poświęcisz bez mrugnięcia okiem zdrowie
> swojej żony lub jej życie w imię ocalenia swojej
mitycznej "spójności".
Spójność jest istotnie mityczna.
A tak poza tym, wczoraj w pisowsko-lprowskiej telwizji pokazali
problem - te dzieci z donoszonych ciąz, zalegające w szpitalach, bo
nikt nie chce ich przysposobić, zwłaszcza gdy cierpią na
nieuleczalną chorobę. Jedna kobieta z łodzi utworzyła
przytułek/osrodek/hospicjum dla tych dzieci; miejsc ma bodajże 9,
porzuconych dzieci w jednym tylko szpitalu jest 5.
Może jakies objazdowe wystawy z plakacikami? Cierpiące chore dzieci
to nosny materiał.W Wiadomościach sugerowano,że to porzucające
rodziny są złe, a przecież wiadomo,że oddawanie efektu donoszonej
niechcianej ciąży dotyczy kobiet, więc chodzi o to,żeby nie tylko
donosiły i urodziły, ale zabrały potem do domu, jesli go mają,a w
końcu nieważne, mają czy nie, byle zabrały.
No i że są złe.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.