grand_bleu napisała:
> hummer napisał:
>
>
> > Podobnie jak o milicjantach, SBekach, górnikach, pielęgniarzach,
> stoczniowcach,
> > nauczycielach, rolnikach itd.
>
> Napisałam, nie 'o kobietach', tylko '
o prawach kobiet' ...
> dlatego pozwól, że dopytam, czy dyskusje o prawach uważasz za zbędne?
Każdy człowiek powinien mieć takie same prawa i obowiązki wobec państwa.
A co robi w domu (prywatnie) nie interesuje mnie o ile nie krzywdzi innych
ludzi. O czym to więcej gadać? Jeśli czuję, że ktoś nie ma takich praw jak np.
ja mam to gęgam. Jeśli czuję, że nie ma prześladowania innych, to gadam o muzyce
czy innych rzeczach.
--
Co mi zrobisz, jak mnie
złapiesz? :)