek.
Moze wiec jest cos do rzeczy w tym chinskim uzasadnieniu wymogu zameznosci.
A jesli istnieje istotne prawdopodobienstwo odbicia sie takiego lotu na
zdolnosciach reprodukcyjnych? Czy nie mielibysmy wtedy do czynienia z calkiem
racjonalnym podejsciem?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.