> jest mi najzupełniej
> obojętne, tak samo jak to, czy Twoja kobieta usunie ciążę, czy ją
> dochowa i kogo z niej wychowa. To nie jest moja sprawa i stąd
> obojętność. I odwrotnie - rzecz jasna.
>
"twoja kobieta"...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.