Re: po pierwsze, ta córka jednak MA wybór
grand_bleu napisała:
> No właśnie ... tego nie jestem pewna - czy feminizm kobiety
> wyzwala, czy zniewala? :)
>
Nie wiedzialas?
Oczywiscie ze zniewala, najwieksza wolnoscia jest wydanie corki za maz ledwo
dojrzeje, najlepiej za takiego z morgami. ;)
> > będzie się chciała uczyć, to stanie okoniem i jakoś sobie poradzi
>
> Jak każdy młody człowiek.
>
Dzieki feministkom pojecie "mlody czlowiek" juz nie odnosi sie, jak jeszcze
kilkadziesiat lat temu, wylacznie do mlodziezy meskiej.
> Jestem przeciwna wtrącaniu się państwa (obcych ludzi) w życie
> rodziny, poza sytuacjami, kiedy łamane jest prawo. Wtrącanie się, to
> nie to samo co propozycja, a tego dotyczyło pytanie p_n.
>
Mloda, wolna, pelnoletnia osoba z zawodem ma az nadto mozliwosci uniezaleznienia
sie - tyle, ze czasem nie chce lub sie boi z nich korzystac.
Jakich propozycji oczekujesz? Ze feministki beda, niczym Jehowici, chodzic od
domu do domu namawiajac dziewczeta do buntu? A moze beda wieszac plakaty
wielkosci bloku "Dziewczyno, nie daj sie zahukac!"?
To by sie dzialo na forum... a ty, jak sadze, krzyczalabys najglosniej.