Stwierdzenie, że poszczególne przypadki powinien badać sąd to nie jest odpowiedź
na pytanie. Bo sąd nie podejmuje arbitralnych decyzji tylko musi odnosić się do
litery prawa, która powstaje na bazie wzorca etyki, który z kolei rodzi się
między ludźmi. A my rozmawiamy o etyce.
Innymi słowy - jaki wyrok być wydał, gdybyś był sędzią. Chociażby w odniesieniu
do pyt. 2
Jednak tak czy inaczej, skoro przyznałeś, że jesteś za dopuszczeniem aborcji w
konkretnych przypadkach, których nie jesteś w stanie wymienić, to jednak jesteś
ZA ustanawianiem arbitralnych granic odnośnie dopuszczalności zabijania ludzi. A
więc Twoje pragnienie spójności musi zostać nieugaszone.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.