> Masz prawo tak sadzic. Twoja zona ma prawo sadzic inaczej. Mozecie sobie pogada
> c
> o tym po kolacji, ale w razie ewentualnej ciazy to zona, biorac lub nie pod
> uwage twoje poglady, zdecyduje - bo to jej cialo jest zaciazone.
I to ona ponosi wszystkie fizyczne i psychiczne konsekwencje donoszenia/niedonoszenia ciąży. I nie da się ukryć, że od poczęcia dziecka do swojej śmierci, a więc, jakkolwiek patetycznie by to nie brzmiało, przez całe życie. ta-dam.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.