pochodnia_nerona napisała:
> A jednak Chrystus był mężczyzną, nie kobietą ;-) Wcale mnie to nie
bodzie, jako
> kobiety, bo On przynajmniej był feministą. No :-)
A kogo bodzie??
Kobito, weź no się;)
--
Zielonej pragnę zieleni
NIE karmię troli
Wiosenne dzieci