Gazeta.pl   Forum   Kobieta   Feminizm   Re: Pamietam jak klechy załgiwali sie, zapewniaja

Re: Pamietam jak klechy załgiwali sie, zapewniaja

Autor: edw-ina 19.03.10, 08:04
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
Sabina - akurat o patologiach pisałam i nie twierdzę, że mamy
godzinę do raju, ale widzę olbrzymią zmianę nawet porównując AD 2010
a np. AD 2002.
Np. pracuję w firmie, gdzie grubo ponad połowę najwyższych stanowisk
piastują kobiety (od razu napiszę, że nie jestem przedszkolanką,
tylko pracuję w dużym koncernie medialnym). Nikt nikogo nie pyta o
plany prokreacyjne, a kilka kobiet, które mają dzieci w wieku
przedszkolnym i wychowują je samotnie mają tak ustalone godziny
pracy, by wychodzić najpóźniej o 16.
Zgadzam się odośnie praw ustalanych odgórnie przez błądzących po
korytarzach sejmowych samców. Nawet mój własny mąż mówi, że głupi
facet, który chce uczyć kobietę jak być matką. Ale jest też druga
strona medalu - weźmy np. in vitro, o które toczą się takie spory.
Nie wątpię, że jest olbrzymia grupa ludzi, dla których taki zabieg
to masowe morderstwo z premedytacją, ale ja sama lecząc się nie
zetknęłam się choćby z jedną negatywną reakcją. Przeciwnie.
Większość osób będących wtajemniczonymi w temat bardzo mi pomagała,
łącznie z wysłaniem na przymusowy urlop, bym mogła się zrelaksować
przed zabiegiem.
Tyle, że wiesz, ja na prawdę zdaję sobie sprawę, że jestem w niezłej
sytuacji. W dodatku znam co nieco prawo i nie obawiam się użyć go w
swojej obronie. Dlatego zgadzam się - punkt widzenia zależy od
punktu siedzenia. Tyle, że takich jak ja jest teraz coraz więcej,
dlatego liczę, że grono będzie się powiększało.
A na koniec mały wtręt - jeden z pracowników mego męża powiedział
(na ostro zakrapianej imprezie) do kobitki zatrudnionej w tej samej
firmie coś w stylu "cipcio". Reakcja mojego męża - delikwent za
drzwi, a następnego dnia rozmowa w stylu: pani Aniu, ma pani pełne
prawo złożyć doniesienie o molestowaniu w pracy. Mogę być świadkiem.
(po przeprosinach rzeczonej ani przeszło, więc mąż porozmawiał z
pracownikiem i stwierdził, że jeżeli mu nie miną tego typu zagrywki
to chociaż przynosi firmie duże pieniądze otrzyma zwolnienie
dyscyplinarne). ;)
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.