> Co do prywatnosci kobiety, uczuc, i tak dalej - daj spokoj, dziewczyno. Oni
kobiety na stosach palili
>
> Wiesz, każdy wie, kim są czarni, ale tekst o paleniu na stosach zabrzmiał co
najmniej populistycznie (podobnie jak samo jego wytłuszczanie). Inkwizycja
skończyła się ostatecznie ponad 200 lat temu. Przez ten czas KK dosyć się
zmienił. To, co robili przed wiekami jest argumentem cokolwiek wyświechtanym i
raczej mało tłumaczy obecne zachowania klech.
*No rzeczywiscie, teraz na stosach kobiet nie pala. Atmosfera nie ta. Bo na
pytanie czy oni sie zmienili sa roznorodne opinie, wybraz sobie. A Ty,
przepraszam, za etatowego obronce tych zlodziei teraz robisz? ;)
Jak oni przejmuja sie uczuciami kobiet najlepiej widac po uporczywym naginani
ich do tradycyjnych rol. Albo po podejsciu do in vitro, ktore takze zakazaliby,
gdyby tylko mogli. Podobnie z dalszym dokreceniem sruby antyaborcyjnej. Nie
zauwayles przypadkiem, ze oni osiagaja ciagle te same cele, tyle ze z uzyciem
innych srodkow. Palnie na stosach teraz nie jest trendy, kolego.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.