> Jak nazywa się człowiek, który ma problem z tożsamością płciową, a w
> rubryce płeć będzie miał wpis "nieokreślona" ?
Proponuję: "bezpłciowiec", "apłciowiec" lub "międzypłciowiec".
Z opisu w Rzepie wynika, że problemy tego człowieka z płcią są głębokie i
autentyczne. Wydaje mi się też, że takie problemy dotyczą wąskiej grupy ludzi.
Określenie "płeć nieokreślona" wydaje się adekwatne.
Natomiast to:
Wszystko może się zdarzyć – mówi „Rz” prof. Hugh McLachlan, etyk z
brytyjskiego Caledonian University. Jego zdaniem każdy powinien mieć prawo do
samookreślania swojej płci. – Kwestia neutralnej płci nie powinna być dla nikogo
żadnym problemem – mówi.
... to już przesada. To absurdalna propozycja, by każdy określał swoją płeć,
płeć, czy definiował nową płeć, wedle uznania.
Płeć jest taka, jaka jest, w przypadku bohatera/ki, nie wiadomo do końca jaka
jest i to zapisano w dokumentach. Nazywanie tego "trzecią płcią" to szkodnictwo,
to jest, po prostu, pewne zaburzenie.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.