pochodnia_nerona napisała:
> Polski feminizm jawi mi się jako zamknięty krąg pań z dużego miasta, których nie
> za bardzo interesuje to, co dzieje się poza nim, więc nie mają potrzeby działania.
Mylisz się, aczkolwiek rozumiem, bo np. WO o tym, o takich dziewczynach nie piszą raczej. Trzeba info samej szukać.
Poza tym nie ma obowiązku działania społecznego itp, także feministki nie są do tego zobowiązane żadnym przepisem.
Feminizm jako taki to światopogląd, nie społecznikowskie działanie na rzecz kobiet -> to, to efekt, ale nie muszą razem występować przecież.
--
Zielonej pragnę zieleni
NIE karmię troli
Wiosenne dzieci